Compiz 0.9 na horyzoncie
- Dodano: 28 sierpnia 2009
- Wprowadził: Emdek
- Komentarze: 26
W najbliższych miesiącach możemy się spodziewać wydania nowej wersji (0.9) otwartego menedżera okien i kompozycji znanego jako Compiz. Wydanie to przyniesie przede wszystkim wiele zmian w architekturze programu.
Ostatnie oficjalne wydanie (0.8.2) ukazało się niemal pół roku temu i od tego czasu włożono bardzo wiele pracy w proces łączenia gałęzi Compiz++ oraz NOMAD w jeden projekt, w którym menedżer kompozycji oraz zarządzanie oknami są odseparowane, a kod został przepisany w C++. Zadanie to zostało już niemalże ukończone i już wkrótce powinniśmy się doczekać pierwszej bety.
W przypadku wtyczek sytuacja wygląda nieco gorzej, wiele z nich nie zostało jeszcze przeniesionych na nową architekturę lub ich możliwości nie dorównują jeszcze tym, które oferowały wcześniej. Jeden z deweloperów ocenia, że w chwili obecnej udostępniają one około 80% poprzednich możliwości.
Więcej informacji na blogu.
Więcej informacji: http://www.phoronix.com/scan.php?page=ne...&px=NzQ4NA
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
26 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Ciekawe czy wyrobią się do nowego wydanie Fedory lub Ubuntu.
Zależy kiedy wyjdzie Compiz i czy zamrożenie pakietów nie będzie wcześniej. W Fedorze to skomplikowana sytuacja – deweloperzy zwlekali na wpuszczenie do repozytorium pakietów z 0.8 dobre pare miesięcy ze względu na problemy sprzętowe.
Ja się nie przejmuję. Dla użytkowników wyłączenie niektórych wtyczek/opcji może okazać się wielkim regresem. Niech wpuszczą Compiza na którym działają wszystkie wtyczki, lecz dadzą możliwość łatwej aktualizacji do najnowszej, np. w przypadku, gdy chcemy korzystać z udostępniania pulpitu.
A co z compiz-fusion? Co z berylem, to już umarło?
Berył połączył się z compizem, powstał compiz-fusion. Beryl wtedy umarł. Teraz jest compiz-fusion, ale zostanie on zastąpiony tym co teraz powstało (przepisali wnętrzności na nowo). Mam nadzieję że dzięki temu powstanie w końcu input redirection i skończą się też problemy jakie mam np. w Konsole w KDE. Kiedy włączam Vima, edytowanie pliku jest właściwie niemożliwe, bo ekran się "kaszani", podobne rzeczy dzieją się w Kate i Kwrite. Kiedy używam efektów KDE, nie ma tego problemu (może komuś udało się rozwiązać te problemy ?)
U mnie na konsoli mam smieci, ale tylko na rxvt z niestandardowymi fontami. Aplikacje KDE4 (i nie tylko) maja czasami problemy z odswierzaniem zawartosci ale nic groznego, czy upierdliwego. Wydaje mi się, że problemy zmieaniły się wraz ze zmianią binarnych sterowników NVidia, im nowsze tym mniej problemów.
Mam w miarę nowe sterowniki nVidii (190.18, jeszcze beta, ale mają workaround dla denerwującego mnie błędu w Xorg – dlatego ich używam), problem obserwuję już od dawna i nie ma poprawy wraz z jego aktualizacjami. Ludzie proponują zmianę ustawienia InitialPixmapPlacement, ale to też nie pomaga.
Pytanka do sledzacych rozwoj compiza. Dlaczego David Reveman opuscil projekt, czym teraz sie zajmuje?
Z tego co czytałem zajmuje się (poza innymi rzeczami) wspomnianym we wpisie Nomadem. http://en.opensuse.org/Nomad
Podziekowal.
Śmieszny to jest Twój "argument". Podałeś jedno, niszowe zresztą zastosowanie; poza tym powiedz mi na ilu komputerach _Z_CZOŁÓWKI_ zestawienia znajduje się Linux.
Compiz będzie wreszcie przestrzegał standardów FreeDesktop, czy nadal będzie taki zapatrzonym w siebie koślawym gnonowym gniotem?
co am compiz do gnoma, bo nie rozumiem? W zaleznościach nie am chyba żadnej gnomowej paczki.
może chodzi o to, że KDE ma swój domyślny menadżer z gadżetami w stylu Compiza – kwin. mi się osobiście wydaje, że Gnomik lepiej się integruje z Compizem (jakby Compiz był właśnie pod Gnome pisany)..
GNOME też ma swój, komplet mutter + gnome-shell. Compiz chciał byc do wszystkiego, a wyszło jak zwykle w takich wypadkach.
Bo Compiz był pod GNOME pisany…
Compiz po prostu używa bibliotek gtk, nic więc dziwnego, że lepiej sie integruje z pulpitem gnome. Nie oznacza to jednak, że nie da się go komfortowo używać pod KDE, trzeba troszkę pogrzebać i także działa równie dobrze jak w Gnome.
Przepisali go od nowa już chyba 10x, więc może będzie wreszcie coś poprawią, a nie tylko zmniejszą funkcjonalność. Nie jest to zbyt dobrze zarządzany projekt, mam czasem wrażenie, że krytykowany Beryl lepiej się rozwijał.
Trochę tam było amatorszczyzny i szału pisania kodu
jak chyba w każdym projekcie, który jest nowatorski (na początku tak na prawdę niewiadomo co z niego wyjdzie więc trudno jest dobrze zaprojektować strukturę na początku).
Ale przez to że są trochę narwani, mają ochotę przepisać poraz kolejny kod z uwzględnieniem nowych warunków – to się ceni! Anyway obecny compiz jest według mnie bardzo stabilny i używalny. Używam na codzień na desktopie chodzącycm 24/7 i w ciągu ostatniego roku nie pamiętam zwisu spowodowanego compizem.
Compiz nie ma nic wspólnego z Gnome, poza tym że ma wtyczkę integrującą.
takową wtyczkę też ma do KDE, więc na prawdę nie rozumiem o co chodzi gościowi.
O to, ze compiz jest tak samo zlym softem jak gnome?
Jak zobaczylem posta to pomyslalem – kolejne KDE
Przepisali od nowa, ograbili z funkcjonalnosci i pewnie stabilne bedzie jak KDE.
Bylem fanem KDE do czasu az wszystkie dystrybucje, ktore toleruje wypchnely 3.5 i na sile pchaja 4.x ktore dla mnie jest porazka.
Nie dogodzi się każdemu
Aktualnie używam KDE 4.3 i jedyne czego mi brakuje to pełne spolszczenie.
i niestety bardzo okroili konfigurowalność Kde