Android uruchomiony na Asusie Eee PC
3 stycznia 2009, Adrianot
System stworzony dla urządzeń przenośnych przez Google staje się coraz bardziej popularny, tym czasem twórcy bloga venturebeat.com ogłosili, że udało im się skompilować Androida tak by dał się uruchomić na popularnych netbookach Asusa z serii Eee PC, na modelach 1000H i 701.
Co ciekawe system zdaje się bardzo dobrze radzić sobie w nietypowym środowisku. W modelu 1000H działała grafika, sieci bezprzewodowe oraz dźwięk. Autorzy tego przedsięwzięcia przedstawili zdjęcia na których widać jak prezentuje się Android na małym komputerze. Udało się nawet uruchomić odtwarzacz multimedialny i przeglądarkę internetową, jednak na dużym (stosunkowo) ekranie elementy nie skalowały się tak jak powinny zostawiając spore przestrzenie niewykorzystane. Nie można jednak winić za to twórców, którzy nie przewidywali do tej pory takiego wykorzystania systemu.

Uruchomienie Androida na komputerze klasy PC to ważny krok na przód zwiastujący rychłe wydanie oficjalnej wersji tego systemu dla innych netbooków. Według bloggerów, którzy dokonali eksperymentu, stworzenie wersji systemu od Google dla minikomputerów jest kwestią trzech miesięcy, jednak z przyczyn praktycznych czas ten może się znacznie wydłużyć.
Czy to oznacza, że już wkrótce możemy spodziewać się pierwszych gNetbooków i nowego gracza na rynku systemów operacyjnych dla komputerów stacjonarnych?
Więcej o tym można przeczytać (ang.) na venturebeat.com.
Od markgo: Kompilacja niusów czepola i Adrianota.


Byłem pierwszy
No tak, z takim serwisem jaki masz w nicku nie miałem szans

Po drugie mój news jest nieco inny, chociaż bardzo podobny
Nie mam opcji kasowania wpisów więc zobaczymy który news wejdzie na główną. Wstawiłem obrazek więc póki co chyba wygrywam
może tak scalić oba newsy? byłby jeden obszerniejszy
Heh, prowadzisz o tym serwis więc nie miałem szans
Poza tym nasze newsy są trochę inne a ja nie mam możliwości kasowania więc zobaczymy który wejdzie na główną. Wstawiłem obrazek i chyba dzięki temu prowadze chwilowo
ja mam możliwość scalenia obu, tylko kwestia autorstwa pozostaje niewyjaśniona
Jakbym mógł coś zasugerować to zostaw ten, bo ma więcej wykopów i zrób “dopisek czepola” albo coś w tym stylu jak michuk czasem robi.
przy okazji poprawię twoją literówkę z H1000 (powinno być 1000H)
Wejście Javy na desktopy?
Czy mi się tylko wydaje czy Android jest oparty na jądrze Linuksa? A co za tym idzie mamy system głównie pecetowy przeportowany na komórki i z komórek jeszcze raz przeportowany na komputer
To nie lepiej wstawić na eeePC np. gOS, który i tak ma różne cuda-niewidy od Googla?
Cóż Android ma reklamę, ładny wygląd, jest dość wygodny. Po za tym skoro jest dla telefonów, to na komputerze który jest przecież mocniejszy powinien dość szybko i sprawnie chodzić (no i szybko się uruchamiać).
Android to jest Linuks, z tym że dostosowany do architektury ARM/OMAP3
Maemo wyprzedza tego całego androida o lata świetlne.
A ja bym powiedział że to jądro Linuksa skompilowane pod procesory ARM + userspace w javie / czymtam. Ale to jakiegoś programistę musimy zapytać.
Dokładnie, to jądro linuksa z kilkoma dodatkami (kilka małych patchy, m.in. na /net/ + binder – dodatkowe IPC) + drivery do htc g1 (dream), więc można sobie skompilować pod inną platformę (architekturę procesora).
Userland to utilki natywne (kompilowane dla standardowej architektury ARM-EABI) na licencji BSD/Apache (własny linker dynamiczny, podstawowe polecenia systemowe, własny /sbin/init i takietam) + własna maszyna wirtualna bytecodu (dalvik vm).
To co android ma własnego/innego od innych distro (to prócz to kustomizacji kernela/userlandu) to brak Xów i to jest główna różnica (problem) w uruchamianiu programów graficznych na androidzie.
Zaś kompilacja/ucruchomienie całej paczki Androida na laptopie/pececie/kuchence to żadne rocket sciece – ci sensowniejsci programiści wiedzieli, że to możliwe (nawet nie za bardzo trudne), Google tego nie zrobił defaultowo bo nie miało to na razie sensu (zbyt mały wolumen potencjalnych beneficjentów) – a komuś się zechciało; tylko niektórzy edytorzy na slashdocie i innych forach uznali to za ‘omg – to to działa na laptopie? – to nowa era!’
Powie mi ktoś czy/gdzie można znaleźć jakąś informację o sposobie zainstalowania Androida na Eee PC?
Bo jakoś się nie doczytałem z artykułu
pewnie bierzesz źródła i kompilujesz. Najprościej to postawić na BeagleBoard – bo ma procesor OMAP3.
No fajnie. Ale tak wlasciwie to po co? Zakladam ze nie po to zeby uzwac eee pc jako telefonu?
bo można. W tym tkwi siła
I siła i słabość.
Bo z jednej strony, gdy taki xorg staje okoniem powstaje xfree86, a gdy oni – powraca nowy x.org.
Ale z drugiej strony jest n pierdyliardów dystrybucji różniących się najczęściej kosmetyką, n różnych infrastruktur dźwięku, pakietów, GUI itp., n^3 różnych zmodyfikowanych kerneli i poprawki błędów na starych, nieaktualnych wersjach programów, nie przekazywane przez dystrybucje w górę ani do innych distr.
I wszystko to działa *prawie* bardzo dobrze.
Nie wspominam już o problemie Zwykłego Użytkownika, który musiałby przekopać się przez górę dystrybucji aby znaleźć taką, która jest najbliższa jego oczekiwaniom – a potem zapewnienie mu wsparcia technicznego w długiej perspektywie czasowej.
Z nowoczesnych urządzeń przenośnych na minikomputery — niezły skok. Ciekawe, czy wersję na “starą dobrą” Odrę też zrobią
A tak serio, to obawiam się, że autor newsa użył słowa, którego znaczenia nie zna: minikomputer to stara i dość duża maszyna (przodek komputerów osobistych, w tamtych czasach przedrostek “mini-” był odpowiedni).