Rumuńskie biblioteki na Open Source
- Dodano: 21 października 2007
- Wprowadził: michuk
- Komentarze: 13
Rumuńskie biblioteki publiczne mogą już korzystać z systemu informatycznego realizującego typowe zadania biblioteczne. System IOSSPL powstał na zlecenie rządów rumuńskiego i włoskiego i jest w całości oparty o otwarte oprogramowanie.
IOSSPL realizuje takie zadania jak:
- zarządzanie wypożyczeniami
- rezerwacje książek
- wyszukiwanie
- zarządzanie zasobami biblioteki
- prowadzenie serwisu WWW
- ogólna administracja
System został już przetestowany w pięciu rumuńskich bibliotekach i jest oferowany za darmo wszystkim innym publicznym bibliotekom w kraju. Sporo z nich już wyraziło zainteresowanie wdrożeniem.
Całość działa na technologii Java (nie podano konkretów).
Więcej informacji: http://ec.europa.eu/idabc/en/document/7225/469
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze (RSS) | Trackback (URI)
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
13 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


nawet nie wiecie jak bardzo chcialbym zeby to byl news z polski…
Java to bardzo dobry pomysł, gdyż nie zmusza do używania jednego systemu operacyjnego. Szkoda, że w Polsce nie ma choć jakiej kolwiek inicjatywy by coś takiego stwożyć.
My mamy komercyjnego Horajzona, który nawet wysyła sms'y
java jest bzytka i sie nie nadaje:) perl rulez;) w Polsce tez sa juz open-source'owe sys. biblioteczne.. co z tego wyjdzie czas pokaze:)
C++ tez jest brzydki i sie nie nadaje. Java jest taka jaki interfejs graficzny napisze programista. Podobnie jak w przypadku innych jezykow.
ja rozumiem na muche tez armaty uzyjesz;) bo jest jak kazde narzedzie;)
To robi MATEUSZ już od ponad 2 lat
W Warszawie używany jest Mateusz. Szkoda, ze nie jest wolnym oprogramowaniem i klient dla bibliotek jest pod Windowsa (serwer jest linuksowy), ale przeniósł warszawskie biblioteki w świat internetu (wyszukiwanie i rezerwacje przez WWW – znaczący postęp w porównaniu z papierowym katalogiem).
Link do opisu Mateusza: http://www.bemowo.e-bp.pl/bemowo/makowe.php
Najlepsze biblioteki są napisane w Javie i udostępniane na licencji Apache.
W kwestii językowej -
ciągle się opieracie, opieracie i opieracie…
wbijcie więc sobie do głowy, że:
1. można opierać się _o_ szafę (ścianę, realny przedmiot),
ale
2. można opierać się _na_ jakimś rozwiązaniu (technologii).
Zresztą w opisanym przypadku chyba nie należy pisać, że system jest "oparty na open source". On jest oprogramowaniem z otwartym kodem źródłowym albo open source.
Proponuję najpierw liznąć ociupinkę języka ojczystego, a dopiero potem rozpoczynać karierę dziennikarską.
ale po co skoro jest aleph ?
Widać tam jednak myślą , nie to co u nas.