Debian GNU/Linux 4.0 r2
- Dodano: 28 grudnia 2007
- Wprowadził: michuk
- Komentarze: 27
Zespół Debiana wydał drugą aktualizację swojego systemu w wersji 4.0 (nazwa kodowa: Etch). Wydanie to — tradycyjnie w przypadku „małych wersji” — nie zawiera wielu nowych funkcji, a raczej naprawia problemy zgłoszone przez użytkowników (dla użytkowników Windows — tak, to „coś jak serwispak”).
Instalator zawiera nowe jądro systemu, więc jeśli posiadacie instalatory dyskietkowe i internetowe (netiso), należy je uaktualnić, żeby skorzystać z uaktualnienia r2.
Z innych rzeczy, poprawiono obsługę konsoli szeregowej (serial console) podczas konfiguracji GRUB oraz dodano wsparcie dla maszyn SGI O2 z procesorem 300MHz RM5200SC (Nevada) (mips).
Jeśli masz już zainstalowanego Debiana 4.0, nie musisz ściągać nowych płyt. Wystarczy wydać polecenie # apt-get update && apt-get dist-upgrade. Dla wszystkich planujących zainstalowanie tego systemu, zalecane jest korzystanie z najnowszej wersji r2.
Dla zainteresowanych: log zmian.
Więcej informacji: http://www.debian.org/News/2007/20071227
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
27 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


hmm… już na innym serwisie czytałem informacje o uaktualnieniu Debiana… ale news cieszy
Słowo „serwispak” wygląda dosyć dziwnie. Nie lepiej napisać „service pack”?
W ogóle,
trochę takie prześmiewcze. Mam nadzieję, że OSNews jest też dla użytkowników systemów z MS?
@citan: nie przesadzasz ciut? nie było moją intencją nikogo obrażać, sam jestem użytkownikiem Windows często
— ot niewinny żarcik
Mam nadzieję, że nie. Po prostu często pojawiają się komentarze, które mocno mnie wyczuliły na takie uwagi. No offence.
Ja testuję 3 miesiąc wersję 4.0 – jakieś aktualizację zassałem – efekt – w czasie jednej z aktualizacji baza DEBów zablokowała się.
Aby baza pakietów zablokowała się do tej pory spotkałem się tylko raz w MDK – jak poleciało zasilanie w czasie instalowania pakietu.
Czekam aż w Debianie zaktualizują wadliwego kmaila – gubi załączniki w czasie przekazywania listów dalej. Taki sam błąd w MDV został naprawiony już dawno temu (wiem, wiem – nowa wersja KDE) a w Debianie nadal nie.
Nie wiem też czemu nadal nie został zaaktualizowany OO – 2.0.4 jak już od dawna jest 2.3.1…. Za to cieszy "fabrycznie" wkompilowany solver do Calca.
bo aktualizacje Debiana to nie są aktulizacje do nowszych wersji. Chcesz OOo 2.3.1 to musisz przesiąść się na Lenny'ego (obecna gałąź testing), gdyż w Etch nie zobaczysz nic powyżej OOo 2.0
Nowej wersji KDE też nie zobaczysz
…
W związku z tym polecam gałąź testing ewentualnie wpisz w google "debian backports" i z tamtego repo możesz do Etch popbrać trochę nowszego softu.
Co do problemów z repo dziwna sprawa, bo ja żadnych problemów z repo debiana nie miałem a używam różnych wersji (sarge> etch testing > etch stable ) od jakiś 2 lat już.
Bez sensu – mało stabi;lna wersja 2.0 jest w wersji stabilnej dystr a wersja dużo stabilniejsza (praktycznie od 2.2 jest już OK) 2.3.1 w wersji testowej Debiana???
Ktoś pomylił opisy do dystryb…..
po prostu Debian Etch NIE NADAJE SIĘ NA DEKSTOP
Debian to idealna dystrybucja na serwer (mam jeden taki dedykowany z Etch amd64) – taka by postawić system z serwerem WWW, bazami danych – ewentualnie Javą (choć i tu warto sięgnąć po najnowszą "niestabilną" 1.6) lub czymś STANDARDOWYM. Takie to to można bez wahania aktualizować automatycznie w ciemno (nie tak jak Gentoo, który wymaga więcej uwagi). Taki system będzie kulodporny i stabilny i wygodny w zarządzaniu (no przesadziłem – w Etch amd64 segfaultuje obsługa cryptfs-luks – nie wiem jak oni to dopuścili do Etch – jest zupełnie nieużywalne).
Natomiast w Debianie jak już trzeba coś zrobić niestandardowego (czytaj – wykroczyć poza zestaw pakietów z gałęzi 'stable') – to już są schody – bo ten system priorytetowania i mieszania wersji stable/testing/unstable jest jak dla mnie nieintuicyjny – w odróżnieniu od tego z Gentoo np. Tym samym gentoo jest jak dla mnie najlepszą dystrybucją na desktop (paradoksalnie) – bo jest trywialny dostęp do najświeższych wersji pakietów – i Gentoo wtedy na desktop paradoksalnie jest bardziej stabilny niż Debian – i to nie jest twierdzenie – to jest obserwacja.
Dla mnie Debian jest idealny na desktop jak i na serwer. Tu i tu potrzebuje systemu stabilnego a nie czegoś w rodzaju Ubuntu w którym z wydania na wydanie więcej rzeczy nie działa.
Java nie jest wersjonowana stabilna/nie stabilna po drugim numerze wersji. 1.5 i 1.6 (6.0) są wersjami stabilnymi.
Jakoś mam Debiana na laptopie i nie widze niczego niestandardowego do robienia oprócz kodeków i paru pakietów z etch-backports. Gentoo i desktop – dobre żarty
Desktop ma być wygodny w używaniu i zajmować jak najmniej czasu przy administracji a nie marnować godziny na kompilację.
Nie rozumiem jednego – spotykam się już z tym nie raz – czy desktop jest jednoznaczny od razu z najnowszymi pakietami? Jakoś mam Debiana Etch na laptopie i nie odczuwam ciśnienia na najnowsze pakiety. Są starsze przetestowane i nie trzeba mi wcale nowszych – bo po co?
Aha i nadal pozostaje przy twierdzeniu że Gentoo jest dla zapaleńców
"Nie rozumiem jednego – spotykam się już z tym nie raz – czy desktop jest jednoznaczny od razu z najnowszymi pakietami?"
Niekoniecznie jednoznaczny, będę argumentować przykładami (być może jest tu jakiś FUD wynikający z mojej niewiedzy/nieumiejętności radzenia sobie z priorytetowaniem/mieszaniem gałęzi stable/testing).
Mowa o wersji amd64:
- brak nvidia drivers (tudzież ati drivers) działających z testowym xorg (wymaganym przez najnowsze – czytaj najstabilniesze kde, czyli 3.5.8)
Owszem sterownik jest w debianie ale nie jest zgodny z tym xorg-x11 i nie da się go wykorzystać (driver 'nvidia' not found przy próbie odpalania X-ów) – pomocą przyszedł nvidia-installer i kompilowanie ze źródeł
- brak (a może już jest) najnowszego (ponownie – najstabilniejszego) kdevelop-3.5.0 – faktycznie – nie ma to z 'desktop' nic wspólnego – z pomocą przyszła na siłę wrzucona paczka z ubuntu – zależności coś się nie zgadzają ale działa
- flash plugin (owszem jest gnash, ale nie działa wszędzie) – sztandarowy przykład – tutaj nic nie przyszło z pomocą – nie chciało już mi się dociągać z Etch x86 wszystkich zależności i wrzucać ręcznie
- skype – tutaj akurat mi się chciało (musiałem poniekąd, do pracy) – ręcznie wrzucałem x86 wersje bibliotek z Etch by się nowy skype uruchomił
- o compiz nie wspomnę (zainstalowałem przez aptitude jakiś z testowego – nie działał mi kde-window-decorator – włączał się owszem ale nic nie 'dekorował')
Jak widać głównie problemem są własnościowe zamknięte technologie – niestety są one bardzo biurkowe i tutaj Debian – gdy wymaga się od niego nieco egzotyki (amd64) – nie jest zbyt pomocny
Powyższe pakiety niejako out of the box bez żadnego grzebania mam w Gentoo w domu u siebie (tamten komputer w pracy) – na tej podstawie stwierdzam, że Gentoo jest waaaay more desktop niż Debian – bo tu po prostu wszystko jest i działa (poza ati drivers – zmieniłem kartę graficzną i się męczę – ale to pewnie problem "ponad podziałami"
pozdrawiam
z drugiej strony być może etch backports będzie zawierać wszystko czego potrzebuję…
no właśnie – open office miał już dawno być zaktualizowany w Debianie 4.0. Ale ja tam używam testing;)
A kto ci każe używać wersji z repozytoriów. Ja na Etchu mam OO 2.3 (wersja ux) i jakoś nie ma z nim większych problemów. Podobnie jest z wieloma innymi programami. Apt ludzi rozleniwił
CHłopie, ja bym się nie martwił starymi pakietami – przecież Etch (Stable) jest systemem bardziej serwerowym niż desktopowym, a na serwerach wsio kogo obchodzi że jest starsza wersja OO – wazne zeby bylo stabilnie.
Jak chcesz mieć nowsze, to przesiadaj się na wersję dedykowaną desktopowi – Lenny, albo bierz się za Sida, w którym masz wszystko najnowsze, z tym że zdarzaja sie problemy z zależnościami/popsute paczki.
Taki juz ten Debian jest.
Oh, a tak w ogole to s'ry ze napisalem komcia jako nowego a nie jako odpowiedz na ten powyzszy – jeden z moich pierwszych, to i się zdarzyć może.
komcio się nie obraził.
Niby czemu?? Skąd takie przekonanie?? Ja z powodzeniem używam "etch'a" na swoich laptopach (tak jak moja żona
i 2 znajomych)
Dedykowaną? Przez kogo? Raczej nie przez deweloperów Debiana (fakt że wiekszość z nich używa "sid'a" no ale w końcu są deweloperami tej dystrybucji)
Debian jest jaki jest (czyli DEBeściak
)… po co szerzyć o Nim (w trzech postaciach w trójcy jedynych
: STABLE, TESTING i UNSTABLE) jakieś mity…
Pozdrawiam!!
W Debianie jest taki fajny program o nazwie <code>debootstrap</code>, który pozwala w łatwy sposób utworzyć chrootowane środowisko z inną wersją dystrybucji. Najlepiej chyba mieć stabilną wersję jako podstawową i deweloperską na UML albo w debootstrapowanym chroocie.
Z 4.0 do 4.0r2 musi być dist-upgrade?
Nie, dist-upgrade to jakbyś zmieniał repo z Etcha na Lenny`ego na przykład.
Tak swoją drogą, to w <code>/etc/debian_version</code> nadal jest 4.0, a nie 4.0r2.
Niekoniecznie, dist-upgrade aktualizuje dystrybucję, np. jeśli nowsze wersję pakietów mają nowe zależności których nie masz aktualnie zainstalownych to zainstlować je można właśnie dzięki dist-upgrade, w innym przypadku po prostu ci nie zainstaluje nowszych wersji
Nie minął tydzień, a tu kolejne wydanie. Tym razem 3.1 r7
Ale obrazu netinst dla r2 nie widac nigdzie…
Nie apt-get update/dist-upgrade upgrade, a aptitude. Apt-get oczywiście też powinno zadziałać, ale to aptitude jest zalecanym managerem pakietów.