Raport dotyczący rozwoju Linuksa
- Dodano: 21 sierpnia 2009
- Wprowadził: Szymon Barczak
- Komentarze: 53
Linux Foundation opublikowała kolejny raport na temat rozwoju Linuksa.
Z raportu można dowiedzieć się m.in. o tym, jak długo tworzone były poszczególne wersje jądra od 2.6.11-2.6.30. Na przykład jądro 2.6.11, wydane drugiego marca 2005 roku, tworzone było 69 dni. Najdłużej programowano wersję 2.6.12, bo aż 108 dni, natomiast najszybciej powstało jądro 2.6.14, bo w ciągu 61 dni.
Raport mówi także o ilości poprawek wprowadzonych w danej wersji. Najwięcej ich wprowadzono w jądrze 2.6.25 – 12243 – znacznie więcej niż w jądrze, które programowano najdłużej, bo w nim uwzględniono jedynie 5047 zmian. Wersja, która powstała najszybciej, przynosi najmniej poprawek – 3627. W raporcie uwzględniono także ilość wprowadzonych zmian na godzinę, w której to części raportu najnowsza wersja jądra – 2.6.30 – była rekordzistą, z liczbą 6,4 poprawki na godzinę.
Dokument mówi także o tym, ile wierszy kodu przypada na każdą wersję Linuksa. Linux, od wersji 2.6.11 do 2.6.30, urósł o około pięć milionów wierszy kodu. W tym czasie przybyło do projektu 761 deweloperów (ich liczba zwiększyła się do 1150). Najbardziej aktywni deweloperzy, licząc od wersji 2.6.12, to David S. Miller, Ingo Molnar i Al Viro. Sam Linus Torvalds wypadł natomiast z listy top-30 deweloperów Linuksa. Znane firmy, które najmocniej wspierają Linuksa to Red Hat, IBM i Novell.
Raport w formacie PDF jest dostępny do pobrania tutaj, a jego starsza wersja, z kwietnia zeszłego roku, tutaj.
Więcej informacji: http://www.linuxjournal.com/content/whos...oure-using
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
53 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


warto dodać że w śród najbardziej aktywnych developerów jest polski akcent
Chciałem, żeby lenie, które nie zajrzą do raportu, nie wiedziały
kto się interesuje wie że raport już z 2-3 dni dostępny i przeczytali a reszta rzuci okiem pewnie teraz
Trzeba było umieścić tu news 2-3 dni temu, a nie się mądrzyć.
czekałem dwa dni aż w końcu umieściłem ale się okazało że mnie wyprzedzono o parę godzin, z resztą o ogl 3.2 też czekałem i w końcu sam umieściłem ot lenistwo.
Znaczy "ś"?
No fajnie, rozwój przyspieszył, tylko jest jeden problem – ostatnio coś więcej dziur w kernelu znajdują. Czy ja wiem czy to taki powód do dumy?
Ostatnio była jedna "głośna". Nie wiem czy jest ich znacząco więcej.
Dziury były, są i będą… jądro piszą ludzie…
lepiej żeby dziury były wyłapywane i jawnie poprawiane niż tak jak w przypadku Microsoftu łatane po cichu bądź wcale…
Linus jasno powiedział że liczba luk wraz z rozwojem kernela będzie rosła
Luki to konkretne (1%) miejsca w kernelu. Rośnie ilość driverów. Przyjęty model, to oczywiście wariactwo, ale są pewne wytyczne.
a ilu developerów jest przypisanych do pisania dziur? też 1%?
Pytanie czy liczba bugow-regresji bedzie rosla. Bo to jest rozkladajace, ze porzadnych testow sie nie robi — przynajmniej tak to widac z perspektywy odbiorcy.
jak sobie wyobrażasz pisanie testów w kernelu? może unittesty?
W przypadku gdy luki wykrywają twórcy programu, nie widzę problemu. W końcu w modelu, w jakim pisany jest Linux, jest to jak najbardziej normalne. Tak samo jeśli takie dziury są szybko łatane są szybko łatane.
A gdzie jest Canonical?
tam gdzie stało zoomo
:E
W poczekalni po pakiety Debiana.
a gdyby ktoś chciał się wziąć za tłumaczenie, to od dwóch dni en tekst czeka:
http://wiki.jakilinux.org/do-tlumaczenia
Kiedy Linus wprowadzi nową metodę numeracji Linuxa? Podobno 2.6.xx.x miało zostać zastąpione czymś w stylu 'rok-miesiąc-dzień'…
Tak, sugeruję wprowadzić taki model numerowania by szybko w rozwoju dogonić wszystko inne. Cel minimum: osiągnąć wersję 17.0 do końca 2010 roku.
A tak na serio to dobrze, że nie jest to robione pod publikę i wersja major, na prawdę oznacza ze coś się zmieniło.
W czym tu przeszkadza zmiana w oznaczeniu? Wstawienie daty zamiast wydania ma tylko same plusy. Cała ta wrzawa zachowanie status quo jesli chodzi o nazwę wynikła tylko z tego, że stosuje to Ubuntu i parę osób nie może pogodzić się ze zmianami. Więc dalej jarajmy się z kolei trzydziestym i więcej wydaniem wersji minor, a później grzebmy po chanelogach kiedy co było wydane.
Grzebiemy? Na samiuśkim począteczku masz napisane. Oznaczenie rok-miesiąc-dzień jest dla lamerów (ZU). Po co im taka wiedza? Nie mam pojęcia.
Nie dla lamerów tylko dla ludzi praktycznych (już pomijam określenie lamera jako ZU, zupełny idiotyzm). Zwyczajnie łatwiej skorelować datę wydania kernela z innym oprogramowaniem z danego okresu, czy sprzętem bez zaglądania gdziekolwiek. Najwidoczniej Tobie ta wiedza jest zupełnie nie potrzebna. Chyba że pamiętasz kiedy ukazywało się każde kolejne wydanie i co zawierało to pogratulować pamięci. To co napisałeś jest właśnie taką francowatą postawą, która powoduję, że ciężko coś usprawnić i nie pociąga to za sobą żadnych niedogodności bo jedyny argument to "nie bo nie".
Zna ktoś podobne informacje n/t kerneli z rodziny bsd i solarisa ?
Chyba nie ma takich raportow, jedynym jest changelog, a zamiast chwalic sie liczbami pracuja na kodzie
zastanawia mnie fakt choc moze to wytłumaczalne,ze juz jakis czas temu wypuszczono najnowsze jajko 2.6.30. Dokonale wszyscy wiedzą kiedy zarejestrowano problemy z uprawnieniami Root i jakim echem sie to odbiło.
Natomiast przed paroma chwilami sprawdzałem aktualizacje.Wygląda na to ze dostępne jajka na ubu9.04 jak na razie to 2.6.28-15 .
Jednak cieszy mnie gdy na serwisach róznej maści pojawiają sie wpisy o ukonczonych pracach nad łataniem dziury + wyjasnienie co było problemem. To jak odetchnienie w przeciwieństwie do upgrade'ów od M$ gdzie wszystkie nowosci to- unowoczesnione pewne szczeguły systemu! wooow! łaaał! ja cieeeee! i w ogóle fajna ta łatka etc…
Zatem ogromnie cieszy mnie fakt informowania o błędach i pracach nad nimi.
No, patrz, a niby ten Debian taki zły, Ubuntu takie dobre, a ja mam na Debianie jądro 2.6.30-1 od dawna.
W Ubuntu też można, w repozytorium proposal. Pytanie tylko, dlaczego nie każdy o tym wie
Jakoś Canonical się tym nie chwali.
Tylko po co, zeby scigac sie na numerki? To nie lepiej juz na ilosc wypitych piw?
Mnie tylko interesuje do ilu urośnie wiersz kodu Linuksa? Czy potem będą wykasowywać część kodu na starszy już mało używany sprzęt?
Zastanawiam czasem do czego jest dziś potrzebny sterowni GravisUltraSound zabytkowej dziś karty ISA.
Choć z drugiej strony sterownika czytnika kart prerforowanych już w *nixach nie znajdziesz
Po co? Żeby wymusić wymianę na nowszy? Takie rzeczy to tylko w Redmond
Sterowniki są ładowane jako moduły, więc te których nie używasz nie zżerają pamięci. Wydłuża się czas kompilacji, ale procesory też są coraz szybsze.
Jakbym miał odpowiednie umiejętności i wiedzę to też bym pisał.
Szczerze? Każdemu się tak wydaje, potem przychodzi zderzenie z rzeczywistością…
Nie generalizujmy, nie każdemu
s/każdemu/zawsze/ … Edycja komentarzy się poważnie przyda
Ciekawe kiedy Linux nadrobi zacofanie względem Mac OS X 10.6.
> zacofanie
Jakieś konkrety?
Chociażby w zarządzaniu zurzyciem energii.
Kup sobie słownik, a potem poczytaj m.in. o ACPI.
mówimy o całym systemie? Pozwole sobie wnioski z pwn2own
"Hakowanie Maców to frajda, hakowanie Windows to ciężka praca"
mac os dorobił się aslr czy dep już? Bo słyszałem że niby miał być aslr?
A co mają luki załatane w OS X 10.5 do wersji 10.6?
Ciekawe, kiedy Mac OS X nadrobi zacofanie względem Linuksa.
Jeżeli wyrażasz swoje zdanie, nie rób tego tak, jakbyś głosił prawdę absolutną.
Bardzo dobrze że MacOS jest w stanie w ogóle wykryć klawiaturę non-Apple
.
Co jak co ale 11 milionów lini kodu jądra to już bardzo dużo …
spora część z tego to choćby komentarze
No i? Co to ma do opinii, że 11 milionów to dużo?
Milion linii kodu na 10 milionów komentarzy. Każdy wie że Linuks jest dobrze udokumentowany
komentarze komentarzami, ale żaden* z Was tu obecnych nawet tego nie mógłby wstawić bo nie ma pojęcia. pozwólcie programistom popracować bo większość to jak dzieci MS, narzekają, narzekają a używają! podziwiam tych ludzi, mają chęci, pasje i robią to co lubią a Wy? gdyby nie opcja `dodaj komentarz' to na czacie byście siedzieli (pomijając gg).
jeśli kogoś uraziłem i czuje mój osąd za niesprawiedliwy to proszę pisać prv., aby komentarzami nie zaśmiecać.
–
* tzn.
http://www.idg.pl/news/151957/Windows.Linux.FreeB…
Wydaje to się być niezręczne do zarządzania ze względu na wielkośc kodu
A ja chciałem pochwalić autora:D
po kilku newsach, które skutecznie podniosły mi ciśnienie, wreszcie taki, który czyta się z przyjemnością – aż kliknąłem w linka i poszedłem dalej;)
tak trzymać!