Kolejna wersja Ubuntu: Jaunty Jackalope
9 września 2008, michuk
Mark Shuttleworth ogłosił nazwę kodową kolejnej wersji Ubuntu po Intrepid Ibex, planowanym na październik tego roku. Ubuntu 9.04 będzie nazywać się Jaunty Jackalope.
Jackalope to mityczne stworzenie w amerykańskiej kulturze. Przypomina królika, ale posiada rogi i ma tendencję do napadania turystów (choć niezaczepiane dżakalopy są ponoć bardzo spokojne). Sezon polowania na to zwierze zaczyna się i kończy 30 lutego. Licencje myśliwskie wystawia kilka miast w Stanach, m.in. Douglas, Wyoming. A przynajmniej tak twierdzi Wikipedia.
Shuttleworth jako jeden z głównych celów przy pracy nad Jauntym postawił szybkość startu systemu. Ma być równie szybka jak sam Jackalope, który — jak mówi legenda — jest cholernie szybki.
Wojowniczy (Wściekły? Rogaty?) Zając (Królik?) wydany ma być w kwietniu 2009, a prace nad nim rozpoczną się tuż po wydaniu Ubuntu 8.10, czyli z początkiem listopada.


I tak poczekam na wersję Xubuntu.
XFCE jest po prostu znacznie lżejsze i szybsze w używaniu. Ma też szybki softwarowy kompozytor, który chociaż nie porównuje się do Compiza to praktycznie nie zabiera żadnych zasobów systemowych.
Poczekasz? Przecież pojawiają się jednocześnie. A zasoby systemowe są po to, żeby się nie marnowały.
“zasoby systemowe są po to, żeby się nie marnowały” – no szczególnie jak się wirualizuje parę instancji Linux’a z pamięciożernym GUI.
To jak się wirtualizuje pare instalacji to wtedy można zaosoby oszczędzać. Ale na Desktop? za 40zł można se kupić 2GB ddr2……
“szczególnie jak się wirualizuje parę instancji Linux’a z pamięciożernym GUI.” Prędzej fluxbox/fvwm…
“za 40zł można se kupić 2GB ddr2……”
a z około 100żł można sobie kupić 1GB DDR1 i czy to nie jest “piękne”
fvwm rządzi, polecam => http://www.youtube.com/watch?v=DiQnYyeqb7E
Tavis Ormandy zrobił genijalnego configa, no jak dla mnie przynajmniej, zawsze mozna to do siebie dostosować…
http://taviso.decsystem.org/software.html
P.S. Pamietam jak jakoś 3 lata temu używałem jego konfiguracji do fvwma
Zabiera zabiera, na starym sporzecie byla odczuwalna różnica kiedy się to włączyło. Po wyłączeniu ulga.
Mnie tam bardziej niż szybkość startu (choć to oczywiście zawsze miłe) zafrapowało postawienie na “weblikacje”, czyli postawienie na sieć jako naturalne środowisko pracy, znacznie wykraczające poza biurko, oraz rozproszone rozwijanie kodu, czyli wykorzystanie możliwości GNU Bazaara. To będą dopiero ciekawe rzeczy!
Nie bardzo potrafie sobie to wyobrazic, ale strzelam, ze “cholernie” to wiecej niz “bardzo, bardzo”
Cholernie szybki oznacza szybszy od “bardzo szybki” ale nie tak szybki jak “zaj… szybki”
To znaczy prawie tak szybki jak Chuck Norris, gdy stoi
jedną z rzeczy które zawsze mi się podobały w *buntach są nazwy dystrybucji ale ta chyba jest najciekawsza jak do tej pory, nawet wymowa jest zabawna
poza szybkością startu powinni w końcu zrobić możliwość wyboru pakietów podczas instalacji – ile osób już o to prosiło. Nie muszą tego robić domyślnie, może to być jakaś dodatkowa opcja dla zaawansowanych użytkowników np. tylko na płytce instalacyjnej (nie livecd) po wciśnięciu F6 “Other options”.
Już sobie wyobrażam 3x więcej zgłoszeń na Launchpadzie, zakończonych rozwiązaniem typu “aaa, nie działało mi bo zapomniałem zainstalować pakiet xyz…”
Po to jest system zależności międzypakietowych w Ubuntu, żeby się nie dało zapomnieć o instalacji xyz.
Miałem na myśli raczej zależności typu “runtime” a nie “build”, w przypadku których zależność jest ‘nieobowiązkowa’ (vide konsolowe narzędzia dla frontendów konwerterów audio itp.)
Dobra wiadomość, jednakże jestem ciekaw, co wymyślą pod literą K
Może by tak zrobić konkurs na Linuxnews i ten który zgadnie dostaje jakąś nagrodę od portalu.
Zatem zabieram się do wymyślania.
kinky kakadu
:D
Kwaśniewski Kaczor
Koran Kormoran
KDE King?
Kulawy Kondor
Killing Keeper (Zabójczy dozorca).
Litera “K” zostanie pominięta?
Nie sądzę, jest sporo możliwości jak coś pominą to takie litery jak Y, X i Q.
Yummy Yeti?
Quick Quetzal
http://wiki.answers.com/Q/Which_animals_start_with_the_letter_Q
Dobre, ale lepszym wyborem by było Quetzalcoatlus
Po sprawdzeniu linku z propozycjami nazw to jednak żadnej litery nie ominą nawet na Y i na X mają wybór. Najbardziej by mi się z tego podobało “Xenophobic X-ray fish”.
“Xenophobic X-ray fish”
To będzie wersja Ubuntu działająca tylko na komputerach z IP w RPA.
Killing Cow. (niestety tylko fonetycznie…)
Coś w temacie:
https://wiki.ubuntu.com/DevelopmentCodeNames
Te nazwy mają wspólne cechy, czyli
- “zwierz o pewnej cesze”, jako i teraz panujący Hardy Heron
- co najmniej jedno słowo jest dość niepospolite i/lub wieloznaczne.
Więc na pewno odpadają nazwy typu “Kicking Kangaroo” czy “Killing Kitten”
Stawiałbym na dziwactwo pokroju “Knacky Katytid” (przy okazji niezły łamacz języka;-)
Ale przypuszczam że głównym problemem będzie zawłaszczenie literki “K” przez środowisko okienkowe które nie chce rozwijać się przez powolną, spokojną ewolucję
“Musimy coś zmienić, żeby wszystko było jak dawniej”
Literowka: powinno byc Knacky Katydid
Czyli chytry konik polny po prostu (ale to byloby zbyt proste)
Moze w takim razie Kinky Katydid ?
Sugerujesz… Zboczonego Swierszczyka? ;P
No cos Ty, przeciez w Ubuntu graja tez dzieci!
A na Z : Zonked Zebra
Na 01.04 ktoregos roku Linus zrobil kawal i dal ‘Zonked Quoka’ jako ‘codename’ (co pózniej zmienil) wiec Ubuntu moglby dac Kinky Kestrel
na przyklad
albo Kinky Kinkaju
Kleptomaniacal Kestrel, o
to super brzmi
(https://wiki.ubuntu.com/DevelopmentCodeNames#K)
Z opisu przypomina królika mordercę z Monthy Python – Święty Graal – http://www.youtube.com/watch?v=5V3NJi3WRKY
Swietnie napisany news- gratuluje humoru
Jackalope to chyba odpowiednik Chupacabras
Raczej nie będzie dorównywał Snow Leopardowi
No nie będzie mu dorównywał, bo już dawno go przewyższył :p
Z tego, co wyczytałem z tych nazw proponowanych przez Canonical, to oni mogą go wydawać bez końca o obawę zabraknięcia nazwy.
Bez przesady nie bez końca, jak utrzymają dawanie następnej z kolei litery alfabetu bez ominięcia jakiejkolwiek to mają nazwy na jeszcze 71 lat.
A wiesz, jak wtedy bedzie pieknie? Przy zachowaniu obecnego tempa rozwoju to ho, ho!
Jaunty jest tłumaczone jako m.in. żwawy (sprightly) i taka wersja wydaje się pasować do treści wiadomości.