Kategorie:
36

Ubuntu wspomoże system-matkę?

Mark Shuttleworth na liście dyskusyjnej pozytywnie wyraził się o pomyśle regularnego zamrażania Debiana. Jeśli Debian przyjmie regularny cykl wydawniczy, Ubuntu zobowiązało się pomóc przy rozwoju dystrybucji.

Gdyby deweloperzy zdecydowali się zamrozić kod w grudniu tego roku, jak zaproponowano na konferencji DebConf9, Ubuntu gotowe byłoby pomóc w osiągnięciu tego celu.
Co na to społeczność Debiana? Sam pomysł regularnego cyklu wydawniczego nie budzi takich kontrowersji, co data pierwszego zamrożenia kodu zaplanowana na grudzień tego roku. Data została ustalona odgórnie, bez dyskusji społeczności Debiana.
Według Shuttlewortha regularnie wydawany Debian umożliwiłby lepszą i częstszą synchronizację najważniejszych pakietów obu systemów (m.in. Środowisk graficznych), na czym zyskałyby praktycznie wszystkie dystrybucje.
Mark gotów jest poświęcić część zespołu deweloperów Ubuntu, przez co rozwój dystrybucji nieco zwolni. Ma jednak nadzieję, że wspólna praca nad najważniejszymi pakietami systemowymi przyciągnie deweloperów z wszystkich dystrybucji.

Więcej informacji: http://blogs.computerworld.com/14499/shu...s_vnichols

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

57 komentarzy

zwiń wątek Itachi  10 sierpnia 2009 o godz. 21:30 #
Gravatar

"Ubuntu wspomoże system-matkę?"

Bez urazy, ale Debian to raczej męski rzeczownik… ;-)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek czepol  10 sierpnia 2009 o godz. 21:49 #
Gravatar

To co miałem napisać “Ubuntu wspomoże system-ojca?” :D Sory, ale nie bierz wszystkiego dosłownie. "Matka" w tym wypadku jest metaforą ;)

zwiń wątek Zbych  11 sierpnia 2009 o godz. 12:37 #
Gravatar

a moim zdaniem to wy wszyscy bierzecie zbyt dosłownie to wszystko :-)

czytając posty, myślałem że już nikt tu nie ma poczucia humoru… Całe szczęście trafił się DerDevil i inni.

 
 
zwiń wątek moher  10 sierpnia 2009 o godz. 22:08 #
Gravatar

Nazwa "Debian" to połączenie imion Debra (żeńskie) oraz Ian (męskie), w związku z tym trudno określić rodzaj tego słowa.

zwiń wątek Lehr  11 sierpnia 2009 o godz. 12:40 #
Gravatar

ale przeciętny polak nie nazwie debiana nią, a nim. wystarczy zobaczyć jak odmieniłem słowo debian przez przypadek pisząc ten komentarz… TEN DEBIAN TEGO DEBIANA nie TA DEBIAN czy TĄ DEBIAN, nie szkodzi że słowo Debian to zbitek dwóch słów, używając go używamy go za nazwę własną.

zwiń wątek pelnalufa  11 sierpnia 2009 o godz. 15:08 #
Gravatar

dla przecietnego polaka mercedes tez jest rodzaju meskiego

 
zwiń wątek kaktus  12 sierpnia 2009 o godz. 10:44 #
Gravatar

ten mercedes jako ten samochod.

 
zwiń wątek Roobal  13 sierpnia 2009 o godz. 1:14 #
Gravatar

Tylko, że Mercedes to imię żeńskie, od którego wzięła się nazwa samochodu a konkretnie od córki producenta i to imię tak samo jak Dolores jest wyjątkiem przynajmniej w języku polskim, gdzie imiona żeńskie kończą się na literę "a", dlatego porównanie nazwy Debian do Mercedes jest w ogóle nie na miejscu i najgłupsze jakie mogło komuś przyjść na myśl.

Pozdrawiam!

 
 
 
zwiń wątek RRH  10 sierpnia 2009 o godz. 23:23 #
Gravatar

no bez jaj, panowie "puryści" – mówicie firma-matka (córka) czy firma-ojciec (syn)?

zwiń wątek DerDevil  11 sierpnia 2009 o godz. 2:35 #
Gravatar

Ojciec syna ze strony matki córki babki swego wuja ze strony szwagra kuzynki bratanicy syna dziadka babci :D

Powiedzmy że Debian to system macierzysty albo jak kto woli protoplasta

a tak na marginesie ja nie wiem jakiej płci jest Debian bo ja mu/jej pod jądro/powłokę nie zaglądałem ^^

zwiń wątek zygmunt  11 sierpnia 2009 o godz. 6:33 #
Gravatar

Patrzysz pod powloke, a tam co??

Jak to co, jadro;-P

Czyli samo za siebie mowi;-P

 
zwiń wątek Quinn  11 sierpnia 2009 o godz. 6:45 #
Gravatar

Z tym ojcem to chyba lekka przesada ;)

System macierzysty, firma-matka itd. Myślę, że pierwszy człon determinuje użycie drugiego.

A pomysł Marka uważam za całkiem niezły.

 
zwiń wątek D3X  11 sierpnia 2009 o godz. 7:16 #
Gravatar

mój ma nawet 4. jakiś mutant? :P

 
zwiń wątek michuk  11 sierpnia 2009 o godz. 10:49 #
Gravatar

Ach, czym byłby OSnews bez językowych purystów! Następną kampanię serwisu przeprowadzę na tablicach ogłoszeniowych lingwistyki stosowanej.

 
zwiń wątek Quinn  11 sierpnia 2009 o godz. 12:05 #
Gravatar

Ach, czym byłby OSnews bez językowych purystów! Następną kampanię serwisu przeprowadzę na tablicach ogłoszeniowych lingwistyki stosowanej.

Nie denerwuj się ;)

Błędy w komentarzach można na upartego olać, ale publikowanie aktualności w sieci to już jakaś forma dziennikarstwa, a dziennikarz IMHO powinien jednak propagować poprawną polszczyznę. W przypadku Twojego niusa faktycznie nie ma o co kruszyć kopii, ale skoro już Itachi zaczął… ;)

 
zwiń wątek Jh  11 sierpnia 2009 o godz. 13:19 #
Gravatar

Przepraszam, ale jak się ma "poprawną polszczyznę" do "niusa"???. Po polsku jak to będzie? przygadał kocioł garnkowi?

 
zwiń wątek mor  11 sierpnia 2009 o godz. 14:30 #
Gravatar

1. Przyganiał kocioł garnkowi, a sam smoli.

2. News można spokojnie przetłumaczyć jako wieść. Ale "nius" jest bardziej trendy.

3. Boli cię "nius", ale "IMHO" już nie?

 
zwiń wątek evil_core  12 sierpnia 2009 o godz. 1:33 #
Gravatar

ja bardzo nie lubie slow typu "dizajn", "nius", itd. ale poki ktos pisze IMHO a nie IMO to mnie szlag nei trafia.

 
 
 
 
zwiń wątek szogoon  11 sierpnia 2009 o godz. 6:39 #
Gravatar

a Wy jak zwykle zamiast skupić się na samej wiadomości to gadacie o tym czy Debian jest rodzaju męskiego :/

co do newsa: dobra wiadomość, mnie takie newsy cieszą :)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek LV  11 sierpnia 2009 o godz. 10:49 #
Gravatar

Debian ma jądra, więc o czym tu gadać?

zwiń wątek nobody  11 sierpnia 2009 o godz. 14:25 #
Gravatar

Ale to mogą być jądra, które przybrały formę jajników :P

zwiń wątek DerDevil  11 sierpnia 2009 o godz. 17:08 #
Gravatar

nie jajników tylko modułów :D

 
 
 
 
zwiń wątek zoompa  11 sierpnia 2009 o godz. 7:17 #
Gravatar

dokładnie. dyskusja idiotyczna. wiadomość bardzo dobra. Każda z tych dystrybucji posiada zalety, której nie ma druga z nich. Taka współpraca może tylko rozwijać.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek NeizD  11 sierpnia 2009 o godz. 7:27 #
Gravatar

Nie prosciej napisac Dystrybucję-matkę i mieć gdzieś tych pseudo-purystów?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek Freax  11 sierpnia 2009 o godz. 8:10 #
Gravatar

Czy potwierdzi ktoś że Debian jest najbardziej stabilną i najbezpieczniejszą dystrybucją Linuksa?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek szogoon  11 sierpnia 2009 o godz. 8:17 #
Gravatar

pytanie o bezpieczeństwo jest chyba trochę nie na miejscu…

bo jeśli admin będzie instalował na serwerach produkcyjnych sid'a to niech się nie dziwi, że może mieć kwiatki takie jak w przypadku instalowania windows xp bez sp…

 
zwiń wątek jurgen  11 sierpnia 2009 o godz. 8:58 #
Gravatar

Nie da się jednoznacznie wskazać najlepszej dystrybucji. Ale można wskazać grupę dobrych, godnych polecenia dystrybucji.

Debian na pewno jest w tej grupie.

zwiń wątek dav  11 sierpnia 2009 o godz. 9:18 #
Gravatar

aż do dziś …

 
 
zwiń wątek atavus  11 sierpnia 2009 o godz. 10:29 #
Gravatar

no, jakos nie widze powodow by uwazac, ze bezpieczenstwo oferowane przez stabilnego debiana jest wieksze niz bezpieczenstwo oferowane przez RHELa badz SLESa – oczywiscie, gdy wszystkie systemy sa updatowane regularnie, a admin nie jest dupa i potrafi sie systemem zajac

 
 
zwiń wątek vries  11 sierpnia 2009 o godz. 9:11 #
Gravatar

Widać, ze niektórzy traktują ten news jak wiadomość. A tak naprawdę tu nic nie jest pewne. Shuttleworth niestety nie jest najbardziej słowną personą w świecie IT (zazwyczaj robi, to co zapowiedział, ale z 2-letnim opóźnieniem), poza tym developerzy Debiana nie są szczególnie zachwyceni współpracą. Raz, ta nie zawsze układała im się dobrze wcześniej. Dwa, mają wrażenie, ze Ubuntu pojedzie po ich plecach (co w sumie jest prawdą. Ale jak ktoś wpakował się w wolne oprogramowanie to musi się pogodzić z taką koleją rzeczy). Już nie wszyscy byli zachwyceni regularnymi zamrożeniami (bo nie mogli sobie o zmianie podyskutować), a teraz takie coś…

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek janc  11 sierpnia 2009 o godz. 9:48 #
Gravatar

Debian wcale nie planuje regularnych cykli wydawniczych. Regularnie ma być ogłaszany freeze ale samo wydanie nastąpi "gdy będzie gotowe", na szczęście:)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek witek  11 sierpnia 2009 o godz. 11:00 #
Gravatar

Dokładnie. Ale kto z niesiedzących w Debianie wie jaka jest różnica…

zwiń wątek plichu  11 sierpnia 2009 o godz. 12:49 #
Gravatar

mało kto wie jaka jest różnica pomiędzy kawą a cappucino więc nie wymagajmy zbyt wiele xD

 
 
 
zwiń wątek Freax  11 sierpnia 2009 o godz. 11:57 #
Gravatar

Oczywiście ja pisałem o stabilnej wersji ,bo tylko takich używam,no chyba że by mi nie obsługiwało jajko sprzętu to skusił bym się wtedy dopiero na testing.Ogólnie to do tych najbezpieczniejszych Linuksów zaliczam Debiana i Slackware,zastanawiam się jeszcze nad Gentoo bo Arch to chyba coś jak Ubuntu i Suse

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Pinki  11 sierpnia 2009 o godz. 12:05 #
Gravatar

Arch to coś zdecydowanie innego niż ubuntu i Suse. Ta dystrybucja wręcz biegunowo się od nich różni. Jednak na serwer się raczej nie nadaje. Jest to dystrybucja ciągła, lubiąca nowości i mogą się w niej znajdować niewystarczająco przetestowane pakiety.

zwiń wątek plichu  11 sierpnia 2009 o godz. 14:21 #
Gravatar

Ostatnio rozmyślałem o archu i doszedłem do wniosku że (moim zdaniem!) fajnie by było jakby przyjął on taki cykl wydawniczy jak slackware. Pelne wydania np co 3/6 miesięcy i current…

Bądź co bądź nie trzeba długo archa używać by trafić na dobre jajo przy aktualizacji :)

 
 
 
zwiń wątek george.p  11 sierpnia 2009 o godz. 13:06 #
Gravatar

To ja już widzę rozwój Ubuntu. Debian w wersji 5.0, jest tak stary że inne dystrybucje już dawno go przewyższają, a repo testing, unstable – tym paczką, po aktualizacji, też wiele brakuje. A może być tak że za 2 lata te dwie dystrybucje się połączą i będzie jedna, tylko nie po to powstało Ubuntu, aby teraz ciągnąc Debiana na linie z dołka imieniem, starość. Tylko czy u Debiana, nie ma grupy ludzi, rezydentów i terminów?? – a może to w innej dystrybucji….

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek BigBen  11 sierpnia 2009 o godz. 14:26 #
Gravatar

Może i w 5.0 pakiety nie są super najnowsze ale system za to pracuje stabilnie. Co z tego że regularnie wychodzi nowa wersja Ubuntu skoro zawsze tuż po wydaniu nowej wersji tego systemu było wielkie łatanie kwiatków które zostały w niej wykryte (przynajmniej tak było kiedy ja jeszcze go używałem). Z tego powodu Ubuntu odpada jako system na duży serwer produkcyjny.

zwiń wątek TBH  11 sierpnia 2009 o godz. 15:19 #
Gravatar

Mówisz o ubuntu Desktop czy Ubuntu server?

Bo to drugie (obecnie!) bardzo przypomina stabilnego debiana z cyklami wydawniczymi co pół roku. Imho całkiem przemyślane i zorganizowane.

 
zwiń wątek george.p  11 sierpnia 2009 o godz. 18:42 #
Gravatar

posiadam ubuntu 9.10 alfa i też jest stabilny…. :)

zwiń wątek TBH  11 sierpnia 2009 o godz. 22:48 #
Gravatar

Proszę o powagę… ;]

 
 
 
zwiń wątek lx  11 sierpnia 2009 o godz. 16:50 #
Gravatar

"tym paczką" – brrr… Skąd się biorą tego typu błędy? Hiperpoprawność?

 
 
zwiń wątek Pyoter  11 sierpnia 2009 o godz. 14:23 #
Gravatar

Ja jestem za tą współpracą, jednak znając życie Debian znów się wypnie i stwierdzi, że zrobi wszystko sam!

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek vries  11 sierpnia 2009 o godz. 15:14 #
Gravatar

Po pierwsze Debian niczego nie robi, bo tylko nazwa dystrybucji. Projekty wykonują ludzie. I to nie jest powiedziane, że zwiększając ich liczbę nagle poprawi się jakość dystrybucji.

 
 
zwiń wątek konradont  11 sierpnia 2009 o godz. 15:22 #
Gravatar

a skąd zabiorą tych deweloperów w Canonical? pewnie od Kubuntu ;) jakby teraz nie było wystarczająco niedopracowane

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek plichu  11 sierpnia 2009 o godz. 15:31 #
Gravatar

czemu sądzisz że akurat od kubuntu?

zwiń wątek konradont  11 sierpnia 2009 o godz. 16:05 #
Gravatar

tylko moje przypuszczenia, w końcu ich oczkiem w głowie jest główna dystrybucja czyli Ubuntu, nie ryzykowaliby chyba zabierając stamtąd ludzi – ale powtarzam, że to tylko moje przypuszczenia :)

zwiń wątek yantar  11 sierpnia 2009 o godz. 19:01 #
Gravatar

Narazie "oczko w głowie" przez napięty plan wydawniczy dostaje coraz bardziej zadyszki. Samemu Ubuntu dobrze by zrobiło wydanie dwóch kolejnych edycji bez wpadek biorąc pod uwage krytyczne głosy, które pojawiły się w ostanim roku. Nadplanowe mrożenie Debiana może wprowadzić zbyt duże zamieszanie, bo siłą rzeczy gro opiekunów pakietów, programistów etc. skoncentruje się na repozytorium testinga. To Canonical może mieć nielichy problem ze snapshotem Sida, który będzie musiał przerobić by wydać 10.4.

 
 
 
 
zwiń wątek Freax  11 sierpnia 2009 o godz. 17:22 #
Gravatar

Wydaje mi się że ekipa Debiana wydając go kiedy jest gotowy dobrze go testuje i jest zatem dopracowany, a jeśli miało by to być na szybkiego w cyklu wydawniczym jak Ubuntu ,to jest takie przysłowie "jak się człowiek spieszy to się diabeł cieszy" i już może być gorzej mimo większej liczby programistów.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Piotrus  11 sierpnia 2009 o godz. 20:38 #
Gravatar

masz rację co nagle to po diable tak było i jest np z opensuse zawsze robią wszystko oby zdąrzyć na premierę i zawsze przez to system jest niedopracowany, kiedyś było inaczej 10.0 10.3 teraz to jeden wielki bug… ładnie wyglądający

 
 
zwiń wątek raj  12 sierpnia 2009 o godz. 10:16 #
Gravatar

A czemu Canonical nie zwolni cyklu wydawniczego Ubuntu z dwóch razy na rok np. na raz na rok jeżeli ma problemy ze zbyt dużą ilością bugów w nowych wersjach?

Czy *musi* być nowa wersja systemu co pół roku? Czy użytkownikom jest to naprawdę potrzebne czy to tylko Shuttleworth tak sobie wymyślił?

Ja nadal używam 7.10 i w zupełności mi wystarczy.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek michallo  12 sierpnia 2009 o godz. 11:33 #
Gravatar

Tobie 7.10 wystarcza, mi nie obsługuje sprzętu albo brakuje mi funkcjonalności.

zwiń wątek iria  12 sierpnia 2009 o godz. 17:05 #
Gravatar

To już instalacja nowszego jajka Cie przerasta?

 
 
zwiń wątek Plichu  14 sierpnia 2009 o godz. 21:30 #
Gravatar

Twój komentarz miałby choć odrobinę sensu gdyby canonical co pół roku zmuszał użytkowników do migracji na nowe wersje ubuntu. Przecież możesz sobie zmieniać co roku wersje, nikt cie do niczego nie zmusza – wsparcie masz 18 i 36 miesięcy dla LTS więc ocb?

 
 
zwiń wątek sp3cu  12 sierpnia 2009 o godz. 12:14 #
Gravatar

Jak ktoś chce konserwatywny desktop ale z nowościami to zawsze polecam Debian stable jako główny system + poszczególne pakiety z testing/unstable/experimental. Od czego jest apt/preferences ;) ?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek sp3cu  13 sierpnia 2009 o godz. 10:48 #
Gravatar

Czyżbym kogoś uraził swoją opinią, że wstawił minusa?

Jadę na mieszanym systemie od kiedy pamięcią sięgam i nie potrafiłbym ograniczyć siebie tylko do jednego wydania.

 
 
zwiń wątek Salina Ingold  27 marca 2011 o godz. 21:54 #
Gravatar

Real nice design and fantastic content , nothing at all else we want : D.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia