Thunderbird 3 do pobrania
9 grudnia 2009, spookypld
Na świat wyszła nowa wersja znakomitego klienta pocztowego, czytnika grup dyskusyjnych oraz RSS w jednym. Mozilla Thunerbird 3 posiada wiele udogodnień względem poprzednika, m. in. przeglądanie w zakładkach, zaawansowane zarządzanie folderami (i wieloma kontami pocztowymi) oraz ułatwioną konfigurację.

Program jest wolnym oprogramowaniem i jest dostępny za darmo na wiele platform, m.in. GNU/Linux, Windows i Mac OS X. Dzięki otwartemu kodowi i znanej z Firefoksa polityki związanej z wtyczkami, już dziś dostępnych jest kilkaset rozszerzeń.
Nowa wersja przychodzi wraz z szeregiem nowych funkcji i ulepszeń. Najciekawszą z nowości jest być może przeglądanie w znanych z Firefoksa kartach lub zakładkach. Dzięki temu możemy otworzyć wiele wiadomości równocześnie nie tracąc wątków. W nowej zakładce otworzą się także wyniki wyszukiwania.
Inna ciekawa nowość powinna przede wszystkim zainteresować osoby, które jak dotąd miały kłopoty z konfiguracją programów pocztowych. Nowa wersja Thunderbirda do działania wymaga jedynie nazwy użytkownika, konta pocztowego i hasła. Nic więcej, żadnej konfiguracji POP, IMAP, SMTP, SSL, itp. Program wszystko wykona automatycznie. Poza tym Thunderbird posiada ulepszoną integrację z GMail, co z pewnością cieszy wiele osób.
To tylko niektóre z wprowadzonych zmian. Zapraszam do lektury na stronach http://www.mozillamessaging.com/en-US/thunderbird/features/ oraz http://www.mozillamessaging.com/en-US/thunderbird/3.0/releasenotes/
Osoby, które nie używały zabezpieczenia przy pomocy hasła głównego będą niestety musiały je zresetować (opis tutaj) i ustawić je na nowo (jeśli chcemy by TB pamiętał hasła).
Nius powstał z połączenia tekstu BoBsOna oraz spookypld — złączenia dokonał michuk, a tekst BoBsOna został usunięty.


Małe wyjaśnienie dla moderacji, bo widzę, że są dwie wiadomości.
Po zatwierdzeniu wiadomości zauważyłem, że ktoś minimalnie wcześniej dodał swoją, ale w momencie pisania swojej tamtej wiadomości jeszcze nie było.
Przyjdzie michuk i pewnie zrobi sklejanke:)
Przyszedł michuk i zrobił.
a mnie ciekawi, za co michuk dostał tyle +, skoro stwierdził obiektywny, niezaprzeczalny fakt, na dodatek nie związany z tematem.
To nie miało przypadkiem służyć do popierania/sprzeciwiania się opiniom wyrażonym w komentarzu?
Raczej kosz się należy za off-topa
ale on przekaze te karme bezpanskim kotom na podworku,
takze cel jest zbozny. a co do kosza, to widac malo
kobiet tu zaglada
W znanej z Firefoksa trochę można by oszczędzić
. Oczywiście – ludzie pamiętają i znają to z Firefoksa, lecz nie Mozilla to wymyśliła(z tego, co kojarzę, to zrobił to producent Opery).
Jeszcze muszę sprostować, iż chodzi o karty, a nie zakładki.
Małe sprostowanie #2
Karty i zakładki to jest to samo. Ja używam terminu zakładki dla wszystkich tabinacji (a ang. tabs), ale polska strona Thunderbird podaje to jako karty. Być może dla rozróżnienia od bookmarks, które posiadają silnie zakorzenione tłumaczenia jako właśnie zakładki. Cóż, cytując klasyka: “polska języka trudna języka”.
Poza tym michuk mógłby jeszcze zmienić linki na odnośniki do polskich wersji :
http://pl.www.mozillamessaging.com/pl/
http://pl.www.mozillamessaging.com/pl/thunderbird/
Termin “karty” (tabs) wymyślono chyba po wprowadzeniu ich do przeglądarek. Tam termin “zakładki” był używany już wcześniej jako tłumaczenie dla ‘bookmarks’.
IMO obecny sposób rozróżniania jest zupełnie klarowny, a dodatkowo, co ważne, łatwo przyswajalny dla nowych użytkowników. Inaczej pomyśl ile czasu tłumaczyłbyś ZU że “istnieją 2 rodzaje zakładek, przy czym nie mają ze sobą nic wspólnego, ale mimo to musisz je odróżniać (……………)”
mimo wszystko odróżniasz zamek w Malborku, od zamka w drzwiach i zamka w spodniach. Niby nie wiele mają ze sobą wspólnego.
No dobra to akurat polisemia (wszystkie służą do _zamykania_). Ale przykład homonimu też mam.
Ile znasz rodzajów stalówek?
Jeden rodzaj służy do pisania. Inny do naciągania żagli lub trzymania masztu (pióro wieczne vs lina). A inne znaczenia też były.
btw: co znaczy słowo dym?
Dotąd akurat znałem jeden rodzaj stalówek (te do piór), jako że nigdy nie interesowałem się żeglarstwem. Dzięki za informację
Te przypadki co podałeś dotyczą wielu różnych dziedzin. W przypadku zakładek chodzi o dwie funkcje tego samego programu. I teraz mówisz komuś (ZU): “kliknij w Zakładki … nie, nie TE zakładki! Te drugie … tam z prawej … ”
Głupie, nie uważasz?
Jest tez od jakiegos czasu SeaMonkey 2.0.
Hmm, a zna ktoś klienta poczty napisany z użyciem samego Qt (bez bibliotek KDE)?
opera mail?
oj, odradzam tego klienta. fajnie działa pod windą, ale w ubuntu to prawdziwy koszmar. opera wiesza się raz za razem. koszmar. przechodzę na thunderbirda.
lenny + kde 3.5 i opera 10.10 chodzi super. wersja 9.8 cos tam mi sie wieszala teraz to jest najszybsza przegladarka (ocena subiektywna). nawet pod lxde chodzi szybciej niz chrome beta i iceweasel 3.5
> oj, odradzam tego klienta. fajnie działa pod windą, ale w ubuntu to
> prawdziwy koszmar. opera wiesza się raz za razem. koszmar. przechodzę
> na thunderbirda.
Akurat klient poczty w Operze jest zajebisty (choc na poczatku trzeba
powalczyc ze starymi przyzwyczajeniami), Thunderbird nie jest dla niego
najmniejsza konkurencja. Co nie zmienia faktu, ze Opera (zarowno 10.00
jak i 10.10) pod Ubuntu wywraca sie czesciej niz FF 3.0 czy 3.50.
ps. Jako ciekawostka, mouse gestures dzialaja w kliencie poczty Opery
a ja kiedys w emacsie uzywalem poczty i odkodowywalem
zalaczniki przez przeciaganie do plikow tekstowych
i mimencode -d
ale teraz juz jestem cieniak i wrocilem do pine’a
closed :/ ale kulezanka uzywa i mowi, ze fajny.
Nie dodałem, że chodzi o aplikacje z otwartym kodem źródłowym
no to chyba tylko kmail, ale ten z KDE zwiazany.
Więc jest pole do popisu żeby taką aplikację napisać
Moim zdaniem ten cały szum wokół Thunderbirda 3 jest przesadzony. Jakiś czas temu Fedora przeprowadziła mnie z T 2 na T 3 Beta 4 i szczerze mówiąc nie zauważyłem poważnych różnic.
Mimo szczerych chęci, nie mogę znaleźć sensownego zastosowania dla kart. IMO poczta to nie WWW i nieczęsto jest potrzeba tak szybkiego dostępu do wielu wiadomości. Może i znajdzie się osoba której się to przyda, trudno mi jednak wyobrazić sobie jak.
Nowa wyszukiwarka jest fajna. Jednak do czegoś takiego jak poczta jest to IMO przerost formy nad treścią. Ja przynajmniej używam jej b. rzadko.
W kwestii konfiguratorów się nie wypowiem, bo, jak pisałem, system sam (bezproblemowo!) przeniósł mnie wraz ze wszystkimi danymi do wersji 3. Nie musiałem więc nic ustawiać
BTW, nie rozumiem adnotacji w newsie:
Ja jednak mam zapamiętane wszystkie hasła i nie używałem nigdy hasła głównego. Mimo to upgrade był bezproblemowy, nie musiałem nic resetować.
No chyba że to błąd i miało być osoby, które używały zabezpieczenia, wówczas wybaczcie
Nie wszystko czego nie używasz, jest bezwartościowe.
Nie twierdzę że jakieś rozwiązanie jest bezwartościowe, jedynie że nie widzę dla niego zastosowania. Jeżeli znasz takowe – wskaż je, tak jak to zrobił np. kolega spaceman poniżej.
@vshader
Mi się zakładki przydają w widoku “vertical view”. Po prostu maile, gdzie są jakieś tabelki źle wyglądaja, a tak otwieram sobie w nowym tabie i mam pełną szerokość. Jedyne czego mi w trybie vertical brakuje to dwupoziomowego listingu maili (tak jak w Outlooku). W TB adresat, temat i data jest w jednej linii, przez co nie wszystko się mieści.
Zasadniczo, to czego mi brakuje w TB i widze ze TB3 nadal tego nie ma to: menedzer polaczen z kolejkowaniem, czyli m.in: naciskam wyslij, w tle nastepuje proba wyslania, tudziez, wysylanie jest kolejkowane i dopiero raz na jakis czas lub na zadanie sa wysylane. Menedzer polaczen wyswietla liste (zgadnijcie czego :>) polaczen, ktore konto co robi: wysyla/pobiera, z opcja: zatrzymaj. Dopiero pobieram TB3, zastanawiam sie czy nadal, przy wielu kontach gdy mam problem z siecia, to musze klikac n razy w msg box typu: Blad nawiazania polaczenia? To by zalatwil menedzer polaczen, jest problem kliknij w menedzer – sprawdz co ktore konta niedomagaja.
Takie cusik, to mial (nadal ma :>) The Bat jakies 6+ lat temu :/ Jednak jak rosjanie cos zrobia to jest moc, acz, niestety tylko pod winde byl/jest?.
Poprawka, producent The Bat – RITLabs (uh, Dos Navigator, lza sie kreci w oku), na stronie pisze: Republic of Moldova. Ave!
To nie lepiej zamiast pisać tutaj, zaproponować taką funkcję na bugzilli lub forum Mozilli?
sa zaproponowane, pozostaje wylewac zale (no ew. moze ktos dysponuje czasem aby to dopisac?):
- https://wiki.mozilla.org/Thunderbird:Collected_User_Requests#Control_off-line_work_per_account
- https://wiki.mozilla.org/Thunderbird:Collected_User_Requests#Connection_failure_alert_box
- https://wiki.mozilla.org/Thunderbird:Collected_User_Requests#Condense_multiple_.22Unable_to_connect_to_server.22_modal_dialogs
Szybkie pytanie: czy jest jakiś soft (najlepiej linuksowy) którym można byłoby zrobić coś w stylu exchange, ale żeby to thunderbird mógł z niego korzystać?
OpenXchange?
Przy czym o ile wiem Thunderbird nie może korzystać z Exchange inaczej niż przez IMAP4/POP3 – o ile są włączone na serwerze.
Klient mniej więcej potrafiący z Exchange nawijać to Evolution.
Do łączenia się z exchange po mapi: http://davmail.sourceforge.net/
Czy jest jakiś sposób, żeby skompilować thunderbirda z użyciem silnika z firefoxa?. To znaczy mam już skompilowanego i działającego firefoxa, można z jego użyciem kompilować inne programy (np evolution i epiphany), ale jak to zrobić z thunderbirdem?
Bo jak standardowo skompiluję, to przez 3 godziny kompiluje się dołączone gecko i wychodzi takie samo jak w firefoxie, więc po co?. Ze już nie wspomnę o dłuższym uruchamianiu.
Teraz oba używają tego samego gecko, i jak z tej samej wersji, to można z jednego skasować i podlinkować do drugiego (przynajmniej w gecko z firefoxa i thunderbirda 2.xxxx, i wszystko działało), a wtedy druga uruchomiona aplikacja startuje dużo szybciej, bo biblioteki gecko zostały “scachowane”.
Czy naprawdę jest, aż taka duża różnica, żeby kombinować z kompilacją Thunderbirda z silnikiem Firefox-a?
Jest różnica. Po co kompilować dwa razy ten sam silnik, trzymać go dwa razy na dysku…
Wiem że docelowo tak własnie miało być (jeden wspólny egzemplarz Gecko dla wszystkich programów od Mozilla), wiem że w FF już tak to działa (przynajmniej u mnie na Gentoo), ale jak wygląda sprawa z Thunderbirdem – nie wiem.
Albo powrócę do Seamonkey – tam to jest out of box
Nie można zrobić z gecko tak samo jak z innymi libami, tzn. paczkować i rozprowadzać osobno od wykorzystujących je programów?
Wydaje mi się że można. Wiem już jak rozdzielić firefoxa na libnss i libnspr, zainstalować je osobno, a potem “nakłonić” kompilację firefoxa do korzystania z zainstalowanych wersji (a także sqlite i paru innych). Ale jak by do tego jeszce thunderbirda …, tylko nie wiem jak, i dlatego pytam.