Cygwin 1.7 już dostępny
24 grudnia 2009, Emdek
Wydana została nowa wersja Cygwina, implementacji funkcji systemowych zgodnych ze standardem POSIX oraz zestaw oprogramowania FLOSS dla platformy Windows. Prace nad tym wydaniem trwały dwa lata i przynoszą wiele ważnych zmian.
Nowy Cygwin przynosi między innymi:
- wsparcie dla Windows 7;
- usunięcie wsparcia dla Windows 95, 98, oraz ME;
- nowe położenie tabeli zamontowanych dysków;
- wsparcie dla dłuższych ścieżek dostępu;
- możliwość współistnienia wielu instalacji w obrębie jednego systemu;
- wsparcie dla IPv6;
- użycie UTF-8 jako domyślnego kodowania znaków;
- wsparcie dla nowych metod poświadczenia;
- zwiększona kompatybilność z POSIX;
- oraz wiele innych zmian.
Wydanie to jest ważnym krokiem milowym na drodze rozwoju projektu i wprowadza wiele poważnych zmian względem poprzednich wersji (zmienne środowiskowe, opcje, pliki konfiguracyjne itd.), dlatego twórcy zalecają zapoznanie się z pełną listą zmian w zaktualizowanym podręczniku użytkownika.



Z Windows korzystam sporadycznie, ale mimo to chętnie pobawię się nową wersją.
Troche smutne – i troche smieszne – jest to, ze tworcy Cygwina zamiast uzyc oficjalnego API POSIX-owego udostepnianego przez kernel Windows (aka Interix) kontynuuja dziwaczna rzezbe implementujaca (w srednio udany sposob) ten sam interfejs nad API Win32.
Nie nie nie, to sie nie miesci w mojej hiposowskiej głowie, nie wierze, to nie może być prawda… windows nie może mieć czegoś takiego, bo jest gorszy, zły i do niczego… i w ogóle microszoft to zuo, a posix jest dobry, to nie może być razem w jednym jondrze zamknięte…
Były jakieś powody że poszli tą drogą?
@kocio: Tak, mniej wiecej dekade temu Interix nie byl za darmo. Jeszcze wczesniej w ogole nie istnial.
Mhm, jeśli Cygwin powstał w 1995, a Interix w 1996, to chyba zupełnie zrozumiałe, że tak zaczęli.
Ciekawe, czy zastanawiali się nad zmianą, ale nie zdziwiłbym się, gdyby np. nie chcieli się uzależniać od tego, czy w przyszłości Interix znów nie będzie płatny albo coś innego ważnego się w nim zmieni. Równie dobrze mogli uznać, że nie mają zasobów, żeby dokonać takiej wolty. Tak czy siak żaden z tych powodów nie wydaje mi się ani smutny, ani zabawny.
W 1995 roku w szerokim użytku był taki twór jak Windows 95. Cygwin działał pod Windows 9x, tymczasem Interix tylko na NT. Wydaje mi się że to tłumaczy zagadkę istnienia Cygwina;)
@kocio: Smutne i smieszne sa efekty, nie powody. Gdyby Cygwin uzywal API Interiksa, bylby znacznie bardziej wspolczesny funkcjonalnie.
Może po prostu Cygwin stara się być zgodny bardziej z GNU/Linuksem niż POSIX per se.
Windows bardzo późno dorobił się odpowiedniej funkcjonalności… natomiast kontynuując Twoją myśl można by zadać pytanie “po co robić Cygwina skoro jest SFU”.
Windows NT od początku chyba miał podsystem POSIX (“personality”). Inna sprawa, że wtedy prócz NT istniało 9x, który nie posiadał nic takiego.
Poza tym pytanie można sprowadzić do znacznie szerszego “dlaczego robić X, skoro jest Y”.
Zanim istniały wynalazki typu VirtualBox, to Cygwin stanowił jedną z niewielu metod na uruchomienie (niektórych) ulubionych aplikacji linuksowych pod Windows. Np. swego czasu BitchX. Nostalgia…
Tak z ciekawości – jakie aplikacje do tej pory (takie najbardziej znane) używają Cygwina? Np. E Text Editor domyślnie go instaluje, a co poza nim?
Właśnie czy jest jakaś lista takich aplikacji?
Wydaje mi się, że coraz częściej programy typowo linuxowe są po prostu portowane na win32. Ciężko by znaleźć duży projekt, który albo nie wymagałby działania na linuksie (wywołania procedur jądra) lub taki nieprzeportowany. W zasadzie każdą dość znaną aplikację linuksową bez problemu odpalimy na windows, nawet jeżeli jest konsolowa.
Ktoś kto potrzebuje funkcjonalności cygwin’a raczej sięgnie po jakąś maszynę wirtualną. Niewielkim kosztem może zyskać zdecydowanie więcej możliwości.
Ja kiedyś (3 lata temu jakoś tak) jak pracowałem przy tworzeniu aplikacji windowsowej, używałem Windows + cygwina, ze względu na rxvt, basha i wszelkiego rodzaju grepy, sedy & awki. Nie było to środowisko do odpalania narzędzi rdzennie linuksowych, a raczej zastępczy shell Windowsa.
np: OpenLDAP – replikacja AD (Active Directory) do OpenLDAP potrzebuje Cygwin-a.
Prawie wsszystkie darmowe jakie mi wpadły w ręce do konwersji wideo i audio, kopiowania DVD itp.
Do tego np. klient do !Machine.
Ja cygwina dodatkowo używam w firmie do odpalania X’ow. Nie znalazłem innego darmowego serwera X pod Windowsy.
Pozdrawiam
Xming
@Arnvald – ostatnio twierdziłeś, że jest mnóstwo takich aplikacji ;P
Liczyłem na to, że tego nie przeczytasz i Cię zaskoczę, ale widać niestety nie ma czym
Dzisiaj będę instalował cygwnina, slyszałem o tym same pozytywy.