Moblin apeluje o tłumaczy
- Dodano: 31 lipca 2009
- Wprowadził: Szymon Barczak
- Komentarze: 8
Dzisiaj na oficjalnym blogu projektu Moblin, czyli dystrybucji Linuksa przystosowanej do środowiska netbooków i nettopów, pojawił się apel o tłumaczy.
W jak wielu językach jesteśmy w stanie dostarczyć Moblina? To zależy od Ciebie! Po komentarzach oraz listach elektronicznych wnioskujemy, że w dziesiątkach języków!
Tak zaczyna się dzisiejszy post na oficjalnym blogu Moblina. Obecnie Moblin, o który można było już kilka razy przeczytać na OSnews, dostarczany jest w jedenastu wersjach językowych:
- angielskiej
- portugalskiej
- hiszpańskiej
- francuskiej
- niemieckiej
- szweckiej
- fińskiej
- koreańskiej
- japońskiej
- chińskiej (tradycyjny chiński)
Ta liczba, według zespołu Moblina, może, a nawet powinna się powiększyć. Każdy zapraszany jest do komentowania, zgłaszania poprawek oraz wzięciu udziału w tłumaczeniach. Ekipa Moblina zaprasza do zapoznania się z materiałami zawartymi na stronie dotyczącej lokalizacji systemu. Rozwijanie projektu wymaga rejestracji.
Więcej informacji: http://moblin.org/community/blogs/margie.../lets-rock
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
8 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Ja tam widzę polski na liście: http://moblin.org/projects/localization-l10n – także nie wiem czy jeszcze potrzebują POLSKICH tłumaczy.
No zapewne tak bo nie wiadomo na jakim poziomie jest to tłumaczenie.
Każdy projekt Open Source ich potrzebuje – weźmy choćby pod uwagę Linuksowe dystrybucje – powszechne są krzaczki w formie angielskich słów…
Bo to jest głupota, żeby każdą dystrybucję tłumaczyć z osobna, wystarczyliby tłumacze GNOME, KDE, XFCE i pozostałych środowisk graficznych i samodzielnych projektów.
Owszem to glupota, ale tak dziala wlasnie Linux. Miliard razy wymysla sie kolo
O czym wy?…
Przecież tłumaczenia środowisk graficznych to projekty całkowicie niezależne od dystrybutorów. Tak samo mozilla i chyba wszystko inne. Dla konkretnej dystrybucji tłumaczy się tylko jej własne programy – YaST dla SUSE jest (był?) tłumaczony przez Aviary.
http://sourceforge.net/apps/trac/kdei18n-pl/wiki/…
@mkkot Dokładnie. Tak to jest, kiedy wypowiadają się osoby kompletnie nie mające pojęcia o rzeczy. :/
No i czy tłumaczenie jest w odpowiednim tonie, gdyż z założenia ma ono być bardziej swojskie i przyjazne niż techniczne: http://moblin.org/documentation/localization-l10n….