Dell wydał Chrome OS przystosowany dla netbooków Mini 10v
27 listopada 2009, michuk
Tydzień po opublikowaniu przez Google kodu źródłowego systemu Chrome OS, Dell wydał własną wersję tego systemu przystosowaną specjalnie dla netbooków z serii Mini 10v.
Dell na netbookach Mini 10v oferuje obecnie systemy Windows 7 lub Ubuntu. Przygotowana przez producenta wersja Chrome OS różni się od tej opublikowanej przez Google jedynie jedną rzeczą: obsługuje ona wbudowaną kartę radiową Broadcom.
Jeśli macie ochotę spróbować instalacji Chrome OS na Dell Mini 10v, obraz systemu ściągnąć możecie ze strony linux.dell.com/files/cto. Aby z niego skorzystać potrzebna będzie 8-gigowa pamięć USB, bo system ten uruchamia się właśnie z tego nośnika. Dell ostrzega, że połączenie z Internetem może zająć 5-10 minut i nie jest wykluczone że będzie się wieszać — build został przetestowany w stopniu minimalnym.
Dell nie gwarantuje też, że system działać będzie na innym sprzęcie – jest ro wersja przystosowana jedynie do konkretnego modelu netbooka.
Informacja o wydaniu pojawiła się na firmowym blogu Direct2Dell.
Kto następny?



8 GB? To chyba żart prawda? To tyle mi nie zajmuje pełnoprawna dystrybucja na dysku z całym pakietem oprogramowania, a tu mamy Chrome OS, gdzie jest tylko przeglądarka no bez przesady ludzie.
To jest obraz dysku zawierający 3 partycje w tym miejsce na dane użytkownika. Pracownik, który go przygotowywał, pewnie używał pendrajwa o takiej pojemności.
heh, system wystartuje w 3 sekundy, ale połączy się z internetem w 5 minut. Epic fail!
“build został przetestowany w stopniu minimalnym” — zdaje sie, ze to
nie jest ostateczny produkt..? a dla mnie epic fail to dac sobie wmowic,
ze czas na kolejna zabawke komputerowa…
Reklamy Googla o tym nie mówią…
ano, reklamy rzadko kiedy mowia cala prawde..?
To był sarkazm. Bardziej chodzi mi o to, jak w dzisiejszych czasach wydaje się, reklamuje i wprowadza niekompletne produkty na rynek. I moim zdaniem są tym czym są. Kogo obchodzi, że są oficjalnie niedokończone? Wydają i reklamują taki produkt, więc mam prawo go oceniać i to robię.
to poczytaj zanim skomentujesz… poprawi to jakość twojej wypowiedzi
google wyraźnie zakomunikował że chrome-os jest przeznaczony na smartbooki (netbooki na arm) będzie dostępny w kanale oem a źródła w postaci chromium publicznie i spodziewa się pierwszych urządzeń wg. googla specyfikacji przed świętami 2010… zapewne oferowanych przez operatów z rabatem w połączeniu z planem transmisji danych…
czyli model sprzedaży jak terminali gsm…
fakt że przed chwilą google opublikował developerskie wydanie chromium () spoowodwał że kazdy w tym dell może sobie builda zrobić
… ot wolność…
I have released an USB key image file to: http://linux.dell.com/files/cto.
The file name is: “ChromiumOS_Mini10v_Nov25.img.” It contains a functioning
image of my USB key loaded with ChromiumOS. In addition, I have made a best
effort attempt to get the Broadcom Wi-Fi adapter working in this image.
It’s definitely not perfect (read: highly experimental, untested, unstable,
yada yada…) but it does appear to function. — to jest reklama? (: sarkazm).
ups, mialo byc do vriesa..
Nie, to jest reklama.
powiedzmy tak: tytul newsa jest niestosowny — to nie Dell cos wydal,
to jeden z pracownikow wypuscil nieoficjalna wstepna wersje — a to
raczej roznica.
Przez 5-10 minut łączyć się z internetem i do tego połączenie ma
być niestabilne – to chyba kpina.
Jesteś trollem czy nie potrafisz czytać? Google wydało bardzo wczesną rozwojową wersję swojego systemu który dobrze będzie działał za jakiś rok. A teraz zwykły pracownik Della sobie ten system pobrał i dostosował do Della Mini 10v, zastrzegając że tak samo jak w wersji google’a tam wszystko może się wysypać.
Czy ktoś Ci tu daje jakiś system i mówi: “Masz, to będzie działać”? Nie? To nie narzekaj i nie siej FUD’u.
Kpiną jest za to Twój komentarz.
oj porostu myślenie nie jest obowiązkowe… do uprawiania skutecznego FUD potrzeba wiedzy umiejętności komunikacji i inteligencji
to nie jest ten przypadek…
Ludzie przestańcie bujać w obłokach i zejdźcie na ziemię.
Kto za rok będzie chciał używać takiego dziadostwa jak chrome os.
Czasem to mi was żal jest.
Ubzduraliście sobie w tych małych waszych główkach że google postawi
linuxa na nogi i dla tego ekscytujecie się takimi pierdołkami jak
chromeos i podobnymi.
Przez 5-10 minut łączyć się z internetem to tylko linux potrafi.
Najstarsze mi znane wersje windowsa nie potrafiły tego tak długo robić.
Ten news to powinniście głęboko zakopać i nikomu go nie pokazywać.
Normalnie żenada.
wez przeczytaj najpierw co komentujesz — z moich ostatnich
doswiadczen wynika, ze warto. poki co Ciebie troche zal. wiec
moze w ramach akcji “Linuxowi frustraci z ludzka twarza” napisze:
TO JEST WERSJA PROBNA, pre-alpha, jak zaznaczyl gosc, “highly
experimental, untested, unstable”. TO NIE JEST OFICJALNY SOFT
NA PRODUKTY DELLA.
przeczytaj 10 razy — jestesmy z Toba, wierzymy, ze zrozumiesz!
Mogę wiedzieć skąd wiesz? Jesteś pracownikiem Microsoftu, że miałes dostęp do wersji pre-alpha windowsa?
Btw, Google nie musi stawiać Linuksa na nogi. Po pierwsze nawet jeśliby musiało, to już to zrobiło wydając Androida. A po drugie nie musi bo Linuks dawno na nogach stoi.
Po pierwsze COS jest jeszcze na bardzo wczesnym etapie rozwoju , pełną jego funkcjonalność obejrzymy nie wcześniej niż za kilka lat , gdyż po oficjalnym wydaniu systemu potrzebne będą opinie użytkowników , wprowadzenie zmian i zaimplementowanie nowych rozwiązań a to długo trwa . Wystarczy popatrzeć chociażby na OpenSolaris – półtora roku temu było jego pierwsze wydanie które nie było za dobre dopiero póżniej stopniowo się poprawiał , tak samo będzie z cos i trzeba być dałnem aby uważać że tak wczesny build nadawał się do użytku , po prostu to build dla developerów w celu rozszerania prac nad nim oraz sprawdzenia ile osób / firm faktycznie się nim zainteresuje takie zwyczajne badanie rynku
bawi mnie nazewnictwo COS , no ale jesli miałbym skupic sie na samym systemie któ¶y jest przeznaczony do prostych czynnosci normalnego urzytkownika sieci jak najbardziej zgadzam sie na taki system choć rozważął bym miedzy Chrom OS a Moblinem , Nie testowałem jeszcze chrome os’a jednak patrzac po filmach na youtube widze ze to prosty OS w którym połapie sie nawet głupi Kowalski. Miałem niedawno stycznosc z Moblinem na moim osobistym eeepc i musze powiedziec ze system nie do zajerzdżenia ,mozna go na prawde ładnie przeładowac programami i nawet nie zaąknie sie.No ale zboczyłem nico z kursu, bardzo cieszą takie wiesci jak Wydawanie lekkich systemów do sieci (co ostatnio stało sie niezwykle modne),przykładem jest Moblin od Intela czy CHrom OS od google.
Powstało również easy peasy,pclinux os minime oraz kilka innych distro dla netbooków.
To dobra wiadomosc dla użytkowników gdyż mogą wybrać system spełniający 100% ich wymagań.
Następny linuxowy badziew i nic więcej.
Czego zresztą można się spodziewać po systemie rozwijanym w większości przez dzieci.
Dziwne ze tego “linuxowego badziewia” uzywa conajmniej 60% kluczowych serwerow na swiecie, okolo 400 maszyn z listy TOP500 i NASA(fedora).
To musi byc straszny badziew.
Przecież wiadomo, że komputery z top 500 dostały dzieciaki na gwiazdkę.
Oczywiście że najlepiej pokrzyczeć hasełkami wykutymi na blachę przez motłoch i utwierdzonymi w waszej atrapie mózgu .
Radzę spojrzeć na ten temat przekrojowo . Dlaczego na liście TOP500 królują 3 systemy : Novel suse dla super komputerów , red hat i aix ?
Ano dlatego że Novel , Rh i IBM specjalizują się w dostosowaniu komputerów dla takich maszyn , jądra tych systemów są standardowo prekompilowane i dostosowane , zwłaszcza że wiele z 11 milionów lini jądra linux odnosi się akurat do takiego sprzętu i zarządzania nim .
Stąd IBM płaci 6 mln dolców rocznie dla developerów linuxa lub dopłaca ludziom z RH i NV aby rozwijali linuxa pod tego typu sprzęt , dla ibmu to opłacalne bo może więcej pieniędzy przeznaczyć na architekturę power i system Z na którym linux czy solaris są uruchamiane na wirtualnej maszynie a nielegalne jest zainstalowanie innego systemu niż z/os jako system główny
Tak więc idioci się cieszą , IBM rozwiązuje od razu 3 problemy a desktopowy linux kompletnie nic na tym nie zyskuje .
Warto jeszcze przyjrzeć się samemu jądru linux i netbsd . Okazę się że api linuxa dla każdej platformy jest z goła odmienne . Skolei ten “cienki” netbsd działa na każdej platformie niemal identycznie i różnią się jedynie sterowniki dla danej platformy .
Tak więc zyskuje na tym tylko IBM , NV i RH dla zwykłego użytkownika kompletnie to nic nie wnosi zwłaszczą że działanie i zastosowanie superkomputerów jest z goła odmienne .
krzabr: mocno kręcisz
Można na Zce zainstalować dowolny system operacyjny, a Linux chodzi praktycznie na bare metal (LPAR)
Zaczyna się ruch w interesie
Dodaliśmy filmik znaleziony w sieci, który pokazuje
bootowanie Chrome OS, na Dellu wspomnianym w artykule.
Niewykluczone że się mylę , nie zmienia to jednak faktu “dobroci” IBM czy przydatności rozwiązań dla superkomputerów dla desktopu