10 września = androidowa rewolucja Motoroli?
- Dodano: 26 sierpnia 2009
- Wprowadził: rammiro
- Komentarze: 27
Prawdopodobnie tak. Właśnie na 10 września wielu z prestiżowych dziennikarzy i redakcji portalów otrzymało zaproszenia na konferencje Motoroli w San Francisco…
Jak można zauważyć – na zaproszeniu jest narysowane logo Androida, dlatego właśnie prezentacji takich telefonów możemy się spodziewać.
Jak wiemy Android to ostatnia szansa Motoroli na wydostanie się z dołka finansowego dlatego za dwa tygodnie możemy być świadkami prawdziwej rewolucji.
Do tej pory wiemy o czterech aparatach Motoroli z Androidem i są to kolejno:
Które z nich zostaną pokazane i czy Motorola nie ma jeszcze propozycji które do tej pory nie wyciekły? Czy zobaczymy Androida 2.0 wraz z Sholes? O tym dowiemy się już za dwa tygodnie.
Więcej informacji o konferencji u źródła.
Więcej informacji: http://android.com.pl/news/platforma/343...event.html
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
27 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Wszystkie mają jeden minus w postaci klawiatury fizycznej co zwiększa wielkość urządzenia choć dla większości ludzi pewnie to plus (klawiatura nie wielkość
). Z wyglądu najciekawszy Calgary
Coś się w końcu zaczyna dziać z Androidem
Może niedługo będzie prawdziwa rewolucja
no ja się nie mogę już doczekać tych telefonów
jak nigdy do Motoroli nie miałem zaufania tak chętnie na Morrisona bym się skusił.
No cóż, dla jednych jest to wadą, dla innych – zaletą. Ja osobiście nie trawię klawiatur dotykowych.
Jak chcesz to możemy się pościgać. Ty wybierzesz sobie dowolny telefon z klawiaturą fizyczną, a ja wezmę iPhone3GS. Zobaczymy kto szybciej napisze dyktowany tekst. Pozwolę nawet Ci używać T9. Ja mogę mieć wyłączone autouzupełnianie (świetnie działające w iPhoneOS). Tylko klawiaturę chcę mieć w układzie poziomym.
Tu chodzi nie tyle o szybkość, co o wygodę. Pożycz bolid od Kubicy i pojeździj po polskich drogach. Szybki jak cholera, ale raczej szybko zatęsknisz do wysłużonego forda, bo Ci plomby powypadają
.
Osobiście zamieniłem ostatnio i900 Omnia na e75, bo mi również brak fizycznej klawiatury przeszkadzał.
Ale to kwestia indywidualna i nie ma się o co spierać. Po to są różne urządzenia, żeby każdy mógł coś wybrać.
Pozdrawiam.
No to tutaj będzie coś uniwersalnego. Przeciętnie telefon z fizyczną klawiaturą QWERTY jest sporą cegłą, Sholes jednak dla odmiany posiada rozmiary normalnego telefonu z dużym dotykowym ekranem – tylko 13mm grubości
Ale zawsze można powiedzieć, że gdyby nie miał tej fizycznej klawiatury to byłby jeszcze cieńszy
W przypadku Androida brak dotykowej klawiatury jest zaletą. Dotykowa klawiatura androidowa jest niestety koszmarna.
Mam zarówno G1/Android jak i iPhone3G. Na tym pierwszym staram się pisać na dotykowej ale to jest męczarnia. Na klawiaturze iPhone piszę już szybciej niż na jakiejkolwiek klawiaturze fizycznej w telefonie (oczywiście QWERTY). Są specjalne techniki pisania na iPhone. Jak je człowiek pozna to efekty są niesamowite. Nawet z polskimi znakami fajnie się pisze. Zwłaszcza na klawiaturze z iPhoneOS 3.0 gdzie umiejscowienie klawiszy dodatkowych (np. ĄĘŚĆŻŹŁÓŃ…) dostosowuje się do potrzeb użytkownika. Jak zrobiłem update systemu to litera Ę była na samym końcu listy dodatkowych klawiszy. Po kilku dniach pisania przesunęła się na początek, bo iPhone wykumał, że najczęściej jej używam. I tak się stało ze wszystkimi polskimi znakami. Teraz mam do nich jeszcze szybszy dostęp.
> Są specjalne techniki pisania na iPhone
Poproszę linka
Proszę bardzo:
http://www.youtube.com
Ty to nie przeszkadza ci, że obłożenie klawiszy samo się zmienia? Szczerze mówiąc zainteresowałeś mnie tym, bo ja jak się już przyzwyczaję choćby do mniej ergonomicznego obłożenia to trochę mnie wkurza inne, bo trafiam w inne klawisze.
Chodzi tylko o znaki diakrytyczne: ąęśćźł… Pojawiają się one po rozwinięciu. No i na przykład jak rozwinąłem 'a' to pojawia się kilka róznych 'a' z ogonkami, kreseczkami itp. Na początku 'ą' było na końcu tej listy. Jak trochę popisałem to jest na początku. No i tak zostanie, bo raczej innych 'a' z ogonkami nie używam.
Można je też wykorzystać do szybkich skrytobójstw na zlecenie. Układ klawiszy jest tak dobrany, że po zapoznaniu się z nim człowiek nie ma problemów z trafieniem w tętnicę albo z wyłupieniem oka (nawet jeśli ofiara się szamocze – pomaga tu opcja "uciekającego Ę").
Otaq: he he he dobre
O. Rok Linuksa na komórkach
zaraz ich SCO dorwie …
Oby w tych motorolach były porządne baterie.
Mam motorolę V8 – tak, tę z Linuksem ;] i bateria trzyma słabiuteńko jak na potrzeby dzisiejszego użytkownika.
Mi tam najbardziej Sholes odpowiada. Morrison nie znajdzie chyba zbyt wielu nabywców ze względu na to, że to praktycznie HTC G1(którego posiadam) w innej obudowie. Za to Sholes to już zupełnie inna bajka. Głównie dzięki procesorowi który moim zdaniem ożywi Androida. Qualcomm-y niby sobie radę dają, ale to jedyne co można powiedzieć. Jeśli będzie tak dobry jak zapowiadają to może być hit sezonu
Mi też, ale zdaje się, że ten model nie będzie wyposażony w GSM. Jeśli Calgary też nie, to "androidowa rewolucja" Motoroli pozostanie dla mnie bez znaczenia
Czy za 1zł do startera karty bez żadnych umów już ktoś daje?
Android to taki linuks – przez następne 5 lat będziemy mieli co roku rok Androida. Już tuż tuż te ochydne Windowsy i Iphony wymrą!
Sholes jest bardzo przyjemny i cena sugerowana 600 zł też jest przyjemna dla oka, kto wie jeśli taka będzie to może by wymienił wysłużony SE.
"Android to ostatnia szansa Motoroli na wydostanie się z dołka finansowego". Nie "Motoroli", tylko działu telefonów komórkowych Motoroli. Motorola jako całość ma się finansowo całkiem nieźle, a warto pamiętać o tym, że telefony komórkowe to jest bardzo UBOCZNA gałąź produkcji tej firmy. Najwięcej Motorola zarabia na produkcji systemów łączności radiotelefonicznej standardu APCO-25 i TETRA i to jest jej główny biznes.
Dokładnie, mało który dziennikarz o tym pamięta.
Tak ale kiedyś twierdzono, że Motorolla się wypieła na produkcje procesorów PowerPC bo w komórkach wywęszyła chłonny i nienażarty rynek z którego można nieźle doić – jak te czasy się zmieniają
A mi się najbardziej podoba Motorola Heron – jeżeli będzie kosztowała mniej niż 700 zł (albo żeby chociaż była za 100 zł w abo 30-40 zł), to może na nią kiedyś się skuszę
.