Dystrybucje Linuksa przeznaczone do rosyjskich szkół dostępne do pobrania
- Dodano: 23 stycznia 2008
- Wprowadził: klm
- Komentarze: 16
Od 20 stycznia na witrynie grupy Armada są dostępne pierwsze oficjalne dystrybucje Linuksa, które będą wykorzystane w rosyjskich szkołach.W listopadzie zeszłego roku konsorcjum pod przewodnictwem firmy Armada wygrało konkurs Ministerstwa Edukacji Rosji na dostawę otwartego oprogramowania.
W ubiegłym tygodniu przedstawiciele Armady przekazali państwowemu zleceniodawcy trzy komplety dystrybucji Linuksa od firmy Alt Linux. Następny etap polega na wprowadzeniu Linuksa do szkół republiki Tatarstanu, kraju Permskiego oraz rejonu Tomska. Firmy wchodzące w skład konsorcjum w ciągu 2008 roku zamierzają zaopatrzyć w komplety dystrybucji Linuksa nie mniej niż 50% miejskich i 20% wiejskich szkół w wyżej wymienionych regionach. Konsorcjum będzie zapewniać wsparcie techniczne dla projektu, przygotuje program nauczania, który będzie realizowany w szkołach, otworzy „gorącą linię”,na którą będzie można dzwonić z występującymi problemami.
Wszyscy, którzy chcą mogą pobrać i wypróbować trzy dystrybucje Linuksa przeznaczone do rosyjskich szkół – Linux Lite, który jest przeznaczony na komputery o pamięci od 128 MB i procesorze o częstotliwości taktowania od 233 MHz, Linux Junior dla komputerów o pamięci od 256 MB do 1 GB i częstotliwości procesora 667 MHz minimum i Linux Master wymagający nie mniej niż 1 GB pamięci i procesora 1500 MHz. Więcej szczegółowych informacji o dystrybucjach można znaleźć pod tym adresem.
Więcej informacji: http://linux.armd.ru/ru/distros/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
16 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


życzę im powodzenia.
dołączam sie do życzeń
Z czego mogą wynikać wymagania wersji Master (1 GB, 1,5 GHz)?
Byc moze zastosowanie takich dodatkow jak Compiz-Fusion zwieksza wymagania wersji Master. Ponadto wymagania moga odnosic sie do programow znajdujacych sie w takiej dystrybucji.
Stad przykladowo w wersji Lite mozesz miec edytor tekstu Kate, a w wersji Junior – Writer z pakietu OpenOffice
Bez przesady, Writer na 256 MB też się odpali. A poza tym te 2 programy służą do zupełnie czego innego. A zresztą zobaczcie na tej ruskiej stronie – nawet do wersji Lite wcisnęli OOo
No i autor newsa przegapił (choć może pojawiło się to po napisaniu newsa) o Linux Terminal.
U mnie OpenOffice minimalnie sprawnie zaczął działać po dołożeniu 2 GB RAM. KOffice jest już mniej zachłanny.
Może po prostu podano prawdziwe wymagania wszystkich dołączonych programów tak, aby praca z nimi nie była męką.
otóż to.
Ruskie wyprzedzaj Europe. Dzieki Linuksowi kazdy kraj moze posiadac swoja wersje OSa pod swoje potrzeby, to jest bardzo dobre bo nie uzaleznia zadnego panstwa/organizacji/firmy od jednego dostawcy. Wydaje mi sie ze teraz jest bardzo dobry okres na popularyzacje Linuksa, jest wiele dystrybucji bardzo przyjaznych dla uzytkownika np. ubuntu, suse. Sam zainstalowalem kolezance suse jakies 1,5 roku temu to wolala mnie tylko raz, zebym jej stery do nowej drukarki wgral. Jak siedziala na windowsie to zycia nie mialem.
A to tak właściwie ciekawe z tymi wymaganiami odnośnie RAM'u. Ja mam kompa z 256 MB (na Rambus'ach 433 MHz) od 7 lat(!) i ustawiony 1 GB swap'a (z którego zwykle jest wykorzystane raptem 300 MB) i jakoś szczególnie nie narzekam o ile nie odpalę pod GIMP'em jakiegoś obrazka o rozmiarach liczonych w wielu tysiącach pikseli. Siedzę na KDE3, niedługo będzie to KDE4 i nie planuję kupna pamięci, bo to wszystko śmiga w miarę szybko
.
pogratulowac, ale zgaduje, ze nie masz tam ani suse, ani
ubuntu, ale pewnie slacka albo debiana?.. choc 300MB swapa
do dosc duzo. mam pod opieka jedna maszynke ze 128 MB ram,
ale kde bym tam nie puszczal, fluxbox wystarcza.
Debiana używałem przez długie lata, ale kilka miesięcy temu odpuściłem go na rzecz Kubuntu (uznałem, że jak przez tyle czasu nie udało mi się go skonfigurować w 100% tak jak chcę (szwankowały mi przede wszytkim peryferia jak skaner czy drukarka) to trzeba sobie ułatwić zadanie). Przyzwyczajeń jednak nie zmieniłem i dalej siedzę na 8 zapchanych pulpitach, odpalonej jednocześnie muzie (amarok), przeglądarce (opera), komunikatorze, edytorze tekstowym, file browserze, a w tle chodzi boinc-client, itd… Wydajność jest całkiem niezła, chociaż farba na procku dawno się stopiła
. Do tego wszystkiego dorzuciłbym jeszcze compiz'a, ale kde-decorator się wysypuje na starcie ;-P. A procek P4-1,7 GHz i karta nvidii GF5500. Jedynie Sauerbraten się muli
.
Stary fakt pozostaje faktem – Linux, bo to żal marnować sprawne 486
.
Screenshot → http://img250.imageshack.us/my.php?image=ckpulpit… (tak, ja lubię wysokie rozdzielczości)
nie jest to znow az tak wysoka rozdzielczosc :] Poza tym cos jakies dziwne czcionki ma ten Twoj ubunciak.
A ja działam na Fedorze z 2GB swapa (używane 200-300) i 512M RAM-u. Procek – stare Pentium III 800MHz, karta graf. – Riva TNT2 Model 64. Srodowisko graf. – KDE 3.5.6. Działa świetnie.
A ja pracowałem na procku 1,6 GHZ i 256 MB RAM pod Ubuntu aż do serii 7.04 i to była dla mnie katastrofa. Każdy ma swoje wymagania
. Ale dzisiaj, gdy 1 GB kosztuje 65 zł to na szczęście nie jest taki wielki problem.
dla mnie może być i 200 MHz, ale RAMu musi być dużo jak się nie chce regularnie przymykać "nadliczbowych" programów.