Karmelkowy Koliberek – polski remix Ubuntu 9.10 już jest!
15 listopada 2009, MasterMatan
Dwa tygodnie po pokazaniu się oficjalnego wydania Ubuntu Karmic Koala polska społeczność Ubuntu.pl jak zawsze udostępnili remix. Polska wersja zgodnie z tradycją nosi nazwę ptaka, tym razem jest to Koliber. Od siebie gratuluję i pozdrawiam całą społeczność i ludzi którzy pomagali w miksowaniu.
Względem oficjalnej wersji jest sporo zmian
Usunięto:
* programy Windows
* języki obce (system w czasie instalacji pobiera pakiety z językiem angielskim jeśli ma dostęp do internetu, a jeśli nie ma to przy pierwszym uruchomieniu informuje o “niekompletnej obsłudze języka” co można zignorować)
* niektóre fonty
* examples
* trochę gierek
* całe Mono (czyli przy okazji f-spot i “żółte karteczki”)
* Empathy
* Transmission
Dodano:
* język polski (jak zwykle)
* Pidgin (z wtyczką do obsługi sieci Tlen.pl)
* Deluge
* XChat
* kodeki
* klucz do szyfrowanych DVD
* “drukarka” PDF-ów
* graficzny interfejs firewalla
* instalator windowsowych sterowników WiFi
* UbuDSL
* podrasowany pod kątem remiksu skrypt konfigurujący
* przewodnik “start z Ubuntu”
* gThumb
* Cheese
* drobne dodatki do Nautilusa (open-terminal, zmiana rozmiarów obrazków)
* mc
* unrar-free
* fonty DejaVu
* HardInfo
* dodatki do Compiza (Emerald, Fusio-Icon, konfigurator) – cały Compiz został usunięty z płytki UNR
* dodatki do OO.org (pdfimport itp.)
* tapetę i xsplash przygotowane przez Ubunciaka
Na stronie projektu dostępne są tym razem 3 wersje remiksu, i386, AMD64 i Netbook Remix.



Dobry pomysł z tym mono. Żółte karteczki są ok, ale bez przesady;)
Z opisów wychodzi, że Koliberek to po prostu lepszy system niż Ubuntu 9.10! I w dodatku polski!
ba, Kanonikal to nasza firma : )
Bo w Polsce mamy normalne prawo.
Powinnyśmy to wykorzystać to tworzenia/promowania większej ilości takich dystrybucji.
fajne, dawno takiego witzu-m nie slyszal. dobre!
sam wymysliles? : )
Zmienili kilka pakietów, zepsuli wygląd i nagle lepszy system? Give me a break, że się tak wyrażę niepoprawnie politycznie po angielsku.
moze warto bylo na Kolargola zamienic? zeby byl
mis, i zeby bylo swojsko, no i na K. choc o ile
sobie przypominam, to Uszatek byl nieco lepszy,
zreszta doczekal sie fachowych remixow na YT.
Z tego opisu widzę, że oryginał nie zawiera “klucza do szyfrowanych DVD” ani unrara ani fontów dejavu
@maciek: btw: nazwa unrar-free jest genialna, jak na binary-only freeware.
a oryginal moze nie miec libdvdcss.
“Z tego opisu widzę, że oryginał nie zawiera “klucza do szyfrowanych DVD” ani unrara ani fontów dejavu ”
Nie bój żaby, to wszystko i wiele więcej zawiera z pewnością Linux Mint, którego RC1 właśnie się pojawił, a wersja finalna przewidziana jest pod koniec listopada.
Generalnie taki Ubuntu 9.10 tylko naprawiony, co potwierdzają użytkownicy w komentarzach.
Popieram. Miętusek rządzi na rynku OS-ów Linuxowych. System out of the box – po instalacji natychmiast gotowy do pracy. Niech już będzie koniec listopada i opublikują ósemeczke
zawsze w takich wypadkach odsyłam do:
http://caca.zoy.org/wiki/thepimp/faq
az mi sie nie chce sprawdzac co to pimp..
część biblioteki http://caca.zoy.org/wiki/libpipi
byc moze, mnie sie caca kojarzy z asciiartem i z jajcarskimi
pluginami do xine : )
Widać zamiłowanie do mono i koprofilia idą w parze.
“**** you and your fat wife” to nie koprofilia, to
tylko AC/DC…
Jeśli przyjąć ten tok rozumienia to raczej NIE używanie mono idzie w parze z ‘czymś-tam’
(koledzy widzę bardziej zorientowani w alternatywnych normach zachowań sfery intymnej)
ale to kolega zapodal linka do strony, na ktorej powyzszy tekscik
figuruje. a slownictwo sie zna; jakze w naszym kraju nie znac..? (:
-mono – dobry krok.
pidgin-tlen – nieźle, chociaż i tak usery sobie dociągną tlen-linux (bo w swojego QTlen4 już sam nie wierzę)
firewall GUI – czyżby firestarter? większość użytkowników i tak sobie strzeli tym w stopę…
“drukarka” PDF? Przecież normalnie w Ubuntu 9.10 można do PDF i PS “drukować”.
Podobnie z Cheese.
Żółte karteczki takie jak np. w xpad?
> (czyli przy okazji f-spot i “żółte karteczki”)
Tomboy to nie żółte karteczki tylko swoisty notatnik…
Super. Piękna grafika, dużo lepsza od Jarząbka.
szkoda ze nie ma wersji z KDE 4.3
dav: mozesz zrobic kremix…
Tradycyjnie nazwa ptaka? Od kiedy!? Poza tym wole sobie sam konfigurowac system.. Z remixu musialbym wiecej wywalic niz z oryginalu..
Wolisz sobie sam skonfigurować system… To używaj Archa, Debiana albo Slacka. W kontekście Ubuntu śmiesznie to brzmi:)
Teź to miałem napisać tylko w kontekście do Gentoo.
polskie remiksy z ubuntu.pl zawsze miały w nazwie ptaka (czasem mogło się wydawać, że to nie ptak, ale zawsze to był ptak)
A ja po raz kolejny zastanawiam się po co ludzie tworzą tego typu wynalazki. Jak na razie sądzę, że “dla tych chwil sławy” i wejść na stronę…
Przecież całość można sprowadzić do:
1. dodaj nasze repozytorium do /etc/apt/sources.list.d/
2. uruchom “aptitude update” (ewentualnie podajemy innego menadżera pakietów)
3. uruchom “aptitude install nasz-zarabisty-mix-ubuntu-robiacy-cuda-wianki”
W zamian tego dostajemy coś w postaci ISO i instrukcją w stylu “zaoraj sobie działający system i wrzuć te nasze coś”? ARHG.
Główną zaletą jest właśnie dostępność płytki instalacyjnej dostosowanej do polskich warunków. aptitude -update na nic ci się nie przyda, jeśli nie masz skonfigurowanej neostrady:) Więc nie cuda wianki, tylko przydatne udogodnienie. Oczywiście nikt nie karze ci tego używać:)
no i jakby ktoś nie potrafił instalować pakietów z płyty (tak zdarzają się przypadki) to ndiswrapper jest domyślnie zainstalowany. po prostu płytka przystosowana do odpalenia Internetu ubudsl i ndiswrapper załatwia to czego network-manager nie potrafi.
“załatwia to czego NM nie potrafi” brzmi dla mnie jak “nie potrafimy przekonać NM do neostrady i/lub ndiswrappera i nie jesteśmy w stanie tego opanować od kilku już lat”. Bo sorry ale już Ubuntu 6.12PL miało jakieś cuda wianki do neostrady dodane i naprawdę nikt nie był w stanie w ciągu prawie 3 lat zmienić tego stanu rzeczy?
Poza tym ndiswrapper… jakie wy ludzie karty macie? Używałem kart wifi Intela, Broadcoma, Atherosa, TI i jakoś wszystkie działały na otwartych sterownikach bez problemu…
Jeśli chodzi o ndiswrapper to niektóre karty ciągle marnie działają z otwartymi sterownikami. Jakie karty? pewnie jakieś.. tanie.
Nieumiejętność połączenia się NM z “neostradą” bierze się pewnie z dwóch powodów. Pierwszym z nich jest to, że część firmware nie ma jasnej licencji (ew. licencja nie zezwala na redystrubucję). Do tego brakuje jak zwykle rąk do pracy.
Jedynym plusem Polskiego Remiksu jest pełna lokalizacja systemu. To faktycznie w przypadku braku dostępu do internetu może się przydać.
Cała reszta zmian jest moim zdaniem zbędna i w większości bierze się z tego, że nie ma Polskich deweloperów zainteresowanych implementowaniem różnych rzeczy których używa się głównie w naszym kraju.
oni maja jakis uraz zw. z drobiem i innym ptactwem czy jak? poza tym, co to znaczy “usunieto programy windows”? wubi wylecialo?
Ty masz uraz mózgu
Jakbyś nie zauważył, sporo wydań remixu ubuntowego przyjęło nazwy Polskich ptaków. A czemu Cannonical nazywa Ubuntu Koalą ? Też mają uraz do zwierząt?
no ale nasz polszki to bocian chyba tylko jest?
hehe, Koliberek, kaczki sie bali wsadzic — ot,
poprawczak polityczny (:
Polski na “K” to chyba tylko Karłowaty Kaczorek mógłby być
mmaj: uciekam stad, takiej konkurencji w pointach nie
przeskocze… (-:
Notepad.exe, bo sa pr0 i uzywaja Vi
nazwa ptaka to nie od razu uraz do drobiu, oni po prostu mowia jak dobry jest ten system.
tak, chyba we wlasnym mniemaniu dobry system.
taa.. koliber 44…
Firefoxsetup.exe, gimpsetup.exe, abiwordsetup.exe czy co tam jeszcze na tej płycie normalnie jest.
Np. “MS Word Viewer”, itp.
Wole oficjalną wersję i samemu wybrać co chce mieć w systemie.
ja też wolę oryginał, ale ostatnio bratu (w miejsce winxp) instalowałem polski remix, żeby wszystko było ‘out-of-de-box’. przydaje się. pozdro dla remixerów.
Ten system jest wysmienity! ( chodzi mi o *buntu ), nie uzywam np Oo wiec chce go odinstalowac, wraz z nim … leci:
“Czy chcesz usunac … [tutaj magiczna liczba 3 cyfrowa]” – i wylatuje mi 3/4 systemu
Czekam az dojda po rozum do glowy i przestana ‘zakladac zaleznosci’ na wszystko, a beda robic to z glowa … bo narazie to strach patrzec!
Sama idea, fajna, system ok, ale sprzatanie w nim to jest istny koszmar, gorzej niz … o to da sie gorzej to spartolic?
przesadzasz właśnie odinstalowałem openoffice i nic poza openoffice nie wyleciało z systemu
A ja zdecydowanie wolę remiksy – po co masz robić ręcznie coś, co może się zrobić samo. Poza tym płyty instalacyjne remiksów zawsze były stabilniejsze niż instalki samego ubuntu (ze względu na opóźnienie). To mnie trochę martwi tym razem – remiks pojawił się wyjątkowo szybko. Trzeba było poczekać aż połatają to dość kulawe ubuntu 9.10.
nie uzywam ubuntu ale interesuje mnie to:
Usunięto:
* programy Windows
czyli, ze niby co ? Bo jeśli wine to chyba raczej ludzie używają
Chodzi raczej o programy, które są na płycie i działają pod Windows’em. Kiedyś był FF dla Windy na Ubuntu. I pewnie wubi nie ma.
kuku napisał: nie uzywam ubuntu ale interesuje mnie to:
Usunięto:
* programy Windows
Skoro Cię to interesuje, to odpal płytę z Ubuntu pod Windowsem.
brak mc na płycie to musi być jakiś celowy afront
czemu? moze ktos zadbal o to, zebys z czegos gui-owego korzystal? (:
gorzej jak ktoś przywyknie do jakiejś dystrybucji, a nagle zaczną robić afronty
mc jest od czarnego luda Miguela De Icazy, więc ideologia nie pozwoliła zostawić
mandriva za to dała wersję 4.7.0pre2. akurat ten program musi po prostu niezawodnie działać, więc wróciłem do wersji stabilnej