Kategorie:
24

Kile 2.0 — LaTeX w KDE

Wydano wersję 2.0 programu Kile — miłego frontendu dla systemu TeX dla środowiska KDE. Kile oferuje m.in. automatyczne uzupełnianie komend TeX, prostą kompilację i podgląd dokumentu, szablony i wizardy pozwalające na szybki start i wiele więcej.

kile 2.0

Najnowszą wersję ściągnąć można ze strony projekt. Dostępna jest też lista zmian i zrzuty ekranu.

Więcej informacji: http://kile.sourceforge.net/

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

27 komentarzy

zwiń wątek janc  26 listopada 2007 o godz. 0:38 #
Gravatar

w kile napisałem swoją pracę dyplomową :) całkiem milutki program (ale ma kilka drobnych błędów związanych z automatycznym podpowiadaniem), szkoda też, że nie działa sprawdzanie pisowni 'w locie'

podobno funkcjonalności tej klasa za to odpowiedzialna dorobi(ła?) się dopiero w kde4

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek piter  27 listopada 2007 o godz. 17:43 #
Gravatar

Niestety, ale za brak sprawdzania 'w locie' pisowni odpowiada tutaj Kate, który jest osadzony w Kile i to jego programiści powinni coś z tym fantem zrobić. Przyznaję, jest to upierdliwe. Ale poza tym Kile jest świetnym edytorem LaTeX. Używam go w zasadzie do wszystkich większych dokumentów.

Ja również pisałem pracę inżynierską w LaTeX korzystając z Kile. I nie uważam żeby posiadał 'prostą kompilację'. Posiada on m.in. tak miła funkcjonalność jak automatyczna rekompilacja tyle razy ile trzeba (zwykle 3) w przypadku gdy korzystamy z bibliografii bibtex.

zwiń wątek Paweł  30 listopada 2011 o godz. 12:38 #
Gravatar

Przecież jest sprawdzanie pisowni trzeba tylko zainstalować aspell-pl. Ustawić w ustawieniach systemowych->regionalne->sprawdzanie pisowni automatyczne sprawdzanie, oraz przedewszystkim w ustawieniach Kile sprawdzanie pisowni i wszystko śmiga

 
 
 
zwiń wątek Michał Gałęzowski  26 listopada 2007 o godz. 1:32 #
Gravatar

Zdecydowanie najlepszy program do pisania w latechu, jaki znalazlem wlasnie pisze na nim doktorat.

polecam ;-)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek bies  26 listopada 2007 o godz. 3:56 #
Gravatar

Najlepszy jest ViM. Nie szerz herezji.

zwiń wątek rwerp  26 listopada 2007 o godz. 9:10 #
Gravatar

Nie do LaTeX-a. Kile ma uzupełnianie składni, co w LaTeX-u jest fajne bo wiele poleceń jest dość długich.

 
zwiń wątek Michał Gałęzowski  26 listopada 2007 o godz. 11:32 #
Gravatar

Nie używałem vim-a, a wiec nie jestem w stanie ocenic. kile ma pare rzeczy, ktorych vim raczej nie ma, a ktore sa bardzo przydatne:

-dopelnianie polecen (nawet takich ktore sie definiuje samemu w preambule)

-dopelnianie nazw znacznikow w srodowisku
ef(bardzo pomocne, jesli sie ma sie duzo tabel rysunkow itp)

-pokazywanie struktury dokumentu

-latwy mechanizm lokalizowania bledow (choc czasami moglby lepiej dzialac ;-) )

- i jeszcze kilka innych rzeczy, o ktorych zapomnialem…

pozdrwawiam

zwiń wątek jellonek  26 listopada 2007 o godz. 12:40 #
Gravatar

skoro nie uzywales to dlaczego pieszesz ze "raczej nie ma"? dopelnianie ma jak najbardziej, do wszystkiego co sie da. lokalizowanie bledow przy uzyciu zewnetrznego programu – none problemo (mapujesz pod jakis klawisz i dziala jak mechanizm wewnetrzny).

pokazywanie struktury dokumentu – rowniez mozna obsluzyc za pomoca zewnetrznego programu mapowanego pod jakis klawisz…

kwestia dostosowania srodowiska do wlasnych wymagan. pod emacsem tez sie da – pytanie czy chce ci sie zdac na to co oferuje ci ktos inny (gotowiec), czy wolisz sam dopiescic rozwiazanie do wlasnych wymagan (a nie wymagan dostawcy)…

 
zwiń wątek Michał Gałęzowski  26 listopada 2007 o godz. 15:14 #
Gravatar

uzywam linuksa od 6 lat. na poczatek bawilo mnie szperanie w systemie szukanie rozwiazan godzinami w sieci, fakt daje to pozniej satysfakcje, ale teraz sie troche juz tym znudzilem. lubie jak cos jest i dziala. dlatego teraz korzystam z ubuntu i dlatego preferuje tez kile. poprostu dziala i nie trzeba podpinac zewnetrznych programow, czytac tysiaca manuali itp.

komputer ma dzialac i koniec…

 
 
 
 
zwiń wątek t_ziel  26 listopada 2007 o godz. 1:58 #
Gravatar

A ja pracę inżynierską :-) Również polecam. Choć sam nie mogę obejść się bez Vi/VIM/Emacs.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek michuk  26 listopada 2007 o godz. 2:53 #
Gravatar

Ee, to Vi czy Emacs? Zdecyduj się pan!

zwiń wątek Rsh  26 listopada 2007 o godz. 4:50 #
Gravatar

Ee, kolega po dobroci nie wywołuje flejme, a jednak i tak znajdzie się ktoś kto się przyczepi. ;)

 
zwiń wątek jellonek  26 listopada 2007 o godz. 12:41 #
Gravatar

@michuk: niektorzy uzywaja obu srodowisk… podobnie z gnome/kde…

 
zwiń wątek Silmethule  26 listopada 2007 o godz. 18:35 #
Gravatar

michuk… i to Ty, który tak walczysz z trollami ;) .

zwiń wątek obi_gl  26 listopada 2007 o godz. 20:00 #
Gravatar

Walczy, bo konkurencję trzeba tępić :>

 
 
 
 
zwiń wątek shutdownrunner  26 listopada 2007 o godz. 12:01 #
Gravatar

Ja raczej wykażę się herezją, bo pracę pisałem w Wordzie. LaTeX jest całkiem spoko, ale raczej do prac magisterskich dla studiów ścisłych (wzory matematyczne, itp). Humanistycznym styka zwykły pakiet biurowy. U mnie wymagane było dostarczenie pracy w formatach PDF i .doc, więc OpenOffice (ze względu na 1% niezgodności z Office'em) niestety też się nie nadawał.

A poza tym przydałoby się coś tego typu pod Gnome'a.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek mario  27 listopada 2007 o godz. 12:10 #
Gravatar

To ja na Twoim miejscu poszedł bym do dziekanatu i zażądał aby kupili Ci licencję na Windows i Office, bo jakim prawem uczelnia ma Twoim kosztem wspomagać biznes monopolisty?

"ze względu na 1% niezgodności z Office’em"

Co z tego jak format DOC nie gwarantuje, że następna wersja Office'a wyświetli go bez błędów?

Skoro PDF im wystarczy (do odczytu) to mogli dostać ODT (jako format źródłowy), a OpenOffice'a ściągną na każdy system za darmo – co za jełopy!

 
zwiń wątek piter  27 listopada 2007 o godz. 16:47 #
Gravatar

Co do wymagań na uczelni formatu .doc — nie wiem czy to się nie nadaje do jakiegoś zaskarżenia do Ministerstwa Oświaty. Uważam, że nie mają prawa żądać zamkniętego formatu, chociaż Microsoft daje do szkół Office i Windows za darmo do celów edukacyjnych. Na mojej uczelni był wymóg formatu pdf i "źródła", a więc jeśli robiłeś w LaTeX'u to musiałeś oddać wynikowy pdf i źródła.

 
 
zwiń wątek nugget  26 listopada 2007 o godz. 13:04 #
Gravatar

U mnie Kile calkiem OK dziala pod gnomem na Ubuntu..

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Silmethule  26 listopada 2007 o godz. 18:37 #
Gravatar

I? Kile nie jest sztywno połączony z KDE, więc działać będzie na wielu innych środowiskach, tak jak Firefox, z którego teraz piszę, u mnie na KDE ;) .

 
 
zwiń wątek halish  26 listopada 2007 o godz. 14:47 #
Gravatar

Ja tam wolę Eclipse + Texlipse. Przez dłuższy czas robiłem w Kile, ale gubiłem się przy podziale na pomniejsze pliki.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek Silmethule  26 listopada 2007 o godz. 18:39 #
Gravatar

Hmm, jak piszę coś w LaTeX-u (a nie piszę dużych plików, więc jakichś większych problemów nie miałem, pewnie kiedyś wyjdą, z czasem) brakuje mi w Kile jednego (pewnie jest, ale ciężko cholerstwo znaleźć, ja nie umiem, być może jestem ślepy :P ) – numerowanie wierszy w pliku…

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Silmethule  26 listopada 2007 o godz. 18:41 #
Gravatar

Hehehe, przyznaję, jestem ślepy. Odpaliłem Kile po napisaniu tego komentarza z myślą "znajdę to" i znalazłem… :P .

 
 
zwiń wątek Klozet  26 listopada 2007 o godz. 18:55 #
Gravatar

Do LaTeXa tylko Lyx!

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek piter  27 listopada 2007 o godz. 16:39 #
Gravatar

LyX to kiedyś był i dobry. Uważam że Kile jest lepsze.

 
 
zwiń wątek wmigda  26 listopada 2007 o godz. 21:24 #
Gravatar

fanaberie ! – jak tam latexowe doktorat i magisterkę pisałem pod mignight commanderem ;)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek wmigda  26 listopada 2007 o godz. 21:24 #
Gravatar

fanaberie ! – jak tam latexowe doktorat i magisterkę pisałem pod midnight commanderem ;)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia