10

Francja: odtwarzanie DVD za pomocą libdvdcss karalne

2 stycznia 2007, michuk

Od wczoraj oglądanie zabezpieczonych płyt DVD oprogramowaniem korzystającym z biblioteki libdvdcss (np. VLC, MPlayer czy Kaffeine) jest we Francji nielegalne. DRM wchodzi do Europy. Kiedy zadomowi się u nas?…

Więcej informacji: http://itbiznes.pl/art24069.html
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Komentarze (RSS) | Trackback (URI)


Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

Liczba komentarzy: 18

zwiń wątek Tomahawk  2 stycznia 2007 o godz. 16:53 #

To tylko zachęca do piractwa… Bo skoro za oglądanie można zapłacić kare to i tak się ponosi ryzyko. A jak ryzykować to czemu nie zaoszczędzić? Ja to tak widze.

Pozdrawiam

 
zwiń wątek k2  2 stycznia 2007 o godz. 21:10 #

Wygląda na to że zostane kryminalistą…

 
zwiń wątek Real  2 stycznia 2007 o godz. 21:22 #

Ale dlaczego za ogladanie mozna zaplacic kare? Jesli masz orginalne filmy dvd ktorych ceny w dzisiejszych czasach naprawde nie sa wysokie szczegolnie na aukcjach to nie jest takie zle.
Mozemy poczekac na jakies open-source zastepstwo albo poprostu kupic player dvd dla linuxa. (swoja droga jakie sa takie playery?:P)

 
zwiń wątek Alek  2 stycznia 2007 o godz. 22:12 #

Klasyczne przegięcie. Kradną pieniądze z portweli? Zakazać portweli! A w ogóle, to powinni zakazać wszystkiego i wszystko zlikwidować ;) Zresztą ktoś juz to chyba zaproponował ;)

 
zwiń wątek lf  2 stycznia 2007 o godz. 22:53 #

Oj to mi się nie podoba bardzo :( Ale my się poddamy, killall DRM!

 
zwiń wątek michuk  2 stycznia 2007 o godz. 23:09 #

Nie chodzi tu o walkę z piractwem tylko o walkę z łamaniem zabezpieczeń typu DRM (szyfrowanie płyt DVD mechanizmem CSS.
Czyli: nawet jeśli wypożyczysz lub kupisz legalnie DVD, ale obejrzysz je za pomocą odtwarzacza którego twórca nie zapłacił tantiemów, łamiesz prawo (przynajmniej we Francji). Tak, to jest absurd. Ale takich absurdów będzie coraz więcej wraz z rozpowszechnianiem się DRM, co szczególnie będzie widoczne po masowej adaptacji Visty…

Więcej:
- o CSS: http://pl.wikipedia.org/wiki/Content_Scrambling_System
- o DRM: http://pl.wikipedia.org/wiki/Digital_Rights_Management

 
zwiń wątek rdg  3 stycznia 2007 o godz. 11:21 #

I niech mi ktoś powie, że w tym biznesie liczy sie klient. Dla moich oczu takie działania jawią się tylko jako ochrona interesu paru firm (przeważnie są to firmy amerykańskie), gdzie klient w zębach powinien pieniądze przynosić i więcej nie przeszkadzać.

Zgodzę się z Tobą, Tomahawk, że takie postępowanie rządów/koncernów tylko kieruje nas w stronę piractwa.

 
zwiń wątek stavo  3 stycznia 2007 o godz. 14:20 #

A czy producenci sprzętowych DVD płacą tantiemy? Jeśli tak, to komu, za co? Przecież nikt nie wie na pewno, czy jak kupie DVD to będę oglądał filmy, słuchał CD, czy używał player’a jako podstawkę pod kwiatek?!
AFAIC to tantiemy płacą wydawcy CD/DVD, czy może się mylę?

 
zwiń wątek michuk  3 stycznia 2007 o godz. 14:58 #

@stavo: z tego co wiem, DVD Copy Control Association licencjonuje “technologię DVD”. Czyli wychodzi na to, że aby stworzyć legalny player DVD (czy to sprzętowy czy programowy), trzeba “uzyskać” od nich licencję. Jak? Nie wiem. Ale strzelam, że trzeba a) zapłacić, b) spełnić warunki (czyli wdrożyć wszystkie technologie DRM wymagane przez DVD CCA.

 
zwiń wątek ryoshu  3 stycznia 2007 o godz. 17:03 #

Chyba klasyczne zarabianie na tym samym kilkukrotnie, a co ciekawe, chcą każdego zmusić do kolejnego haraczu.

 
zwiń wątek Huk  4 stycznia 2007 o godz. 1:03 #

DRM wejdzie i… się okarze że sprzedaż orginałów spada – czemu? Bo ci uczciwi sobie powiedzą:

-”To ja całe życie kupuje oryginalne oprogramowanie/filmy/muzykę i nie mogę sobie jej odtworzyć na linuxie czy playerze mp3(przenośnym)innej firmy? To na co ja mam byc uczciwy? Oni mnie olewają to i ja olewam ich.” Ludzie nie protestują przeciw DRM bo nie wiedzą o co chodzi – jak się dowiedzą to może się zacząć – mam nadzieje że znajdzie się wtedy jakiś populista który przepchnie ustawe anty-DRM :D (Andrzej choc raz mógłby się przydać lol)

 
zwiń wątek michuk  4 stycznia 2007 o godz. 1:07 #

Ludzie nie protestują przeciw DRM bo nie wiedzą o co chodzi – jak się dowiedzą to może się zacząć – mam nadzieje że znajdzie się wtedy jakiś populista który przepchnie ustawe anty-DRM :D (Andrzej choc raz mógłby się przydać lol)

Andrzej pierwszy weźmie kasę od MS+Sony+IBM i reszty. Do tego trzeba naprawdę odważnego i niezależnego polityka. Nie znam takiego. Może oprócz JKM.

 
zwiń wątek Tr00peR  4 stycznia 2007 o godz. 1:21 #

Kiedyś trzeba było zagrać w RPG, a teraz wystarczy wyjżeć za okno… Wielkie korporacje chcą kontrolować wszystko, a rządy je w tym wspierają… :/ Smutne.

 
zwiń wątek lukas  4 stycznia 2007 o godz. 2:43 #

Komentarz z http://dobreprogramy.pl

“Ta, ciekawe jak komuś udowodnią, że oglądał film przy użyciu jednego ze wspomnianych programów… bo to, że ma ktoś takowy program na dysku, nie znaczy zaraz, że ogląda nim filmy…”

Trzeba będzie po montować kamery albo dodatkowe zamki w drzwiach, żeby w razie “W”, czyli nagłe wtargnięcie przez ludzi Billa, zdążyć odłożyć płytę na półkę :].

 
zwiń wątek stavo  4 stycznia 2007 o godz. 15:43 #

Tak sobie myślę, że tworzenie takiego prawa to krok w stronę hardware DRM (tak jak to było opisane w tekście Petera Gutmann’a, news z 25.12.2006), bo teraz aby takie prawo było przestrzegane należałoby wprowadzić sprzętowe ograniczenia w każdym PC. Kto by się z tego ucieszył, jak nie MS? :(

 
zwiń wątek eee  5 stycznia 2007 o godz. 15:28 #

Tr00peR napisał”Wielkie korporacje chcą kontrolować wszystko, a rządy je w tym wspierają…”

Rządy je wspierają bo są finansowane przez te korporacje – nie jest to wiekopomne odkrycie

 
zwiń wątek kaczor  9 stycznia 2007 o godz. 12:28 #

Jeśli w Polsce DRM pojawi się w taki sposób jak we Francji to będzie CYFROWA TARGOWICA !!!! Prawo uzależniające polskich konsumentów, producentów sprzętu RTV, producentów oprogramowania i sprzętu komputerowego od wielkich korporacji z za oceanu lub robiących z nich złodziei mimo, że robią wszystko aby nimi nie być.

jeśli chcecie zobaczcie http://www.partiapiratow.org.pl (już niedługo jadę do Warszawy , będziemy rejestrować Partię, trzeba tym palantom patrzeć na łapy!!)

 
zwiń wątek TAURI  1 lutego 2007 o godz. 3:28 #

Witam.

Na wstepnie wyjasnie, ze nie mam nic do ochrony swoich praw. Szanuje to i jestem za.
Sam jestem programista i jesli nie zycze sobie, aby moj program nie byl uzywany wbrew mojej woli, to chce zeby to bylo przestrzegane. Jestem za swobodnym dostepem do dobr kultury, ale i tez za tym, ze kazdy chce miec mozliwosc wlozenia cos do garka. Dlatego tez jesli ktos zastrzega swoj produkt, to ma do tego pelne prawo.

Problemem tutaj nie jest motywacja, ale sposob uzycia. W obecnie proponowanej formie DRM jest absolutnie nie do przyjecia! Uzytkownik placi za cos co nie daje mu pelnych praw i swobody uzytkowania. Nie moze sam decydowac co mu wolno, a co nie, w dodatku naraza sie na wieksze niebezpieczenstwo i awarie (dla zainteresowanych artykuly o DRM), oraz na utrudnienia, badz niemozliwosc obejrzenia materialow oryginalnych – pomijam tutaj kwestie prawne, ale juz same kwestie techniczne. Moze sie okazac, ze “jedynie sluszny sprzet i oprogramowanie” odmowi wspolpracy, poniewaz dany film/muzyka/program/dokument nie posiada licencji DRM, nawet jesli jest sie jego tworca! Paradoks? Nie jeden.

Kolejna zadziwiajaca sprawa jest koszt wprowadzenia standardow. Interesuje sie ktos standardami WWW? A dokladniej ich ogolnym brakiem (nie wymieniajac glownego winowajce [IE] pewnej zamieszanej w sprawe DRM firmy [M$]. Co to ma wspolnego z DRM? Otoz standard WWW rodzi sie w wielkich bulach hamowany przez technologie znana jeszcze dinozaurom – silnikiem Internet Explorera i mam tu na mysli IE 7! W dobie Opery i Mozilli, gdzie wprowadzane juz sa rozwiazania standardu CSS3, IE7 niedosc ze nie zabral sie za ta wersje CSS, to jeszcze nie ma wpelni zaimplementowanej wersji 2 standartu CSS. I to wszystko przez wiodaca przegladarke na rynku, ktora nie potrafi wdrozyc DARMOWEGO standardu, ktory pozwala podniesc jakosc oprogramowania i uslug, oraz obnizyc koszta!

Jaka mamy sytuacje z DRM? Absurdalny standard za ktory trzeba PLACIC! To jeszce nic! Standard jest wymuszony, bo jesli ktos nie chce go przestrzegac, to nie jest narazony na straty w sprzedazy, tylko na wiezienie, bo nie przestrzeganie narzuconego i platnego standardu jest nielegalne! Zadziwiajace, ze MS ze standardami WWW tak sie nie przyklada, nie?

I gdzie tu wolnosc wyboru? Nie tylko konsumentow, ale i producentow. A ja glupi myslalem, ze konstytucja (nie tylko nasza), najwyzszy akt prawny daje nam wolnosc wyboru, zwlaszcza jesli zaplacilismy komus na nabycie praw do jego wlasnosci…

Inna ciekawa sprawa jest spoleczenstwo OpenSource, czy nawet dokladniej osoby udostepniajace oprogramowanie za darmo, lub za niewielkimi oplatami. Tam kazdy jest
jakos zadowolony, nikt nikogo nie okrada, oprogramowanie jest wysokiej jakosci, jesli sa jakies oplaty to zazwyczaj male, lub za dodatkowe funkcje (np. filtry do zaawansowanej edycji fotografi w programach graficznych), ktore zwyklemu uzytkownikowi nie sa potrzebne i nie dyskredytuja mozliwosci oprogramowania.

A tutaj mamy gigantow z MS na czele, ktorego oprogramowanie czesto kosztuje niebotyczne ceny, a jego jakosc jest… heh z reszta sami wiecie jaka – jest to moja glowna czesc opinii o tej firmie.

W drugiej kolejnosci stoja producenci szmir z siedziba w Hollywood, ktorzy zwa je filmami i ktorych nawet nie tykam – najgorsze kino, to kino amerykanskie moim zdaniem; bije nawet filmy klasy C z Indii.

A za nimi producenci muzyki – czy raczej tego szajsu, ktorym probuja nas karmic wmawiajac nam, ze to jest dobre. Przyznam sie, ze jestem za rockiem i metalem i to raczej tym niekomercyjnym, ale nawet ja mam takie pojecie, zeby to co puszczaja w TV Hip-hopem, czy Rapem nie nazwac. Jakby nie bylo powyzsze gatunki wyszly z ulicznych gett i byly wyrazem buntu przeciwko zastanej rzeczywistosci, a w TV widze jakis pajacow w dresach obwieszonych zlotem spiewajacych o blantach i suczkach – zupelne przeciwienstwo filozofii wszystkich tych gatunkow (wlasciwie to roznia sie tylko forma przekazu ;) ), ale do rzeczy…

Amerykanow zawsze mialem za kretynow, ale francuzi mnie zaskoczyli. Przeciez oni nie nawidza Amerykanow, myslalem, ze zrobia im na zlosc i jeszcze opiep*** ich za DRM i wprowadza jescze bardziej liberalne prawo :D

Amerykanizacja (czyt. wciskanie szitu, byle w duzych ilosciach) ktora tak po II Wojnie Swiatowej szerzyja sie jako panaceum na ideologie komunistyczna (jestem kapitalista jakby co – z pobudek racjonalnych, zeby nie bylo :]), teraz krzyczy, ze ja rozkradaja… Dla mnie juz kretynizmem jest stwierdzenie “rozkradanie kultury” jako, ze to dobro wspolne i nikt nie ma do niego wylacznych praw.

“Przeważnie złodziej najgłośniej krzyczy” – hmmm to chyba oddaje sedno calej tej sprawy zwiazanej z restrykcjami w DRM.

Francuzom mozna jedynie zyczyc, aby ta protestujaca na ulicach mlodziez szybko przejela wladze od tych starych prykow z ukladow. Niestety nie tylko w Polsce mamy kretynow w rzadzie, chociaz nasi jeszcze maja szanse sie poprawic :]

Moje tanowisko:
DRM – tak
DRM w obecnej postaci – w zadnym k*** wypadku

P.S. Juz nie moge sie doczekac, gdy wspolwiezniowi z celi powiem, ze dostalem 3 lata za pozyczenie ksiazki koledze, albo, ze kogos zacytowalem :D

P.P.S. Nie no ja nie potrafie krotko pisac na powazne tematy… -_-”

 
Identyfikator (wymagane)
Adres e-mail (wymagany - nie pokażemy go publicznie)
Adres URI
Rozmiar pola: zmniejsz rozmiar | zwiększ rozmiar
Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.
W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="jaklinux.org">Linux dla każdego</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

CC BY

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska. Uwaga, jeśli nius jest skopiowany z innej strony, kopiując go należy podać link również do tej strony!