RPM Package Manager 5.1.0
17 kwietnia 2008, aaa_poprawic_login
Programiści projektu RPM5.org ogłosili wydanie kolejnej wersji niezależnego forka oprogramowania do zarządzania pakietami RPM. Po wydanej w styczniu piątej wersji jest to kolejne główne wydanie projektu – przynosi ono ponad 300 poprawek i usprawnień w stosunku do wersji 5.0.
Nowa wersja dostarcza między innymi sporo nowych funkcji dla skryptów makro i Lua – generowanie UUID, tworzenie ścieżek, przetwarzania tekstu itp. Dodano również wsparcie do korzystania z repozytoriów z linii poleceń (+N-V-R.A), możliwość określenia konkretnego wyjścia (“:sqlescape”, “:utf8″, “:cdata” itp), nowe narzędzia do pracy na bazie pakietów – rpmdigest i rpmgrep, oraz sporo innych usprawnień.
Jak podkreślają programiści projektu, wersja 5.1 działa na wszelkich możliwych kompilatorach i kombinacjach systemu, co ma jej zapewnić największą przenośność w stosunku do poprzednich wersji. Dodatkowo wersja beta została gruntownie przetestowana na prawdziwych dużych dystrybucjach, zarówno Linuksa, jak i BSD. Ma to zapewnić stabilność i gotowość projektu do wdrożenia w produkcyjnych wersjach dystrybucji.
Nie wiadomo czy niezależny fork oficjalnego projektu zostanie wdrożony do głównych dystrybucji korzystających z RPM – dzieje się to głównie ze względu na powiązania rpm.org z Red Hatem. Wstępnie zainteresowanie rpm5 wyraziły dystrybucje: AltimatOS, Ark, CaOS, LFS, niektórzy programiści związani z Mandrivą, PCLinuxOS, PLD i Yoper.
Być może szybki rozwój RPM5 przekona również inne, bardziej znaczące dystrybucje. Ma przecież kilka ważnych argumentów po swojej stronie:
- bazuje na oryginalnym kodzie RPM, zapewniając kompatybilność wsteczną,
- RPM5 jest rozwijany przez wieloletniego programistę oficjalnego RPM – Jeffa Johnsona,
- projekt przynosi bardzo dużo nowych możliwości, szczególnie na polu przenośności międzyplatformowej.
Argumentem przeciw jest właśnie patronat Red Hata nad oficjalnym projektem — przez to takie dystrybucje jak Red Hat Enterprise Linux, Fedora, SUSE Linux Enterprise, openSUSE, CentOS czy Mandriva nadal bazują na “starej” linii RPM. To na pewno nie pomaga w szybszym rozwoju i popularyzacji projektu.
Źródło: Linux.pl na licencji CC-BY 2.5 PL


Świetny nius – na piątkę! Proszę o więcej takich. =}
Dzięki, postaram się
Brakuje czasownika. A news faktycznie dobrze napisany, oby więcej takich.
rpm.org nie jest tak związane z Red Hatem, jak się wydaje. Rozwija się też wcale nie tak wolno, po prostu przyjęto inne założenie niż w forku rpm5.org, a przy tym ma jednak mniej developerów.
Natomiast stanowczo protestuję przeciwko nazywaniem linii rpm.org mianem “starej”! Projekt, który wydał ostatnią stabilną wersję dwa tygodnie temu nie zasługuje na to.
Jeszcze jedna mała uwaga: wymieniony w artykule pierwszy argument na rzecz rpm5.org równie dobrze pasuje do rpm.org…
300 poprawek??? nieźle gamonie narozrabiali…
Stare czasy mi się przypominają:’)
Ale pacman-g2 rox!:P:P:P
O co tak naprawdę chodzi z tym forkiem?
PLD korzysta z rpm5.
niech tak nie szaleja z tym RPM – bo jeszcze Debian przeniesie sie z DEB na RPM i beda jajka…
pewnie przestanie dzialac dpkg -i
trzeba bedzie wpisywac urpmi –install lol.mandarynka.sompatybile.rotfl.pl
a tak z innej strony to apt jest tez ciagle udoskonalane ( przynajmniej tak mowia uaktualnienia )
Gwoli ścisłości w Debianie można instalować rpm-y, nie wiem jak dobrze jest to zaimplementowane ale podobno działa i nie mówię to o narzędziu alien, zresztą w większości dystrybucji można natywnie instalować rpm-y np. slackware, gentoo
Pozdrawiam