Główne nowości w OpenGL 4.0:
OpenGL 4.0 pozostaje w dalszym ciągu kompatybilne ze starszymi wersjami specyfikacji dzięki trybowi profili zgodności, wprowadzonemu w wydaniu 3.2.
Można się spodziewać, że już wkrótce NVidia udostępni dla Linuksa sterowniki zawierające obsługę nowych wersji specyfikacji. Nie wiadomo natomiast kiedy podobnie postąpi ATI. Chociaż szybki rozwój OpenGL może napawać optymizmem, to smutnym faktem jest to, że nie nadążają za nim prace nad otwartymi sterownikami, między innymi wciąż nieukończony state tracker OpenGL 3.2 dla Gallium3D.
]]>Jak donosi serwis PPPIT w artykule ZUS ogłasza przetarg na 10 tys. komputerów, 5 marca br. na stronach Biuletynu Informacji Publicznej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pojawiło się ogłoszenie o przetargu ograniczonym, dotyczącym zamówienia 10 tys. sztuk komputerów (stacji roboczych). W ogłoszeniu nie ma mowy o konkretnych producentach komputerów i oprogramowania.
Przetarg w trybie ograniczonym tym razem nie budzi wątpliwości co do sposobu opisu zamówienia. Nie ma bowiem wzmianki o systemach operacyjnych i oprogramowaniu z rodziny Windows.
Jednakże to jeszcze nie jest takie oczywiste, bowiem stosowne zapisy o wspomnianym rodzaju oprogramowania, które w ostateczności będą zamawiane, mogą zostać wskazane w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ). Jak czytamy w ogłoszeniu, SIWZ zostanie przekazana Wykonawcom wraz z zaproszeniem do składania ofert. SIWZ nie będzie publikowana na stronach internetowych.
Warto zadać sobie pytanie, czy ogłoszenie przetargu w trybie ograniczonym, gdzie SIWZ nie jest publikowana przed rozstrzygnięciem przetargu, to sposób ZUS na ominięcie upublicznienia błędów w konstrukcji opisu zamówienia?
Serwis PPPIT pisze, że ZUS najwyraźniej wyciągnął wnioski z ostatniej “wpadki” (opisywanej w artykule Opinia prawna do przetargu ZUS z 04 grudnia 2009 r.), gdyż tym razem stara się nie popełnić błędów.
Pamiętając ostatni ograniczony przetarg ZUS na oprogramowanie do 13 tys. komputerów, ogłoszony 4 grudnia 2009, gdzie wprost wskazano, że chodzi zamówienie produktów Microsoft (o czym można przeczytać w artykule Przetarg ZUS – nie ma wyboru oferty, a jest już zwycięzca) – bieżący przetarg to sukces projektu PPPIT.
Warto przy tym wspomnieć, że to pierwszy przetarg ZUS w historii, który nie wspomina o konkretnym systemie operacyjnym.
Znalezione w serwisie PPP IT. Jest on prowadzony w ramach projektu Fundacji Wolnego i Otwartego Oprogramowania pt. “Prawidłowe i transparentne przetargi publiczne na narzędzia informatyczne”. Projekt jest realizowany przy wsparciu udzielonym przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego, Norweskiego Mechanizmu Finansowego oraz budżetu Rzeczypospolitej Polskiej w ramach Funduszu dla Organizacji Pozarządowych.
]]>Już jutro – 11 marca – o godzinie 17.00, jednoosobowy kabaret punkrockowy Brudne Dzieci Sida czyli Patyczak i jego gitara wystąpi jako gość w niezależnym krakowskim radiu internetowym Bez Kitu.
Zdaniem zespołu Brudne Dzieci Sida wywiady typu “jakie macie plany i kiedy następna płyta” są śmiertelnie nudne, więc wspólnie z redakcją podjęliśmy decyzję, by poświęcić audycję wolnemu oprogramowaniu. Dowiemy się między innymi, dlaczego warto uzywać Linuksa i WO i jak się do tego zabrać (dla niezorientowanych), powiemy kilka słów o Fundacji Wolnego i Otwatego Oprogramowania oraz innych działaniach społecznych związanych z WO oraz o wolnej kulturze i licencjach Creative Commons.
Na koniec zamienimy się rolami: zespół Brudne Dzieci Sida wcieli się w rolę redaktora prowadzącego i wypyta radiowców z BezKitu o doświadczenia, związane z prowadzeniem stacji przy użyciu autorskich rozwiązań, całkowicie opartych na wolnym oprogramowaniu. A wszystko okraszone będzie muzyką tworzoną/nagrywaną na Linuksie i WO.
Audycję poprowadzi Agnieszka Tyman – pankówa i linuksiara =:-)
Aktualizacja 11.03.10, 20:09
Wszyscy, którzy nie mogli słuchać audycji na żywo, mogę teraz pobrać nagranie. Udostępniony plik nie jest oficjalnym podcastem, a społecznościowym ripem. – Quest
Simon Phipps, kierownik działu Open Source w Sunie, poinformował na swoim blogu o odejściu z Suna, a raczej już z Oracle.
Nie ujawnił powodów decyzji, co oczywiście daje otwartą drogę do spekulacji, jak i nie powiedział nic o planach, co zamierza robić dalej.
Dziękując za współpracę i wspominając swoje 10 lat w Sunie, wymienił sukcesy jak i rzeczy które najzwyczajniej nie wyszły. Sukcesami przygody w Sunie są:
Lista porażek, czy rzeczy jakie nie udały się do końca to nieotrzymanie przez Apache licencji TCK, nieuwolnienie dla społeczności niektórych projektów czy nieosiągnięciu harmonii samego współtworzenia z priorytetami produktów. Najsmutniejsze jednak wydaje się to, że mimo sukcesu firm Open Source nie udało się uratować Suna. Mimo tego, Simon pozostaje pod wrażeniem osiągnięć zespołu Open Source Suna.
Jakie będzie miejsce Open Source w oraclowskiej wizji Suna- czas pokaże. Póki co odchodzi ważny człowiek a sam Oracle wprowadza opłaty za dostęp do aktualizacji bezpieczeństwa w OpenSolarisie. Widocznie pewna epoka w firmie dobiega końca.
]]>Niemal rok temu Michał napisał na łamach OSnews prośbę dotyczącą istotnego problemu związanego ze złymi praktykami sprzedaży producentów sprzętu, którzy w większości przypadków sprzedają komputery wraz z licencją na oprogramowanie Windows w wersji OEM, bez możliwości otrzymania zwrotu w razie odrzucenia licencji. Czas to zmienić!
Od stycznia przygotowuję akcję pod kryptonimem “Uwolnij Laptopa”, której celem jest zmiana niekorzystnego dla konsumentów obowiązku kupowania nowego sprzętu wraz z licencją na system Windows w wersji OEM, bez możliwości wyboru kupienia samego sprzętu.
Patronat nad akcją objęły serwisy OSmedia:
Oraz:
Natomiast patronat merytoryczny objęła Fundacja Wolnego i Otwartego Oprogramowania — FWiOO.
Celem akcji jest nakłonienie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów do rozpoczęcia postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Przebieg akcji można śledzić na blogu, natomiast o końcowym efekcie napiszę również na OSnews.pl.
Pierwszy sterownik DDE, wprowadzenie biblioteki libpciaccess, rozpoczęcie przygotowań do GSOC.
W tym miesiącu Zheng Da uruchomił i przetestował pierwszy sterownik DDE, co było możliwe dzięki wcześniejszej implementacji DDE w Hurdzie (DDE umożliwia korzystanie z aktualnych, linuksowych sterowników w mikrojądrach Mach i L4).
Samuel Thibault wprowadził do Xorga bibliotekę libpciaccess, dzięki której serwer X (na x86) ma dostęp do interfejsu PCI i połączenie z portami I/O (wejścia/wyjścia).
Podczas konferencji FOSDEM odbyły się dyskusje m.in. na tematy: Dlaczego ciągle znajdują się osoby, które pracują nad projektem GNU/Hurd? oraz o portowaniu sterowników KGI z linuksa na GNU/Mach (KGI to projekt, mający na celu stworzenie wieloplatformowego szkieletu dla sterowników graficznych, co ma umożliwić proste ich przenoszenie pomiędzy różnymi systemami i platformami).
Mikel Olasagasti tak zrelacjonował konferencję:
Sala była pełna i niektórzy ludzie podczas konferencji musieli stać w sali. Część przybyłych nie mogła nawet dostać się do zatłoczonego pomieszczenia.
Antrik wykonał dobrą robotę. Dzięki niemu tłum mógł podziwiać Hurda z działającym serwerem X Działało wolno, ale działało.
Rzadki błąd na chwilę spowolnił prezentację. Maszyna musiała zostać potraktowana fsck, co zajęło trochę czasu, który mógł zostać poświęcony na serię pytań i odpowiedzi, które były całkiem interesujące.
Ponownie nadchodzi czas na Google Summer of Code, rozpoczęto więc cotygodniowe spotkania GSoC na ircu, aby sprawniej koordynować projekty. W 2008 roku projekt GNU Hurd miał 5 ukończonych projektów, w 2009 roku jeden. W tym roku developerzy mają nadzieję na powtórzenie wyników sprzed 2 lat. Poprzednie lata przyniosły nam libchannel, interfejs dla lisp, dtrace, nsmux, network virtualization (które umożliwiło implementację sterowników DDE), procfs i unionmount. Jest już też garść pomysłów na ten rok.
]]>Już za tydzień, w poniedziałek piętnastego marca o godzinie 17:00 odbędą się w Poznaniu warsztaty poświęcone Open Source, podczas których nastąpi także projekcja filmu.
Warsztaty są darmowe. Odbędą się w Rozbracie na ulicy Pułaskiego 21 a:
Spotkanie zostało podzielone na dwie części. Wpierw, o godzinie siedemnastej, nastąpi projekcja filmu “Hackers are people too”, nakręcony przez hakerów i mający w założeniu łamać stereotyp hakera – komputerowego przestępcy. Godzinę później, o osiemnastej, rozpoczną się warsztaty, podczas których uczestnicy nauczą się instalować Fedorę 12, dowiedzą się o najczęściej używanych programach, o prawach do plików i katalogów, o pracy w sieci (OpenVPN, tor, ssh). Podczas warsztatów omówiona zostanie także podstawowa struktura katalogów Linuksa oraz instalacja programów ze źródeł. Zalecane jest przyniesienie własnego laptopa – są to warsztaty typu BYOL (Bring Your Own Laptop).
Więcej informacji można uzyskać na stronie unixy.pl.
]]>Ukazała się aktualizacja sztandarowej dystrybucji systemu operacyjnego AROS – Icaros Desktop. Jest to ostatnie wydanie przed mającą wnieść rewolucyjne zmiany wersją 1.3.
Z nowości należy wymienić m.in. obsługę akceleracji sprzętowej 3D dla kart NVidia GeForce, obsługę chipsetów kart dźwiękowych HDAudio oraz Envy24T, konfigurowalny wskaźnik myszy, opcję wyjmowania ikon na pulpit.
Z nowego oprogramowania pojawił się YAM i kilka gier obsługujących akcelerację 3D. Poza tym zaktualizowano ważniejsze programy m.in. przeglądarkę internetową OWB i pliki systemowe oraz poprawiono stabilność systemu przez wyeliminowanie błędów związanych z obsługą skórek systemowych.
Aktualizacja dostępna jest w postaci obrazu płyty na stronie projektu.
Quantcast, firma analityczna, udostępniła niedawno kilka ciekawych statystyk mówiących o procentowym udziale poszczególnych platform inteligentnych telefonów na rynku amerykańskim.
Statystyki są dość ciekawe. iPhone jest wciąż liderem na tym rynku, jednakże jego udział wciąż maleje z powodu rosnącego w siłę Androida. iPhone w lutym posiadał aż 63,7% rynku, Android natomiast już 15,2% i wciąż brnie do przodu.


W ciągu miesiąca liczba użytkowników Android zwiększyła się o 8,3%, a iPhone’a spadła o 3,2%. Patrząc jednak dalej wstecz – w ciągu trzech miesięcy użytkownicy Androida zaczęło używać 44,6% więcej osób niż do tej pory, przy czym liczba użytkowników iPhone OS spadła o 4,5%. Wyniki są naprawdę interesujące i dobrze zwiastują Androidowi, a jednocześnie mówią o zagrożeniu pozycji iPhone’a. Nic dziwnego, iż tydzień temu Apple złożyło pozew przeciwko HTC, dostawcy dużej części telefonów z Androidem, odnośnie złamania dwudziestu patentów.

Po serii artykułów na temat źle skonstruowanych przetargów na produkty Microsoftu, tym razem serwis Prawidłowe Przetargi Publiczne IT zwraca uwagę na kilka przetargów na oprogramowanie Oracle – również rozpisanych z uchybieniem przepisów Prawa zamówień publicznych.
1 marca Departament Informatyki i Telekomunikacji Narodowego Banku Polskiego ogłosił zamówienie na Zakup licencji oprogramowania Oracle wraz z roczną Asystą Techniczną i Konserwacją. W opisie przetargu czytamy m.in.:
1. Przedmiotem zamówienia jest zakup dodatkowych licencji Partitioning firmy Oracle Corporation wraz z usługą Asysty Technicznej i Konserwacji na 1 rok dla Narodowego Banku Polskiego na potrzeby eksploatowanych w NBP systemów informatycznych tj. SWAT i ZSK.
(…)
3. Dopuszcza się zaoferowanie produktu równoważnego do produktu określonego w ust. 1. Równoważność dotyczy licencji, oprogramowania i usługi. (…) Tu następuje opis warunków równoważności.
Co jest niewłaściwego w tym przetargu? Po pierwsze, Zamawiający już w tytule zamówienia podaje, o jaki konkretnie produkt chodzi – co jest niezgodne z art. 29 pkt. 3 Prawa zamówień publicznych. Po drugie, Zamawiający dopuszcza oferty równoważne jedynie teoretycznie, a świadczy o tym gotowy formularz protokołu odbioru, jaki znajdujemy w specyfikacji warunków zamówienia:
Niniejszym potwierdzamy dostawę:
1. Certyfikatu Licencji producenta oprogramowania Oracle, Certyfikatu usługi ATiK – producenta oprogramowania Oracle, Umowy i Licencji (forma papierowa), dających prawo do korzystania przez Nabywcę z ponizszych produktów:
Oracle Partitioning Enterprise Edition Option – named user license – 600 szt.(…)
O żadnej równoważności nie ma w ogóle mowy w przetargu ogłoszonym 2 marca przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na Zakup licencji oprogramowania Oracle wraz z usługą wsparcia technicznego (ATiK).
W wymaganiach dotyczących umowy Zamawiający zamieszcza niezwykle konkretny zapis:
1. wykonawca oświadcza, że:
1). Producentem oprogramowania jest Oracle International Corporation z siedzibą 500 Oracle Parkway, Redwood City, California 94065 USA (…)
Na bazach Oracle opiera swoją pracę administracja wszystkich szczebli. Świadczy o tym np. przetarg ogłoszony 1 marca przez Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego na Zebranie, zorganizowanie w odpowiednie struktury danych i integracja danych obejmujących część województwa dolnośląskiego (146 arkuszy), w ciągłą bazę dla potrzeb „Bazy Danych Topograficznych (TBD)” oraz import bazy do struktur Oracle Spatial, albo kolejny – ogłoszony 26 lutego przez Starostwo Powiatowe w Wołowie – którego przedmiotem jest Dostawa oprogramowania bazy danych Oracle 11G wraz z licencją Standard Edition One i z asystą techniczną.
Jest to jedynie kilka wybranych przykładów – podobnych przetargów pojawia się bardzo wiele. Tymczasem przypomnijmy, że Policja po wielu latach korzystania z baz danych Oracle (co kosztowało do 40 mln zł rocznie) doszła do wniosku, że bardziej opłacalne – i bezpieczniejsze – jest zaprojektowanie własnego systemu, do którego posiadać będzie pełne prawa, i nie będzie skazana na systematyczne odnawianie licencji.
Uprzedzając komentarze w tonie “co w tym złego że chcą Oracle skoro od lat z tego korzystają i jest to sprawdzone rozwiązanie”, “kto wie czy budowa nowego systemu nie okazałaby się droższa” – warto zauważyć, że sposób, w jaki ogłaszane są te i inne przetargi świadczy o tym, że alternatywne rozwiązania w ogóle nie są brane pod uwagę. Czyli klasyczne “vendor lock-in” – uzależnienie od jednego producenta/dostawcy oprogramowania: tym razem nie od “giganta z Redmond” lecz od “giganta z Redwood”. A najczęściej od obu naraz.
_ _ _ _ _ _ _
Znalezione w serwisie PPP IT. Jest on prowadzony w ramach projektu Fundacji Wolnego i Otwartego Oprogramowania pt. “Prawidłowe i transparentne przetargi publiczne na narzędzia informatyczne”. Projekt jest realizowany przy wsparciu udzielonym przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego, Norweskiego Mechanizmu Finansowego oraz budżetu Rzeczypospolitej Polskiej w ramach Funduszu dla Organizacji Pozarządowych.
]]>TuxOnIce jest narzędziem, które odpowiada funkcji hibernacji znanej nam z systemów Microsoft Windows. TuxOnIce zapisuje zawartość pamięci na dysk twardy a następnie wyłącza komputer. Przy ponownym uruchomieniu, całość pamięci zostaje odświeżona z dysku, dzięki czemu system uruchamia się zdecydowanie szybciej.
TuxOnIce posiada ogromną listę funkcji. W dowolnym momencie można przerwać proces hibernacji systemu lub wznawiania jego instancji za pomocą klawisza Escape. Zapisywany obraz na dysku może zostać poddany kompresji, aby zaoszczędzić miejsce. Posiada wsparcie dla architektur wsparcie dla maszyn z obsługujących Highmem, wywłaszczenie oraz SMP.
Głównym autorem TuxOnIce jest Nigel Cunningham. Przy aplikacji pracują również takie osoby jak Bernard Blackham, Florent Chabaud, Pavel Machek, Gabor Kuti oraz Michael Frank. Pełną listę funkcji można odszukać na stronie tuxonice.net.
]]>Wielkimi krokami zbliża się planowany termin wydania wersji 7.8 Mesy 3D, otwartej implementacji OpenGL. Jej kod został już wydzielony do własnej gałęzi i jest stabilizowany w celu udostępnienia go pod koniec tego miesiąca w czasie zbliżonym do wydania X Server 1.8.
Nowe gałęzie kodu są zwykle wydzielane jedynie na kilka tygodni przed wydaniem wersji stabilnej. Oznacza to, że wszystko przebiega zgodnie z planem wydawniczym, który przewiduje udostępnienie wersji oficjalnej pod koniec marca, trzy miesiące po wydaniu wersji 7.7.
Niektóre z nowości w wersji 7.8:
Ulepszenia w obsłudze EGL ułatwią między innymi uruchomienie serwera Wayland. Jeśli chodzi o nowe rozszerzenia, to niestety są one obsługiwane jedynie w sterowniku programowym, GL_ARB_fragment_coord_conventions jest obsługiwane przez sterowniki Gallium3D, natomiast kilka pozostałych także w sterowniku obsługującym układy graficzne Intela.
Z treści ogłoszenia na liście dyskusyjnej wyłania się następujący plan wydawniczy:
Jednocześnie trwają już prace nad wydaniem 7.9, którego udostępnienia możemy spodziewać się za kilka miesięcy.
]]>Urzędnicy odpowiedzialni za jednostki oświatowe Syberii rozpatrzyli propozycje zakupu oprogramowania złożone przez: Microsoft, Adobe, Laboratorium Kasperskiego i Alt Linux. Zdaniem urzędników oferta przedłożona przez producentów komercyjnego oprogramowania jest nie do przyjęcia. W związku z tym będą rekomendować szkołom wdrożenie, bądź zakup rodzimego (ojczystego) Wolnego Oprogramowania.
Taka decyzja zapadła podczas odbytego niedawno w Nowosybirsku seminarium
„Informatyzacja Szkolnictwa Syberii”, w którym udział wzięli
przedstawiciele lokalnych organów władzy odpowiedzialnych za
informatyzację systemu oświaty w Syberyjskim Okręgu Federalnym. Podczas
trwania seminarium zaproszeni urzędnicy mieli okazję do wymiany opinii
na temat ofert przedłożonych im przez Microsoft, Adobe, Laboratorium
Kasperskiego oraz firmę Alt Linux. W wyniku dyskusji został
uchwalony dokument, w którym można między innymi przeczytać następujące
zdanie:
Ofertę złożoną prze Adobe i Microsoft, należy
uważać za nieprzystępną, gdyż wymaga ona scentralizowanego zakupu
licencji dla wszystkich szkół regionu.
Jednocześnie
zaznaczono, że należy przeprowadzić dodatkowe pertraktacje ze
wspomnianymi oferentami w celu uzyskania bardziej elastycznych warunków
zakupu licencji. Natomiast oferta złożona przez Alt Linux została
określona mianem „najbardziej demokratycznej i elastycznej”. W związku z
tym otrzymała rekomendację, która ma zostać przesłana do wszystkich
jednostek oświatowych Syberii. Pismo zawierać ma również zalecenie
całkowitego przejścia na Wolne Oprogramowanie do 1 września 2010 r.
Rekomendacja wydaje się bardzo interesująca w kontekście wcześniejszych
informacji. W jakim stopniu decyzje, które zapadły w Tomsku będą
wiążące, okaże się w ciągu najbliższych miesięcy. Pewne wątpliwości może
budzić stwierdzenie, że oferta Alt Linux jest najbardziej
demokratyczna. Szczególnie gdy spojrzeć na nie przez pryzmat ofert Microsoftu
i Adobe, w których mowa jest o wszystkich szkołach Okręgu
Federalnego. W tym kontekście Alt Linux wygrywa w sytuacji, gdy nie
wszystkie szkoły zdecydują się na zakup licencji. Z drugiej strony
wydaje się mało prawdopodobne, aby firmy te zrezygnowały z lukratywnych
kontraktów, które przede wszystkim obliczone są na skutek długofalowy, w
sytuacji, gdy kilkanaście – kilkadziesiąt procent szkół zdecydowałoby
się na wdrożenie FLOSS. Interesujący jest również fakt powrotu
patriotycznej nuty w rozmowach na temat wyboru rodzaju oprogramowania,
jakie powinno stosować się w szkołach.
Ukazała się kolejna wersja obecnie intensywnie rozwijanej nowej generacji programu rozruchowego znanego jako GRUB. Jest on obecnie używany w większości dystrybucji Linuksa (a także w innych systemach), po tym jak zastąpił leciwego LILO. Nowe wydanie przynosi kilka ważnych nowości.
Najważniejsze nowości w wydaniu 1.98:

2 lutego 2010 swoją premierę miała stabilna wersja multibootloadera gPXE przeznaczonego dla komputerów klasy PC. Główną zaletą odróżniającą go od innych sieciowych bootloaderów jest możliwość załadowania systemu za pośrednictwem protokołu http.
Program obsługuje również inne protokoły m.in HTTPS, DNS, TFTP, iSCSI, ATA over Ethernet, bzImage, Multiboot (grub), PXE a także chain-loading.
Na stronie projektu znajdziemy prosty kreator, który przy odpowiednich ustawieniach sam skompiluje potrzebne binaria. Dystrybucją prezentującą zalety programu w akcji jest Slitaz.
gPXE rozwijany jest na zasadach otwartego źródła przez Etherboot project.
]]>Kadu 0.6.6 Alpha 7 zostało wydane, ta alpha komunikatora Kadu została opóźniona o 2 dni w stosunku do planowanego terminu wydania, ale dzięki temu moduł XMPP/Jabbera powinien działać dużo bardziej stabilnie. Już wiadomo, że projekt Kadu nie dotrzyma pierwotnie zakładanego terminu wydania stabilnej wersji 0.6.6 w marcu
Zmiany w tej wersji Alpha to m.in:
przepisanie modułu screenshot w oparciu o QGraphicsView (Vogel)
Moduł do robienia zrzutów ekranu w akcji: youtube screencast
Kobiety lubią brąz, ale Ubuntu od nowej wersji swojej dystrybucji Linuksa będzie fioletowy. Zmiana kolorystyki związana jest z planem poprawy użyteczności i uatrakcyjnienia systemu dla nowych użytkowników.

Nowa domyślna skórka Ubuntu — Light

Skórka Ubuntu — Dark
Zmienia się również logo: literki nowego znaku graficznego Ubuntu są cieńsze, a sama grafika nieco mniejsza. Na ekranie startowym wyglądać to będzie jak na poniższym zrzucie ekranu:

Nowy ekran startowy Ubuntu — Dark
Zmiana wyglądu jest częścią planu stojącej za Ubuntu, firmy Canonical, którego celem jest uatrakcyjnienie Linuksa dla końcowych odbiorców. Kilka miesięcy temu ta sama firma rozpoczęła projekt Ayatana, mający na celu poprawę atrakcyjności środowiska GNOME, którego efekty są już częściowo widoczne.
Jak wam się podoba nowy image Ubuntu?
]]>Pojawiło się nowe wydanie Samby, otwartej implementacji protokołu SMB/CIFS, używanego w systemach z rodziny Windows do udostępniania plików, drukarek oraz innych zasobów. Nowa wersja przynosi między innymi eksperymentalną obsługę protokołu SMB2 używanego w Windows Vista i 7.
Pozostałe zmiany to między innymi:
Wspomniana obsługa znaczników czasu o większej dokładności jest dostępna jedynie na systemach, które umożliwiają tak dokładne odmierzanie czasu, w przypadku Linuksa wymagane jest jądro 2.6.22 lub nowsze oraz glibc w wersji przynajmniej 2.6.
Implementacja protokołu SMB2 jest wciąż eksperymentalna i domyślnie wyłączona. Aby ją uaktywnić należy dodać do pliku konfiguracyjną następująca linię:
max protocol = smb2
Z wyników ostatnich pomiarów wykonanych przez Net Applications wyłania się nowy trend, który pokazuje, że proces dalszego powiększenia udziału przeglądarki Firefox w światowym rynku został zatrzymany, a notuje się nawet drobny spadek.
Według przedstawionych danych szczytowym punktem, w którym Firefox osiągnął najwyższy udział w rynku, był w listopadzie 2009 roku i wyniósł 24.72% udziału w rynku światowym. Każdy kolejny miesiąc przynosił drobne, ale jednak spadki, aby osiągnąć 24.23% w lutym 2010. Jak można zobaczyć na wykresie w kwietniu 2009 nastąpił dużo większy spadek, ale wkrótce po nim produkt Mozilli zaczął odrabiać straty.

Także większość pozostałych głównych graczy zanotowało straty i wyniosły one odpowiednio (w punktach procentowych, w porównaniu z udziałem w światowym rynku na luty 2010):
Jedynie przeglądarka Chrome zanotowała wzrosty i zyskała 0.41 p. p., najprawdopodobniej dzięki intensywnej kampanii reklamowej Google. Należy tu przypomnieć, że jeszcze całkiem niedawno koncern ten wspierał w ten sposób przeglądarkę Mozilli.
![]()
Pocieszający może być natomiast fakt, że trend spadkowy udziału Internet Explorera nie został odwrócony, jednakże jest on wciąż używany przez ponad połowę internautów na świecie. Ponadto niepokojące może być także to, że w przypadku uwzględnienia wersji tej przeglądarki największy spadek notuje się wśród użytkowników wersji 7., a prawie 20% udziałów produktu Microsoftu dalej stanowi przestarzała wersja 6.
Przyszłe miesiące mogą przynieść większe zmiany w udziale rynkowym różnych przeglądarek za sprawą ekranu wyboru przeglądarki, który pojawi się w europejskich wersjach Windows 7, a którego dołączenie wymusiła Komisja Europejska, po protestach Opera Software i Fundacji Mozilli.
]]>Quake 3 został przeprogramowany na Androida. Projekt dostępny do na mobilną platformę firmy Google nazwany został kwaak3 i jest już dostępny do pobrania.
Port Quake 3 na Androida został przygotowany przez użytkownika Thunderbird2k. Ze strony internetowej projektu możemy dowiedzieć się m.in. o pobudkach twórcy stojących za stworzeniem kwaak3. Thunderbird2k pisze, iż wcześniej widział już grę Quake dostępną dla iPhone oraz Nokii N900, więc sam, po otrzymaniu Motoroli Milestone (DROID w Stanach Zjednoczonych), zdecydował się stworzyć coś takiego dla Androida.
To, czym twórca może pochwalić się na obecną chwilę, jest obsługa dźwięków, sprzętowe obliczenia zmiennoprzecinkowe na urządzeniach Neon-capable. Do sterowania grą można używać zarówno klawiatury, jak i ekranu dotykowego czy też trackballa. Renderowanie obrazu odbywa się przy pomocy OpenGL. Gra korzysta z plików libcgamearm.so, libqaarm.so, libuiarm.so zoptymalizowanych pod architekturę ARM.
Wyniki wydajnościowe prezentują się jak poniżej:

JavaScript stała się tak ważnym językiem dla rozwoju WWW, że trwa swoisty wyścig zbrojeń między przeglądarkami, w którym każdy stara się wydatnie zwiększyć prędkość działania programów w JS. Mozilla wykonuje kolejny krok w tym wyścigu.
Prace nad JägerMonkey trwają od 2 miesięcy. Ich celem jest przyspieszenie w tych przypadkach, gdzie TraceMonkey nie daje dużych efektów, tzn. gdzie kodu nie da się dokładnie śledzić.
Strategią JägerMonkey jest kompilacja JIT metod. Daje to wprawdzie mniejszy przyrost wydajności niż przy śledzeniu, ale też jest bardziej uniwersalne, dlatego oba te mechanizmy się uzupełniają, a nie wykluczają. Integracja obu jeszcze nie nastąpiła, ale jest planowana.
Z powodów technicznych deweloperzy wykorzystali w nim JIT Nitro z WebKita zamiast nanojit z TraceMonkey. Już obecnie, bez specjalnej optymalizacji, test SunSpider w trybie “Jäger mode” wykazuje wyniki o 18% lepsze niż standardowy interpreter JavaScriptu w Firefoksie.
]]>Pojawiła się nowa wersja FlightGear, otwartego symulatora lotów dostępnego na platformę Windows, MacOS X, Linux, Solaris oraz FreeBSD. Nowe wydanie przynosi wiele ulepszeń, między innymi w obszarze efektów graficznych i dźwięku.
W dzisiejszych czasach system operacyjny może nawet nie obsługiwać wszystkich urządzeń dostępnych na rynku, ale powinien przynajmniej przyzwoicie radzić sobie z przeglądaniem Internetu. Haiku właśnie znalazło się na tym etapie.
Stephan Assmus (“stippi”) opisał przebieg swoich prób nad wyposażeniem Haiku we współczesną przeglądarkę. Zaczął od portu NetSurfa, ale uznał, że jest zbyt ubogi. Firefox okazał się z kolei zbyt skomplikowany do przeniesienia na Haiku – począwszy od kłopotów z portowaniem Cairo, ale to niestety nie była jedyna przeszkoda.
Drugim sensownym kandydatem był WebKit, którego wstępny port wykonał w 2007 r. Ryan Leavengood. We współpracy z aktualnym opiekunem kodu, Maximem Simonem, Assmusowi udało się osiągnąć prawidłową kompilację WebKita pod Haiku przy pomocy jama.
W efekcie renderowanie działa teraz szybciej niż w porcie Firefoksa, a częstość padów przeglądarki zmalała z jednego na kilka minut do jednego na kilka dni. Dzięki temu wpis do jego bloga powstał już pod WebKitem. Kilka zrzutów ekranowych aktualnego portu WebKita można obejrzeć w artykule włoskich miłośników Haiku.
]]>Firma MPC Data zaprezentowała urządzenie do przechwytywania obrazu, bazujące na systemie operacyjnym Linux, który uruchamia się w czasie krótszym niż jedna sekunda.
Urządzenie zbudowane jest w oparciu o procesor ARM cortex-a8 SoC pracujący z częstotliwością 500MHz, płytkę Texas Instruments 3530 EVM, pamięć flash z bramką logiczną typu NAND. Specjalnie zmodyfikowany dla potrzeb tego urządzenia Linux bazuje na Linuksie w wersji 2.6.29.

Praca urządzenia polega na przechwytywaniu obrazu przez zewnętrzną kamerę i wyświetlaniu go na ekranie. Urządzenie pozwala także na zapisywanie obrazów w pamięci, a następnie ich przeglądanie. Na załączonym poniżej filmiku można wyraźnie zauważyć szybki start systemu – zarówno przy resetowaniu urządzenia, jak i podczas odłączania i ponownego przyłączania go do źródła zasilania, którym jest sześć baterii typu AA. Dodatkowo w komplecie występuje także bateria dziewięciowoltowa, służąca do zasilania zewnętrznej kamery.
Więcej informacji na jego temat można znaleźć na stronie internetowej produktu.
]]>Zebrani na hackfeście zorganizowanym dzięki wsparciu ze strony Canonical w Wielkiej Brytanii eksperci od ergonomii ze społeczności środowiska graficznego GNOME przedstawili wyniki swojej pracy. Z udostępnionych dokumentów wyłania się wizja, na którą składa się kilka ciekawych pomysłów.
Jednym z pomysłów jest tak zwany Task Pooper, narzędzie ułatwiające zarządzanie zadaniami, a zainspirowane badaniami, z których wynika, że wielu ludzi używa swojej skrzynki pocztowej jako listy rzeczy do zrobienia. Narzędzie to miałoby funkcjonować jako strefa, na którą można upuszczać różne elementy (np. okna lub całe przestrzenie robocze), które byłyby po określonym czasie automatycznie przenoszone do archiwum.

Dokument opisuje także pomniejsze pomysły, takie jak zmiany w sposobie interakcji z panelami na pulpicie. Ulepszenie polega na sprawdzaniu przyśpieszenia kursora w celu uniknięcia przypadkowej aktywacji pokazywania automatycznie ukrytych paneli.
Zaprezentowane zostały także koncepcje nowego motywu, inspirowanego między innymi elementami interfejsu Moblina oraz przygotowanego dla openSUSE motywu Sonar.
Pojawiła się także idea stworzenia nowego narzędzia konfiguracyjnego, inspirowanego przez TweakUI, zawierającego zaawansowane i rzadko modyfikowane opcje.
Niestety w chwili obecnej są to jedynie wizje i nie wiadomo kiedy i czy w ogóle zostaną zrealizowane. Prace nad niektórymi z nich mogą zostać rozpoczęte już wkrótce i być może zawitają już w wydaniu 3.0 (luźno planowane na wrzesień tego roku) i dołączą do dużej grupy poważnych zmian, które mają całkowicie odmienić oblicze GNOME, środowiska znanego z konserwatyzmu i stopniowego wprowadzania zmian. Polityka ta odpowiada wielu użytkownikom (w tym firmom, którym zależy na przewidywalności), ale według wielu ogranicza innowacyjność i przyczynia się do stagnacji.
]]>25 lutego Fundacja Wolnego i Otwartego Oprogramowania przesłała do Rządowego Centrum Legislacji (RCL) swoje uwagi dotyczące projektowanego właśnie Rządowego Systemu Informacji (RSI) – dostępnego publicznie przez Internet systemu informacji o procesie legislacyjnym. RCL zaprosiło bowiem do nadsyłania uwag i sugestii do przedstawionych założeń RSI.
Jak czytamy na stronie internetowej RCL, RSI będzie zebraniem wszystkich, rozproszonych obecnie, informacji o przebiegu rządowego procesu legislacyjnego. Przedsięwzięcie zakłada zatem utworzenie jednego miejsca (strony WWW), do którego dostęp będą miały wszystkie organy uczestniczące w rządowym procesie legislacyjnym, w którym będą znajdowały się informacje w postaci elektronicznej o przebiegu prac legislacyjnych Rządu (…) tak, aby każdy mógł się z nimi zapoznać, co zapewni nie tylko śledzenie samego czasu trwania procedury legislacyjnej w odniesieniu do poszczególnych projektów, ale również poznanie stanowisk poszczególnych podmiotów i przedkładanych w tym zakresie dokumentów. (…) Założenia RSI znajdują się w dokumencie pn. “Opis funkcjonalny rządowego systemu informacji”.
W przesłanych do RCL uwagach, wypracowanych z udziałem Rady Ekspertów, FWiOO poruszyła trzy istotne kwestie:
1. zakres tematyczny RSI – z sugestią, by system obejmował nie tylko projekty (i projekty założeń) ustaw oraz rozporządzeń Rady Ministrów i Prezeza Rady Ministrów, ale też rozporządzeń poszczególnych ministrów, co pozwoli skupić wszystkie informacje rzeczywiście w jednym miejcu;
2. formaty, w jakich prezentowane będą dane – z sugestią, by były to formaty otwarte, a ponadto funkcjonalne z punktu widzenia podmiotów zainteresowanych pracą nad projektami;
3. rozszerzenie funkcjonalności systemu i dążenie do jego pełnej interoperacyjności, z pożytkiem dla dostępności informacji i możliwości społecznego zaangażowania w proces legislacyjny.
Pełną treść przedstawionych uwag można pobrać ze strony internetowej FWiOO.
FWiOO zadeklarowała również gotowość współdziałania w dalszych pracach nad projektem RSI. Odpowiedź na zgłoszone uwagi ma zostać udzielona – jak deklaruje RCL – do 10 marca, o czym oczywiście poinformujemy.
]]>Niemiecki dostawca rozwiązań IT, firma Bull GmbH postanowiła zrezygnować z pakietu biurowego Microsoftu i zainstalować konkurencyjny OpenOffice.org na ośmiu tysiącach stanowisk roboczych, na całym świecie. Tylko w samym niemieckim oddziale, OpenOffice.org obsłuży pół tysiąca komputerów.
Zaplanowana migracja jest częścią strategii firmy związanej z przechodzeniem na oprogramowanie open source. Jej celem jest uniezależnienie się od komercyjnego (własnościowego) oprogramowania i zmniejszenie zależności od zamkniętych standardów.
Michael Gerhards, dyrektor zarządzający firmy, w oficjalnym ogłoszeniu dodał:
Zalecamy używanie OpenOffice.org naszym klientom, implementujemy otwarte rozwiązania i organizujemy szkolenia. Ten krok wzmacnia naszą wiarygodność jako firmy specjalizującej się w otwartych rozwiązaniach.
Automatyczne tłumaczenie tekstu na angielski na Google Translate.
]]>Gears było prawdopodobnie jedynie chwilowym rozwiązaniem zastosowanym na czas produkcji Google Chrome. Kolejnych wersji Gears jednak nie będzie, gdyż Google porzuca prace nad nimi na rzecz HTML5.
Wprowadzenie wsparcia dla Gears przez niektóre platformy wiązałoby się z dużymi zmianami w architekturze, np. w przypadku przeglądarki Safari pod systemem operacyjnym Mac OS X Snow Leopard. Wsparcie dla przeglądarek Mozilla Firefox oraz Internet Explorer będzie kontynuowane tak długo, aż możliwe stanie się łatwe przeniesienie programów opartych o Gears na standard HTML5. W tej chwili taki łatwy sposób nie istnieje.
Zakończenie rozwoju Gears zostało ogłoszone w tym samym momencie, gdy Google ogłosiło przejęcie On2 Technologies – firmy odpowiedzialnej za kodeki VP3, które są podstawą otwartych kodeków Ogg Theora. Kodeki Ogg Theora są pierwszym z dwóch kandydatów do bycia standardem video w specyfikacji HTML5.
O tym, jak poważnie Google traktuje przyszły standard HTML świadczy jeszcze jeden fakt. Gigant z Mountain View dostosował niedawno swoją przeglądarkę Google Chrome do pracy w trybie HTML5. Wobec tego wsparcie dla Gears stało się zbędne. HTML5 pozwala na osiągnięcie podobnych rezultatów co Gears wykorzystując jedynie silnik przeglądarki. Nie ma za to problemów z kompatybilnością. Przykładowo Gears do działania w przeglądarce Internet Explorer wymagało zainstalowania dodatkowej wtyczki, natomiast standard HTML5 ma być wspierany przez wszystkie przeglądarki bez wyjątku i tym samym rozwiązuje wszystkie problemy, jakie napotkała platforma Gears.
Treść została pierwotnie opublikowana pod adresem http://bit-tech.net.pl/Google:+Żegnaj+Gears,+witaj+HTML Jestem jej autorem i posiadam pełne prawo do jej opublikowania na OSNews.pl
]]>Najważniejszą zmianą jest możliwość zainstalowania FreeBSD za pomocą graficznego instalatora PCBSD. Ponadto system otrzymał możliwość uruchomienia z LiveDVD.
Oprócz tego wprowadzono poniższe zmiany:
PCBSD bazuje na gałęzi FreeBSD 8.0.
System można pobrać tu: http://www.pcbsd.org/content/view/152/11/
Pełna lista zmian.
Takie oto stwierdzenie forsuje Intellectual Property Alliance (IIPA) która zrzesza m.in MPAA i RIAA. Organizacja postuluje postawienie znaku równości między ruchem open source a piractwem, co za tym idzie oprogramowanie na wolnych licencjach zostałoby uznane za nielegalne.
Organizacje wspiera także działania mające na celu wpisanie państw szeroko wykorzystujących open source w administracji (Indie, Brazylia, Indonezja itd.) do tzw. raportu Special 301. W skrócie jest to pewna lista państw które zagrażają gospodarczo USA. Po wpisaniu na listę, agencja handlu ma możliwość nałożenia sankcji na dany kraj.
Organizacja argumentuje iż open source zmniejsza konkurencyjność a także łamie szeroko pojętą własność intelektualną. Jednak jak zauważają obserwatorzy, oprogramowanie open source w krajach szeroko go wykorzystujących, jest jedynie zalecane nie obowiązkowe.
]]>