ODF standardem rządowym w RPA
25 października 2007, michuk
Open Document Format (ODF) stał się właśnie oficjalnym standardem w instytucjach rządowych Republiki Południowej Afryki. ODF został wymieniony w “minimalnych wymaganiach dla systemów informatycznych”.
Przypomnę, że podobne rozporządzenie w naszym kraju, wydane przez pisowskie MSWiA w 2005 roku, stało się przedmiotem ostrej krytyki za niejasne kryteria (brak definicji otwartego standardu) oraz rekomendowanie — wbrew ustawie — standardów zamkniętych (jak DOC czy RAR).
Wygląda na to, że w RPA udało się wypracować rozporządzenie o wiele lepsze. Definicja otwartego standardu — wyraźnie bazująca na definicji wypracowanej w ramach Europejskich Ram Interoperacyjności — została wpisana do tekstu. Aby standard mógł znaleźć się w rozporządzeniu musiał spełniać wszystkie 7 podanych kryteriów:
- tworzony przez niezależną organizację
- otwarty proces tworzenia, obejmujący wszystkie zainteresowane strony
- wolny dostęp
- brak ograniczeń w kopiowaniu i rozpowszechnianiu
- brak patentów
- brak ograniczeń w stosowaniu
- istnienie wielu implementacji
Według Bob Jolliffe’a z serwisu Tectonic, zdecydowane postawienie na otwarte standardy ma umożliwić Południowej Afryce stopniową migrację na wolne i otwarte oprogramowanie.
Oficjalne plany rządowe mówia na razie jedynie o całkowitej migracji na ODF do marca 2009 roku.


no to microsoft bez szans, jego format zgłoszony do standaryzacji nie ma żadnych implementacji (nawet format xml-owy z office 2007 się od niego różni)
Corel WordPerfect wspiera MOOX. http://tnij.com/rIok
Oraz OpenOffice w wydaniu Novella.
Corel WordPerfect ma implementację w wersji beta, czyli testową. Nie obsługującą większej części funkcjonalności. Open Office made in Novell nie jest w lepszym położeniu. Testowałem te 2 pakiety oraz MS Office. Brak jakiejkolwiek kompatybilności, bardziej się wszystko rozjeżdża niż w przypadku ODF w Koffice i OO.
Coraz więcej rządów zaczyna dobrze patrzeć na otwarte standardy i oprogramowanie. Wielce dobre wiadomości, acz szkoda, że nie u nas
Ciemnogród. Większość ludzi nie odrużnie windowsa od komputera… a co dopiero otwarte oprogramowanie, ho! ho!
Zatem na miejscu byłoby stwierdzenie że jesteśmy 100 lat za murzynami.
Coś w tym jest
LOL …dobre
Hmm RPA to stworzyli raczej biali i jeszcze do niedawna tylko oni tam rządzili…
Obawiam się ,że tak już pozostanie.
Od 2005 r. (czyli równo 2 lata) ODF jest teoretycznie (teoretycznie bo Rozporządzeniem, którego i tak nikt nie stosuje – kolejne “martwe” całkowicie rozporządzenie w naszym kraju) uznany za standard do przeglądu i edycji (podcza gdy format .DOC jedynie do podglądu, zaś nowy format Microsoft Office 2007 – czyli .DOCX wogóle nie jest tam umieszczony) a tak naprawdę “królują” w administracji (i firmach) właśnie formaty MS Office.
Wystarczy zajżeć na którąkolwiek stronę internetową jakiegokolowiek ministerstwa, organizacji rządowej, instytucji itp. Jak czegoś nie ma prezentowanego w PDF-ie to na pewno będzie w formie pliku MS Word. Ale już na pewno nie w ODF !!!. czasami trafiają się RTF-y. Ale tylko w imlementacji MS Office.
Wejdźcie na którąkolwiek stronę jakiego ministerstwa, urzędu, instytucji czy organizacji podległej rządowy i przeczytajcie ogłaszane na tych stronach przetargi na sprzęt komputerowy i oprogramowanie (szczególnie biurowe). W każdym zamówieniu jest mowa o pakietach biurowych MS Office 2007 !!!
Więc chyba nigdy ODF tak naprawdę nie stanie się popularnym w Poslce formatem.
cała nadzieja w Panu Waldku!
)
(Panie Waldku, pan się nie boi, cały jakilinux za panem stoi
Ja serio liczę na niego i na paru posłów. Reszty to nie interesuje, ale Pawlak ma informatycznego (i FLOSSowego?) bzika