Andrew Tridgell stworzył łatkę eliminującą zagrożenie patentowe dotyczące obsługi FAT w Linuksie
- Dodano: 2 lipca 2009
- Wprowadził: Grzegorz
- Komentarze: 24
Po głośnym postępowaniu Microsoftu przeciwko firmie TomTom oraz zawarciu ugody dotyczącej wykorzystania licencji na zapis krótkich i długich nazw plików na partycjach FAT. Andrew Tridgell z projektu Samba, stworzył łatkę, która zdaniem prawników Linux Foundation nie narusza patentu Microsoftu.
O sprawie poinformował serwis ArsTechnica w artykule „New Linux patch could circumvent Microsoft’s FAT patents”, przedruki po polsku ukazały się w Heise-online.pl, Dobrych Programach oraz Kopalni Wiedzy.
W artykule „Łatka na patenty” czytamy, że według Linux Foundation rozwiązaniem problemu jest rezygnacja z systemu FAT.
Jest to jednak cel długoterminowy. Obecnie nie da się tego zrobić, dlatego też firmy wykorzystujące FAT w celach komercyjnych stanęły przed wyborem – albo kupią od Microsoftu licencję, albo mogą narazić się na proces.
Natomiast patch zmieniający zachowanie implementacji FAT w Linuksie Andrew Tridgella powinien uwolnić programistów od groźby pozwu za naruszenie patentu, do czasu eliminacji systemu FAT z urządzeń przenośnych.
Przygotowana łata dopuszcza utworzenie krótkiej bądź długiej nazwy, ale nie obydwu jednocześnie, Adam Rudziński z Heise-online.pl wyjaśnia mechanizm zapisu plików po zastosowaniu łatki w następujący sposób:
W pierwszym przypadku opcja konfiguracyjna CONFIG_VFAT_NO_CREATE_WITH_LONGNAMES blokuje zakładanie nowych plików z długimi nazwami (przy czym istniejące zbiory są odczytywane bez problemu); nowy parametr CONFIG_VFAT_FS_DUALNAMES nie ogranicza tej zawartej w implementacji VFAT funkcji. Jeśli CONFIG_VFAT_FS_DUALNAMES ma wartość „nie”, to może zostać utworzona krótka bądź długa nazwa pliku (ale nigdy obydwie). Pola, w których zostałyby umieszczone krótkie nazwy, są w tym wypadku wypełniane niedozwolonymi znakami. W przypadku systemu FAT oznacza to nieprawidłową krótką nazwę.
Sporne patenty Microsoftu związane z systemem FAT dotyczą równoczesnej obsługi długich i krótkich nazw plików, nic nie mówią o ich obsłudze z osobna. Jak na razie nie wiadomo jaki jest stosunek Microsoftu w tej sprawie.
Więcej informacji: http://kopalniawiedzy.pl/Linux-Microsoft...-7890.html
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
24 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Bardzo dobra wiadomość. Swoją drogą zastanawiam się, dlaczego pan Stallman nie bojkotował Linuksa za FAT-a, zaś Mono tak, mimo że implementuje .NET w taki sposób, by też obejść patenty?
Faktycznie jest to zastanawiające.
Zwłaszcza że jakiś czas temu S. Ballmer odgrażał się że linux łamie jakieś 200 patentów Microsoftu. Oczywiście żadnych nie pokazał, ale efekt markietingowy (zastraszenia) pewnie w pewnym stopniu osiągnął. Pewnie chodziło o łamanie patentów w jądrze (Może ktoś ma jakieś bardziej szczegółowe info?). Dlaczego więc RMS (którego bardzo szanuję ale jego zdania o Mono wogóle nie podzielam) wtedy nie proponował, by zastąpić jądro linuksa jakimś innym (by uniknąć procesu patentowego)?
Tak jak zauważył Miguel de Icaza, społeczność ignoruje groźby dotyczące patentów. Z jednym wyjątkiem: "Mono". Z tym tylko, że czy ktoś jest w stanie wymienić jakie to patenty narusza mono? Cała ta sprawa, zarówno z TomTom jak i Mono pokazuje tylko, jakim złem są patenty na oprogramownie.
Wydaje mi się, ale to moja subiektywna opinia, że Novell ma wśród zeolotów złą prasę przede wszystkim za sprawą umowy z Microsoftem. A jak wiemy Microsoft to zło
Hurd jeszcze jest w powijakach. RMS nawet, gdyby chciał ostrzec społeczność(przy założeniu, że wiedział o tym wcześniej), to nie mógłby zaproponować innego jądra – jak ty sugerowałeś.
Oczywiście mógłby nadesłać łatkę. Trzeba jednak wiedzieć, że spór o FAT toczy się od dawien dawna. Z tego powodu może już nikt sobie nim nie zawracał głowy
.
Groźby może ignorują. Jeżeli ktoś jednak poda konkrety, to w przeciągu paru miesięcy niekiedy dosyć spory fragment kodu może zostać przepisany. Nie dotyczy to tylko Linuksa, lecz np. również ReactOS.
Dlatego rzadko się słyszy, że społeczność lamie jakieś konkretne patenty – to nie jest metoda walki. W przypadku zamkniętego oprogramowania nawet bardzo często nie znasz kodu, więc jest jeszcze bardziej bezpieczny.
Dotyczy to też Mono, które uporało się z patentami. Mimo to, RMS sieje zamęt nie wskazując konkretnie jakie zagrożenia towarzyszą pisaniu programów z wykorzystaniem Mono.
na czym polega "zmiana w zachowaniu implementacji" ?
Z tego co wiem, to obsługiwane są albo tylko długie nazwy, albo tylko krótkie. Microsoft ma patent na "współistnienie" długich i krótkich nazw więc z (pokręconego) prawniczego punktu widzenia jest OK
Całą sprawę znam bardzo pobieżnie więc niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę
obszerniej na heise-online
http://www.heise-online.pl/news/Programisci-Linuk…
tylko długie, albo tylko krótkie, ale czy z możliwością wyboru (np. podczas kompilacji) których ma używać?
To chyba już lepiej przy montowaniu jako opcja.
lepiej, ale czy wtedy nie będzie łamało patentu?
wydaje mi się, że ta sprawa jest bardzo delikatna.
Raczej nie bo chodzi o jednoczesną obsługę długich i krótkich nazw, a tutaj będą one obsługiwane zależnie od opcji montowania.
W przypadku odczytu juz zapisanych danych, odczyt krotkich i dlugich jednoczesnie bedzie mozliwy. A w przypadku zapisu przy opcji montowania bedzie mozliwosc wyboru. Domyslne bedzie montowanie z dlugimi nazwami, a podczas zapisu dlugiej nazwy w pole krotkiej nazwy bedzie wprodzadzany jakis niemozliwy w normalnym funkcjonowaniu fs'a ciag znakow.
news został uzupełniony, kontynuowanie dyskusji nie ma sensu. Ale dziękuję za odpowiedzi
(nie wiem, kto był szybszy)
Ciekawe jakie jest stanowisko Microsoftu w tej sprawie.
Microsoft poinformował, że patch do jądra Linuxa przechodzi właśnie proces wewnętrznej certyfikacji. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, zostanie przez nich włączony do głównej gałęzi kernela.
To MS sam włącza łaty do Linuksa?
nie, ale ma swój fork nazywa go 7 dla niepoznaki
W zasadzie, jeśli ktoś ma Windowsa XP i korzysta z FAT, to wystarczy mu obsługa długich nazw (krótkie właściwie nie potrzebne), gdyż krótkie są tylko po to, aby zachować wsteczną kompatybilność z dawnym DOSem.
A przy okazji ktoś wie kiedy ma szanse pojawiać się nowa samba ?
Microsoft do gazu.
To hasło to prowokacja. Dyskusja jest o pracy nad rozwojem Linuksa.
tak tak! spalmy ich wszystkich na stosie! (Oczywiście w imię wolności)
Gdy linux zawiera patenty – przpisują kod. Ale tu nie ma alternatywy, tak jak w przypadku mono. Każdy program może zawierać patenty i należy wtedy przepisywać sporny kod.
powinniśmy jednak odchodzić od technologii firmy która ma taką historię niechlubną. A nie opierać na tym oprogramowanie społeczności.
czy społeczność opiera się na fat? Nie, są opracowywane inne systemy plików. Czy społeczność opiera się na smb/cifs? Nie, mamy nfs i inne technologie.
Dawno temu słyszałem, że Microsoft opatentował FAT, a potem zostało mu to odebrane, jako że wynalazek nie był innowacyjny. Kto wniósł taki wniosek o ponowne zbadanie – nie pamiętam. Wynika z tego, że M$ wniósł kolejny, właśnie o współistnienie długich i krótkich nazw plików.
Trzeba jeszcze mówić otwarcie o tym, że Edison był trolem patentowym. Kino amerykańskie się rozwinęło właśnie dzięki gwałceniu jego patentów – był zresztą listonoszem jakiś czas i zatrzymywał sobie listy do patentowego. Polecam obejrzeć film "Nickelodeon".